Ronnie |
Jedzie autobus z lud¼mi i nagle kierowca ostro hamuje. Wszyscy lec± na co maj±. Nagle jeden mówi:
- Panie! Co pan ¶winie wieziesz?!
A on na to:
- A co, kto¶ w ryj dosta³? |

|
5.23 |
| |
puchatek |
Na dworcowym peronie mê¿czyzna podchodzi do atrakcyjnej blondynki:
- Za ile...?
Dziewczyna niewiele my¶l±c wymierza mu siarczysty policzek.
Skonfundowany mê¿czyzna koñczy szeptem:
- ... minut odchodzi poci±g do E³ku? |

|
5.20 |
| |
puchatek |
Jedzie starsza kobieta pekaesem i pyta kierowcy:
- Panie w Zimnej Wodzie staje?
- Ta, chyba kaczorowi. |

|
5.42 |
| |
puchatek |
Wraca kierowca TIR'a z trasy do domu. ¯ona po kolacji klêka i zaczyna robiæ mu loda.
Ten rêce za g³owê i stwierdza:
- Wszêdzie dobrze, ale w domu najlepiej. |

|
5.22 |
| |
Ronnie |
Jedzie w taksówce Japoñczyk. Nagle wyprzedzi³a ich Yamaha, pasa¿er na to:
- Yamaha made in Japan, bardzo szybka maszyna.
Jad± dalej, a tu wyprzedza ich Suzuki.
- Suzuki made in Japan, bardzo szybka maszyna - mówi Japoñczyk.
Taksówkarz dojecha³ do celu, na taksometrze wy¶wietla siê astronomiczna suma.
- Dlaczego tak drogo? - pyta Japoñczyk.
- Taksometr made in Japan, bardzo szybka maszyna - odpowiada taksówkarz. |

|
5.44 |
| |
Ronnie |
Facet w nieo¶wietlonej uliczce przejecha³ przechodnia. Zatrzymuje siê, ostro¿nie otwiera drzwi i pyta niepewnie:
- ¯yje pan?
- A co? Bêdzie pan cofa³? |

|
5.48 |
| |
Ronnie |
Wchodzi staruszka do autobusu, rozgl±da siê i pyta:
- Czy s± tu jacy¶ d¿entelmeni?
- D¿entelmeni s±, ale wolnych miejsc nie ma. |

|
5.27 |
| |
Ronnie |
Wychodzi TIR-ówka z samochodu i na po¿egnanie mówi do kierowcy:
- B±d¼ zdrów. |

|
5.36 |
| |
Ronnie |
Na lotnisku celnik do pasa¿era:
- Czy ma pan co¶ do oclenia?
- Nie, nie mam.
- Jest pan pewien? Co w takim razie robi za panem ten s³oñ z chlebem na uszach? - upiera siê celnik.
- Proszê pana, to moja sprawa, z czym jem kanapki! |

|
5.14 |
| |
Ronnie |
W Zakopanym do poci±gu w ostatni wagon wsiada mê¿czyzna. Poniewa¿ jest ciasno, facet zaczyna krzyczeæ, ¿e ¿mija mu uciek³a. Pasa¿erowie s³ysz±c to zaczêli uciekaæ do przodu poci±g. Gdy ju¿ ca³y wagon by³ pusty, facet zaj±³ przedzia³, po³o¿y³ siê i zasn±³. Spa³ bardzo d³ugo, a gdy siê obudzi³ wyjrza³ przez okno i zobaczy³ na peronie kolejarza. Pyta go:
- Jaka to stacja?
- Zakopane.
- Ale przecie¿ ja wsiad³em w Zakopanym. Czy¿bym tak d³ugo spa³?
- Panie kto¶ ¿mijê wypu¶ci³, musieli¶my odczepiæ wagon. |

|
5.46 |
| |
|
Ronnie |
Zawody lotniczo-spadochronowe. Spadochroniarze postanowili zrobiæ dowcip i zrzuciæ z samolotu kuk³ê. Wyskakuj± - pierwszy spadochroniarz, drugi, trzeci, kuk³a, pi±ty, szósty. Po chwili otwieraj± siê spadochrony - pierwszy, drugi, trzeci, pi±ty, szósty, a czwarty nie. Ludzie z przera¿eniem obserwuj± jak czwarty spadochroniarz wpada w krzaki nie otworzywszy spadochronu. Po chwili z krzaków wychodzi spadochroniarz, który od godziny siedzia³ tam w ukryciu, otrzepuj±c li¶cie i mówi:
- Cholera, znów siê nie otworzy³. |

