puchatek |
¦wie¿o osadzony wiêzieñ drze siê zza krat:
- Jestem niewinny! Niewinny!
Na to z s±siedniej celi:
- No, to ju¿ nied³ugo kwiatuszku - jutro bierzemy prysznic... |

|
5.80 |
| |
puchatek |
Na krze¶le elektrycznym siedzi skazaniec. W pewnym momencie dostaje czkawki. Naczelnik wiêzienia:
- Czy ma Pan jakie¶ ostatnie ¿yczenie?
Wiêzieñ (czkaj±c):
- Czy móg³by mnie Pan Panie Naczelniku wystraszyæ?
|

|
5.31 |
| |
michalsadlak |
Rozmowa dwóch przestêpców:
- Za co siedzisz?
- Fa³szowa³em pieni±dze. Banknot stu z³otowy wyszed³ mi bardzo dobrze, ale jak zrobi³em trzystu z³otowy, to co¶ posz³o nie tak. |

|
5.52 |
| |
Pato |
Wiêzieñ sk³ada za¿alenie dyrektorowi wiêzienia:
- To skandal! Podano mi obiad do celi, a ja w ziemniakach znalaz³em nabity rewolwer, a w steku jak±¶ stalow± pi³ê... |

|
5.51 |
| |
elus |
W celi siedz± razem: gwa³ciciel, zoofil, pedofil, gerontofil, sadysta, nekrofil i masochista.
Gwa³ciciel:
- Eh, jak bym kogo¶ zgwa³ci³.
Zoofil:
- Kotka na przyk³ad.
Pedofil:
- Tak, tylko m³odego, dwumiesiêcznego.
Gerontofil:
- A potem poczekaæ jak siê zestarzeje i jeszcze raz.
Sadysta:
- Aha, tylko ³apy mu jeszcze po³amaæ, przypaliæ troszkê.
Nekrofil:
- A kiedy umrze bêdzie najlepiej.
Masochista:
- Miau. |

|
6.59 |
| |
rodzynka |
Dwaj wiê¼niowie w celi. Jeden z nich siedzi za kradzie¿ krowy, drugi za kradzie¿ zegarka.
- Która godzina? - pyta pierwszy.
- Godzina dojenia. |

|
5.08 |
| |
Ronnie |
Rozmowa w wiêzieniu:
- Za co siedzisz?
- Za nic.
- Jak to za nic?
- By³em magazynierem du¿ego sk³adu.
- I co?
- Przyjechali kontrolerzy i niczego nie znale¼li. |

|
5.26 |
| |
Ronnie |
Rozmawia dwóch wiê¼niów:
- Jak wpad³e¶? - pyta jeden.
- Przez przypadek, mój syn napisa³ w szkole wypracowanie na temat: "Co robi mój tato?". |

|
5.57 |
| |
Ronnie |
- Co móg³bym dla pana zrobiæ? - prokurator pyta recydywistê siedz±cego na fotelu elektrycznym.
- Czy móg³by pan potrzymaæ mnie za rêkê? - prosi skazaniec. |

|
5.71 |
| |
Ronnie |
W wiêzieniu na Rakowieckiej rozmawiaj± dwaj wiê¼niowie:
- Ach, jaki mia³em wspania³y sen... - rozmarzy³ siê pierwszy.
- A co Ci siê ¶ni³o?
- ¯e nie zap³aci³em czynszu za pobyt w celi i wyrzucono mnie na bruk. |

|
5.48 |
| |
|
Misiek |
Dziennikarka pyta wiê¼nia:
- Czy gdy odsiedzi pan swój wyrok, bêdzie pan szczê¶liwy?
- Nie wiem, proszê pani. Jestem skazany na do¿ywocie. |

|
5.84 |
| |
Misiek |
Dwaj skazani spotykaj± siê w wiêziennej celi. Jeden pyta:
- Ile dosta³e¶?
- 15 lat. A Ty?
- 10 lat.
- To zajmij pryczê przy drzwiach, bo szybciej wychodzisz. |

