Hepulka |
Po ulicach miasta z wielką prędkością jedzie taksówka.
Pasażer, pobielały ze strachu, siedzi na fotelu obok kierowcy i wpina palce w tapicerkę
- Bracie, nie stresuj się, ja też nie chce trafić znowu do szpitala. - zagaja kierowca, całkiem wyluzowany.
- A bardzo ucierpiałeś w poprzednim wypadku?
- Wypadku? Człowieku, ja z psychiatryka wieję... |

|
5.20 |
| |
Hepulka |
Marian ożenił się z Heleną. Nastała noc poślubna. Kochali się trzy dni, w końcu zlazł z żony i mówi:
- Świetnie, a teraz nie zobaczysz mnie przez dwa dni.
- Och, idziesz odpocząć?
- Nie, skądże. Teraz będę Cię brał od tyłu...
|

|
5.20 |
| |
Hepulka |
The Prodigy przyjechało z koncertami do Polski.
Wysiadają z samolotu, patrzą, a tu parka ubrana na ludowo wita ich chlebem i solą.
Schodzą po schodkach na płytę lotniska i wokalista mówi:
- No, tak to nas jeszcze nikt nie witał.
Pochyla się nad solą, zatyka dziurkę palcem, a drugą wciąga... |

|
5.20 |
| |
Hepulka |
- Co ty, stary - dostałeś po gębie od żony i nie zareagowałeś?
- Zareagowałem.
- Jak?
- Spuchłem. |

|
5.20 |
| |
Hepulka |
Wpada facet do księgarni i sapiąc, pyta sprzedawcę:
- Czy to pan sprzedawał wczoraj mojej żonie książkę kucharską?
- Ja, a co się stało?
- Zaraz pan się dowie! Zabieram Pana do mnie na obiad!
|

|
5.20 |
| |
Hepulka |
Nowak w sklepie kupuje ślimaki, ale widzi, że patrzy się na niego super kobieta...
Zagadnął do niej, od słowa do słowa i wylądowali u niej w łóżku.
Rano się budzi, bierze te nieszczęsne ślimaki i idzie zestresowany do domu.
Staje pod drzwiami i ciągle nie wie co powiedzieć żonie, gdzie spędził całą noc.
Dzwoni. Słyszy, ze żona już podchodzi do drzwi i w ostatniej chwili wpada na pomysł.
Wysypuje ślimaki na wycieraczkę, drzwi się otwierają..
- No chłopaki, jesteśmy na miejscu, wchodzimy wchodzimy!!!
|

|
5.20 |
| |
Hepulka |
Młoda dziewczyna wyszła za mąż za starca.
W noc poślubną mąż pokazuje jej pięć palców:
- Aż pięć razy kochanie?
- Nie!! Możesz wybrać jeden z nich! |

|
5.20 |
| |
Hepulka |
Żona do męża:
- Słyszałeś o tych badaniach na temat sexualności facetów?
- Nie.. a o co chodzi?
- Naukowcy udowodnili, że 90% facetów pod prysznicem się masturbuje, a tylko 10% śpiewa.
- No to rzeczywiście ciekawe...
- No ciekawe, ciekawe, ale ja się zastanawiam, co oni takiego śpiewają pod tym prysznicem?
- Nie wiem... |

|
5.20 |
| |
Hepulka |
- Jesteś najpiękniejszą, najbardziej uroczą i czarującą dziewczyną, jaką kiedykolwiek widziałem...
- E tam, po prostu chcesz mnie przelecieć.
- ...i w dodatku jesteś całkiem bystra! |

|
5.20 |
| |
Hepulka |
Facet wyjeżdżając na wczasy zostawił swojemu przyjacielowi kota, żeby ten nim się opiekował.
Wczasowicz dzwoni po tygodniu z wakacji i pyta się przyjaciela jak tam jego kot.
- No stary... Niestety przykro mi, ale Twój kot zdechł.
- Ehhh, musiałeś tak walić prosto z mostu?
Przez ciebie będę miał zepsutą resztę urlopu.
Mogłeś mi powiedzieć, że kot siedzi na dachu i nie chce zejść.
Później zadzwoniłbym za dwa dni i Ty byś powiedział,
że spadł z dachu i leży u weterynarza połamany,
a kiedy zadzwoniłbym za kolejne dwa dni powiedziałbyś,
że mimo największych wysiłków weterynarza mój kociak zdechł...
No ale cóż stało się, powiedz mi lepiej co tam u mojej mamy?
- No więc widzisz... Mama siedzi na dachu i nie chce zejść... |

|
5.20 |
| |
|
Hepulka |
Podczas spowiedzi ksiądz pyta:
- Jak mogłeś odejść i zostawić swoją żonę samą?!
- Nie samą... z dziećmi! |

|
5.20 |
| |
Hepulka |
Żona do męża:
- Jutro rocznica naszego ślubu.
Jak chcesz bym cię uszczęśliwiła w sypialni?
- Nie budź mnie. |

|
5.20 |
| |
Hepulka |
- Mamo... wszyscy mężczyźni są jednakowi! - mówi córka
Na co matka:
- Racja, ale nie musisz tego codziennie sprawdzać! |

|
5.20 |
| |
Hepulka |
O 19 00 wychodzi gość z korporacji.
- Bierzesz sobie pół dnia wolnego? - pyta szef.
- Nie, idę na obiad... |

|
5.20 |
| |
Hepulka |
- Niestety, wysoki sądzie,
nie mogę zamieszkać razem z szóstką swoich dzieci - broni się Marian.
- A dlaczegóż to ?!
- Bo ich matki się nie lubią. |

|
5.20 |
| |
Hepulka |
Rozmowa pracowników:
- Dyrektor jest wściekły! Podobno zwolni pół zakładu!
- Ale na pewno nie nas! Z żoną się pokłócił, więc będzie zwalniał jej krewnych... |

|
5.20 |
| |
Hepulka |
Dzwoni zięć do teściowej:
- Mamo, dostałem pracę!
- Super! jaką?
- Zostałem komornikiem.
- Co?!
- Chyba już mama wie dlaczego dzwonię?
- Ku.wa... |

|
5.20 |
| |
Hepulka |
- Zacząłem grać na trąbce.
- Chcesz grać w jakimś zespole?
- Nie, nie interesuje mnie kariera, po prostu sąsiad mnie wk.rwia.. |

|
5.20 |
| |
Hepulka |
- Po jaką cholerę siedzisz na beczce z benzyną?!
- To mnie motywuje do wytrwania w postanowieniu noworocznym.
- Że co?!
- Muszę wytrzymać bez papierosa...
|

|
5.20 |
| |
Hepulka |
Pan domu budzi się około południa w Nowy Rok na zimnej podłodze w przedpokoju.
Włos niechlujny, garnitur pognieciony... Ze ściśniętego gardła wydobywa się słaby szept:
- Maksiuuuu, Maksiuuuu...
Wbiega radosny jamnik potrząsając uszami i węsząc dookoła.
- Ja chuchnę - a ty szukaj...
|

|
5.20 |
| |
|