|
5.25 |
| |
Ronnie |
Lotnisko w Damaszku. Na pasie startowym stoj± ludzie i rzucaj± czym¶ w powietrze. S³ychaæ g³os z megafonu:
- Nawet, je¶li pañstwo nie nakarmicie ¿elaznego ptaka, on i tak poleci. |

|
5.18 |
| |
Ronnie |
- Przepraszam Pani± bardzo, a jaka jest ró¿nica miêdzy biletem wa¿nym 60 minut, a wa¿nym jedn± godzinê?
- No, 60-cio minutowy wa¿ny jest przez 60 minut od skasowania, a jednogodzinny to nie wiem, bo u nas takich nie ma! |

|
4.95 |
| |
kiklor |
Dwaj tragarze przez pó³torej godziny wnosz± na dziesi±te piêtro ciê¿k± szafê. Nagle jeden z nich krzyczy:
- Franek, skocz na górê i zobacz, ile nam jeszcze do koñca zosta³o.
Kolega wraca i mówi:
- Mam dwie wiadomo¶ci - dobr± i z³±. Dobra jest taka, ¿e przed nami jeszcze tylko dwa piêtra. A z³a, ¿e pomylili¶my bloki. |

|
5.44 |
| |
kuba93 |
Kolega podwozi kolegê nowym samochodem:
- Nie wiesz, jak czêsto trzeba zmieniaæ olej?
- Nie wiem, ale mój kolega zmienia co 5 lat.
- A co ma?
- Budê z frytkami.
|

|
5.71 |
| |
bartek5g |
Leci stara baba na Wileñskim i z dala krzyczy do konduktora:
- Panie, panie, ten poci±g to na T³uszcz?
- Nie, na pr±d. |

|
5.01 |
| |
brtk122 |
Jedzie taksówkarz z Chiñczykiem polonezem z ma³± prêdko¶ci±. Nagle co¶ szybko ko³o nich przemyka, a chiñczyk na to:
- O Honda, made in China, bardzo szybka maszyna.
Taksówkarz nie zwraca na to uwagi, ale znowu co¶ szybko ko³o nich przemyka. Na to Chiñczyk:
- O Toyota, made in China, bardzo szybka maszyna.
Taksówkarz trochê poddenerwowany, ale co, jedzie dalej. Historia znowu sie powtarza, Chiñczyk na to:
- O Mitsubiszi, made in China, bardzo szybka maszyna.
Nagle taksówkarz karze mu wysi±¶æ, i mówi:
- 120 z³otych, p³aæ pan!
- A dlacziego tak drogo? - pyta Chiñczyk
- Taksometr, made in Poland, bardzo szybka maszyna. |

|
5.36 |
| |
strielok |
Zepsu³ siê autobus wycieczkowy. Kierowca wychodzi i widzi w gospodarstwie ko³o drogi jakiego¶ faceta. Podchodzi do p³otu i krzyczy:
- Panie, pomó¿! Autobus mi siê zepsu³, a ja ¯ydów do O¶wiêcimia wiozê!
- Ja nic nie poradzê - tylko ma³ego grilla mam. |

|
5.20 |
| |
emo30 |
Wpada zdyszany pasa¿er na peron i pyta konduktora:
- Jaki to poci±g?
- ¯ó³ty...
- Ale dok±d?
- Do po³owy... |

|
5.81 |
| |
agreer |
Szef linii lotniczych mówi do kapitana jednego z samolotów:
- Chcia³bym, ¿eby by³ pan ostro¿niejszy w doborze s³ów kierowanych do pasa¿erów.
- Ale o co chodzi?
- Choæby ostatnio powiedzia³ pan: "Przed podej¶ciem do l±dowania chcia³em skorzystaæ z okazji i po¿egnaæ wszystkich podró¿uj±cych dzi¶ z nami..."
|

|
5.41 |
| |
|