puchatek |
Kolega opowiada koledze:
- By³em u lekarza i poprosi³em o syrop od kaszlu, a on da³ mi nie wiem czemu ¶rodek na rozwolnienie.
- Za¿y³e¶ ten ¶rodek?
- Za¿y³em.
- I co, kaszlesz?
- Nie mam odwagi... |

|
5.65 |
| |
puchatek |
- Panie, teraz to wy¿sza kultura jest, nie to co kiedy¶. Jedzie taki jeden z drugim, to i chêtnie autostopem podwioz±, mili tacy, po drodze do knajpy zaprosz± i nawet kotleta postawi±.
- A kiedy to siê Panu zdarzy³o?
- Mnie to nie, ale mojej ¿onie czêsto. |

|
5.40 |
| |
virgusia85 |
Rozmawiaj± dwaj mê¿czy¼ni przy barze:
- Pan ¿onaty?
- Nie, kot mnie podrapa³. |

|
5.93 |
| |
virgusia85 |
Rozmawiaj± dwa jesienne li¶cie:
- Kiedy spadamy?
- Nie mam zielonego pojêcia. |

|
5.58 |
| |
virgusia85 |
Zakochani bawi± siê w chowanego:
- Jak mnie znajdziesz, bêdê Twoja.
- A jak nie?
- Jestem tutaj, w szafie... |

|
5.65 |
| |
virgusia85 |
Na randce. Ona siê spó¼nia. Wreszcie jest:
- Kochanie, du¿o siê spó¼ni³am?
- Drobiazg. Data siê jeszcze zgadza... |

|
5.59 |
| |
Lennly8 |
- Kowalski do kuchni!
- Nie mogê tam i¶æ, jestem chory i roznoszê zarazki.
- Marsz do kuchni! Zarazki poroznosi kto¶ inny... |

|
5.48 |
| |
piotreek1002 |
Poruczniku R¿ewski, co to za ha³asy z Pana kwatery dochodzi³y w nocy? Jakie¶ r¿enie, jak by Pan klacz sprowadzi³, nie dziewczynê...
- A to w rzeczy samej dobra my¶l Panie pu³kowniku. Nastêpnym razem dziewczynê sprowadzê. |

|
5.28 |
| |
ciastek69 |
- Co pan uprawia?
- Jogê.
- A ile hektarów? |

|
5.18 |
| |
ciastek69 |
Po rynku kr±¿y mê¿czyzna z bia³ym nied¼wiedziem. Kto¶ z przechodniów pyta go:
- Czego Pan tu szuka?
- Tego cwaniaka, co mi chomika sprzeda³. |

|
5.49 |
| |
|
monisiaa30 |
- Dziadku, czy to prawda, ¿e masz trzy pary okularów? - pyta wnuk.
- Tak. Jedne do czytania, drugie do wyj¶cia na ulicê, a trzecie, gdy szukam pierwszych i drugich. |

|
5.42 |
| |
simur407 |
Na dyskotece wiejskiej, mieszczanin podchodzi do dziewczyny:
- Zatañczysz?
- Nie chulom.
Podchodzi do drugiej:
- Zatañczysz?
- Nie chulom.
Zrezygnowany podchodzi do trzeciej i siê pyta:
- Zachulosz?
- Z wie¶niakami nie tañczê. |

|
7.36 |
| |
puchatek |
Ojciec strofuje syna:
- Wzi±³by¶ siê za jak±¶ robotê, a nie tylko b±ki zbijaæ! Ja w Twoim wieku po ca³ych nocach roz³adowywa³em wagony...
Z kuchni matka dorzuca:
- Taa... Dopóki Ciê nie z³apali... |

|
5.68 |
| |
puchatek |
- Panie doktorze, mój interes tak bardzo mi zmala³. Co robiæ?
- Owin±æ w gazetê wyborcz± - ona wszystko wyolbrzymia. |

|
5.31 |
| |
puchatek |
Uczy siê John polskiego jêzyka i nadziwiæ siê nie mo¿e:
- Jak to jest - jest ten murarz, ten ¶lusarz, ten kominiarz, i nagle ta picer... |

|
5.03 |
| |
puchatek |
Siedz± dwa downy w pokoju i nagle zgas³o ¶wiat³o. Jeden mówi:
- To chyba korki...
- To na co czekasz? Id¼ mu otwórz... |

|
4.78 |
| |
puchatek |
Rozmawia dwóch facetów:
- Wiesz, wczoraj na ulicy jaki¶ palant nazwa³ mnie gejem...
- A Ty co?
- Jak to co? Pudrem po oczach i torebk± po g³owie...
|

|
6.28 |
| |
puchatek |
Dwa chomiki uprawiaj± seks...
- Oj boli - jêczy jeden.
- Cierp w milczeniu - odpowiada drugi. B±d¼ mê¿czyzn±! |

|
5.30 |
| |
puchatek |
Dwa kompletnie g³upie elfy zab³±dzi³y w lesie. Jeden mówi:
- Strzel, mo¿e kto¶ nas us³yszy.
Jego towarzysz nie namy¶laj±c siê wiele, strzeli³ raz, dwa, trzy, cztery razy... Elfy nas³uchuj±... Nic.
- Strzelaj jeszcze - mówi ten pomys³owy.
- Nie mogê. Strza³y mi siê skoñczy³y. |

|
4.92 |
| |
puchatek |
Czy s± czarne prezerwatywy?
- Czarne? A po có¿ Panu akurat czarne prezerwatywy?
- Bo umar³ mój przyjaciel, i chcia³bym jego ¿onie z³o¿yæ kondolencje... |

|
5.67 |
| |
|