virgusia85 |
Rozmawiaj± dwa jesienne li¶cie:
- Kiedy spadamy?
- Nie mam zielonego pojêcia. |

|
5.24 |
| |
virgusia85 |
Zakochani bawi± siê w chowanego:
- Jak mnie znajdziesz, bêdê Twoja.
- A jak nie?
- Jestem tutaj, w szafie... |

|
5.31 |
| |
virgusia85 |
Na randce. Ona siê spó¼nia. Wreszcie jest:
- Kochanie, du¿o siê spó¼ni³am?
- Drobiazg. Data siê jeszcze zgadza... |

|
5.37 |
| |
Lennly8 |
- Kowalski do kuchni!
- Nie mogê tam i¶æ, jestem chory i roznoszê zarazki.
- Marsz do kuchni! Zarazki poroznosi kto¶ inny... |

|
5.46 |
| |
piotreek1002 |
Poruczniku R¿ewski, co to za ha³asy z Pana kwatery dochodzi³y w nocy? Jakie¶ r¿enie, jak by Pan klacz sprowadzi³, nie dziewczynê...
- A to w rzeczy samej dobra my¶l Panie pu³kowniku. Nastêpnym razem dziewczynê sprowadzê. |

|
5.24 |
| |
ciastek69 |
- Co pan uprawia?
- Jogê.
- A ile hektarów? |

|
5.19 |
| |
ciastek69 |
Po rynku kr±¿y mê¿czyzna z bia³ym nied¼wiedziem. Kto¶ z przechodniów pyta go:
- Czego Pan tu szuka?
- Tego cwaniaka, co mi chomika sprzeda³. |

|
5.34 |
| |
monisiaa30 |
- Dziadku, czy to prawda, ¿e masz trzy pary okularów? - pyta wnuk.
- Tak. Jedne do czytania, drugie do wyj¶cia na ulicê, a trzecie, gdy szukam pierwszych i drugich. |

|
5.21 |
| |
simur407 |
Na dyskotece wiejskiej, mieszczanin podchodzi do dziewczyny:
- Zatañczysz?
- Nie chulom.
Podchodzi do drugiej:
- Zatañczysz?
- Nie chulom.
Zrezygnowany podchodzi do trzeciej i siê pyta:
- Zachulosz?
- Z wie¶niakami nie tañczê. |

|
6.80 |
| |
puchatek |
Ojciec strofuje syna:
- Wzi±³by¶ siê za jak±¶ robotê, a nie tylko b±ki zbijaæ! Ja w Twoim wieku po ca³ych nocach roz³adowywa³em wagony...
Z kuchni matka dorzuca:
- Taa... Dopóki Ciê nie z³apali... |

|
5.51 |
| |
|
puchatek |
- Panie doktorze, mój interes tak bardzo mi zmala³. Co robiæ?
- Owin±æ w gazetê wyborcz± - ona wszystko wyolbrzymia. |

|
5.17 |
| |
puchatek |
Uczy siê John polskiego jêzyka i nadziwiæ siê nie mo¿e:
- Jak to jest - jest ten murarz, ten ¶lusarz, ten kominiarz, i nagle ta picer... |

|
5.04 |
| |
puchatek |
Siedz± dwa downy w pokoju i nagle zgas³o ¶wiat³o. Jeden mówi:
- To chyba korki...
- To na co czekasz? Id¼ mu otwórz... |

|
4.82 |
| |
puchatek |
Rozmawia dwóch facetów:
- Wiesz, wczoraj na ulicy jaki¶ palant nazwa³ mnie gejem...
- A Ty co?
- Jak to co? Pudrem po oczach i torebk± po g³owie...
|

|
5.87 |
| |
puchatek |
Dwa chomiki uprawiaj± seks...
- Oj boli - jêczy jeden.
- Cierp w milczeniu - odpowiada drugi. B±d¼ mê¿czyzn±! |

|
5.24 |
| |
puchatek |
Dwa kompletnie g³upie elfy zab³±dzi³y w lesie. Jeden mówi:
- Strzel, mo¿e kto¶ nas us³yszy.
Jego towarzysz nie namy¶laj±c siê wiele, strzeli³ raz, dwa, trzy, cztery razy... Elfy nas³uchuj±... Nic.
- Strzelaj jeszcze - mówi ten pomys³owy.
- Nie mogê. Strza³y mi siê skoñczy³y. |

|
4.96 |
| |
puchatek |
Czy s± czarne prezerwatywy?
- Czarne? A po có¿ Panu akurat czarne prezerwatywy?
- Bo umar³ mój przyjaciel, i chcia³bym jego ¿onie z³o¿yæ kondolencje... |

|
5.44 |
| |
puchatek |
Po d³ugim rejsie marynarz wróci³ do domu i spêdzi³ upojn± noc z ¿on±. Rano do sypialni zagl±da jego ma³y synek i szybko cofa g³owê.
- Nie bój siê Krzysiu. Przecie¿ jestem Twoim ojcem...
- Tak, tak... Wszyscy tak mówi±... |

|
5.41 |
| |
puchatek |
Dziewczyna zwraca siê do swego ch³opaka - marynarza:
- Czy to prawda, ¿e marynarz ma w ka¿dym porcie narzeczon±?
- Nie wiem. Nie by³em jeszcze we wszystkich portach. |

|
5.20 |
| |
puchatek |
W trakcie æwiczeñ ratowania za³ogi okrêtu podwodnego, pod wodê schodzi nurek. Po pó³ godzinie z powierzchni dostaje rozkaz: Natychmiast wracaj na statek. Facet szybko siê wynurza, wci±gaj± go na pok³ad. Nurek pyta:
- Co siê sta³o?
- Toniemy... Odpowiada kapitan.
|

|
5.10 |
| |
|