|
5.48 |
| |
Misiek |
Podczas pierwszego widzenia w wiêzieniu ¿ona mówi do mê¿a:
- W ci±gu tych kilku miesiêcy musisz siê trochê opaliæ.
- Dlaczego?
- Wszystkim znajomym powiedzia³am, ¿e pojecha³e¶ na wyprawê do Afryki. |

|
5.50 |
| |
Misiek |
Do gabinetu naczelnika wiêzienia wchodzi stra¿nik i mówi:
- Panie naczelniku, wiêzieñ z celi numer 128 zachowuje siê skandalicznie. Trzeba go ukaraæ.
- Zróbcie mu dwa dni postu.
- Dwa dni temu ju¿ mia³ dwa dni postu.
- To dajcie mu na te dwa dni ksi±¿kê kucharsk± do przegl±dania. |

|
5.52 |
| |
Misiek |
- Synku jeste¶ taki niegrzeczny, we¼ przyk³ad z tatusia.
- Mama, ale tata siedzi w wiêzieniu.
- Tak, ale nied³ugo wyjdzie za dobre sprawowanie. |

|
5.75 |
| |
kuba93 |
Dyrektor wiêzienia podczas inspekcji pokazuje celê, w której przebywa jeden z wiê¼niów i mówi:
- A tutaj mamy naszego najzdolniejszego wiê¼nia.
- Dlaczego pan s±dzi, ¿e jest najzdolniejszy?
- Kiedy trzy lata temu siedzia³ tu za w³amanie, to nie umia³ czytaæ ani pisaæ. Nauczyli¶my go i teraz odsiaduje wyrok za fa³szowanie dokumentów. |

|
5.99 |
| |
iwciamy |
Z³apali trzech przestêpców i skazano ich na karê ¶mierci. Wchodzi pierwszy do celi egzekucji i pytaj± go:
- Jak chcesz umrzeæ?
- Mo¿e krzese³ko?
- Ok.
Siada na krzese³ku, pod³±czaj± go i siê okazuje, ¿e jest zepsute.
- No, masz szczê¶cie. Skoro krzese³ko zepsute, jeste¶ wolny.
Tamten wychodzi i mówi do nastêpnego w kolejce:
- Krzese³ko zepsute.
Tamten wchodzi, wybiera krzese³ko i go wypuszczaj±. Wychodz±c mówi do ostatniego wiê¼nia:
- Krzese³ko zepsute.
Tamten wchodzi. Pytaj± go, jak± chce wybraæ ¶mieræ. On na to:
- No, krzese³ko zepsute... To mo¿e rozstrzelanie? |

|
6.26 |
| |
wilk192 |
- Co robisz w Sylwestra?
- Idê do wiêzienia.
- Znów wpad³e¶?
- Nie, ale Nowy Rok nale¿y spêdziæ z rodzin±. |

|
6.12 |
| |
agreer |
Dyrektor zwo³uje wiê¼niów na apel:
- Który z was skacze najwy¿ej? - pyta.
Nikt siê nie zg³asza. Podchodzi do pierwszego i pyta:
- Ile skoczysz?
- Metr.
- Daæ mu bochenek chleba.
- A Ty? - pyta drugiego. Ile skoczysz?
- Dwa metry.
- Daæ mu dwa bochenki chleba.
Trzeci my¶li - jak powiem, ¿e trzy metry to dostanê trzy bochenki chleba...
- No a Ty ile skoczysz? - pyta trzeciego.
- Trzy metry.
- Daæ mu ³añcuch i kulê do nogi, bo mur przeskoczy. |

|
6.44 |
| |
pajak |
Stra¿nik do stra¿nika:
- Ej! Dzisiaj w nocy uciek³ Emil ¶liwa
- Nareszcie, ju¿ mia³em do¶æ tych odg³osów pi³owania! |

|
6.62 |
| |
|