puchatek |
F±fara pyta kolegê:
- Dlaczego Ty zawsze nosisz buty o dwa numery za ma³e?
- Jestem na bezrobociu, mam obrzydliw± ¿onê, syn ma w szkole same jedynki, te¶ciowa od rana do nocy wrzeszczy... Jedyna rado¶ci± w moim ¿yciu jest moment, gdy wieczorem zdejmujê buty. |

|
5.30 |
| |
Kaskrin |
F±fara zwierza siê koledze:
- Wiesz, mia³em taki okres w ¿yciu, ¿e nie pi³em, nie pali³em, nie zadawa³em siê z kobietami...
- Co by³o potem ?
- Potem poszed³em do szko³y. |

|
5.29 |
| |
CsTk |
W kondukcie pogrzebowym idzie za karawan± F±fara z wielkim rotweilerem na smyczy, a za nim pod±¿a kilkudziesiêciu mê¿czyzn.
- Kogo tu chowaj±? - grabarz pyta jednego z mê¿czyzn.
- Te¶ciow± F±fary.
- Co siê jej sta³o?
- Rotweiler j± zagryz³.
- Tak? Chêtnie bym go po¿yczy³.
- To stawaj pan na koñcu kolejki! |

|
5.62 |
| |
ciopa |
S±siadka do ¿ony F±fary:
- Co m±¿ Ci kupi³ na rocznicê ¶lubu?
- Widzisz to srebrne BMW na parkingu?
- Tak... Piêkne...
- Kupi³ mi fartuszek takiego koloru. |

|
5.70 |
| |
maluska |
F±fara pyta kolegê:
- Czemu nie by³e¶ na pogrzebie Franka?
- A On na moim bêdzie? |

|
5.42 |
| |
lott |
Do drzwi F±fary kto¶ puka. On otwiera i widzi s±siada trzymaj±cego na rêkach kota.
- Odnoszê panu kanarka, bo s³ysza³em, ¿e uciek³.
- Ale to jest kot.
- Wiem. Kanarek jest w ¶rodku. |

|
5.48 |
| |
De Mon Ica |
Przychodzi F±fara do lekarza i mówi:
- ¬le siê czujê.
Jednak lekarz stwierdza, i¿ F±fara jest ca³kowicie zdrowy i odsy³a go do pracy. F±fara wychodzi z gabinetu i pada martwy pod drzwiami.
- No tak. Wola³ umrzeæ, ni¿ i¶æ do roboty - stwierdza doktor. |

|
5.32 |
| |
DafioLOL |
Dlaczego F±fara na skre¶lanie totka zabiera spluwê:
- Bo mo¿e kiedy¶ trafi. |

|
5.02 |
| |
roni10 |
F±fara zasn±³ podczas transmisji meczu pi³karskiego w telewizji.
- Tato, obud¼ siê! Ju¿ dwunasta!
- Naprawdê? A kto tym razem strzeli³? |

|
5.24 |
| |
Admin |
F±fara spotyka na ulicy kolegê i mówi:
- £adny garnitur! Nie¼le wygl±dasz!
- Prowadzê spor± agencjê towarzysk±.
- To pewnie nie¼le ci siê powodzi?
- Tak, ale pocz±tki by³y ciê¿kie. Zaczynali¶my bardzo skromnie: moja ¿ona, moja córka i te¶ciowa... |

|
5.57 |
| |
|
Admin |
F±fara wraca do domu pijany. ¯ona wrzeszczy:
- Codziennie wieczorem wracasz pijany!
- Jeste¶ niesprawiedliwa! Ci±gle ganisz mnie za to, ¿e przychodzê do domu pijany, a jeszcze nigdy nie pochwali³a¶ mnie za to, ¿e wychodzê trze¼wy! |

|
5.23 |
| |
Admin |
Alkoholik pyta s±siada:
- F±fara, co pan niesie w tej butelse?
- Wodê ¼ródlan±.
- Szkoda. My¶la³em ¿e co¶ do picia. |

|
5.47 |
| |
Admin |
Skoki spadochronowe w jednostce wojskowej. Porucznik mówi do szeregowego F±fary:
- Szeregowy F±fara to jest spadochron. Kiedy wyskoczycie z samolotu to poci±gnijcie za t± linkê, wtedy otworzy siê spadochron. Je¶li spadochron siê nie otworzy to poci±gnijcie za drug± linkê. Je¶li to nie podzia³a to poci±gnijcie za trzeci linkê. A je¶li to nie podzia³a to macie w kieszeni instrukcjê obs³ugi.
F±afara wyskoczy³ z samolotu i chce otworzyæ spadochron. Poci±ga za pierwsz± linkê i nic, poci±ga za drug± linkê i nic, poci±ga za trzeci± linkê i nic. Wyjmuje instrukcjê obs³ugi i czyta:
- Ojcze nasz który¶ jest w niebie... |

|
5.67 |
| |
Admin |
F±fara wraca pó¼no w nocy do domu:
- Sk±d wracasz? - pyta ¿ona.
- Z Atlantydy.
- Przecie¿ Atlantyda jest zalana!
- A ja to nie?! |

|
5.58 |
| |
Admin |
F±fara poszed³ do ksiêgarni i pyta:
- Czy dostane ksi±¿kê pod tytu³em "Mê¿czyzna panem domu"?
- Niestety, nasza ksiêgarnia nie prowadzi bajek. |

|
5.50 |
| |
Admin |
S±siad pyta F±farê, który lubi podró¿e i alkohol:
- Gdzie ostatnio by³e¶ na wycieczce?
- Nie wiem, jeszcze nie wywo³a³em filmów. |

|
5.47 |
| |
Admin |
- O! F±fara jak dobrze, ¿e Ciê spotykam! Jak Ci leci?
- O¿eni³em siê.
- A jak± masz babê?
- Anio³ nie kobieta.
- To masz szczê¶cie, bo moja jeszcze ¿yje. |

|
5.65 |
| |
Admin |
Komisja wojskowa.
- F±fara, do jakiej formacji chcieliby¶cie wst±piæ?
- Do marynarki.
- P³ywaæ umiesz?
- A co, okrêtów nie macie? |

|
5.57 |
| |
Admin |
Dwaj przyjaciele - F±fara i Malinowski siedz± w restauracji i pij± wódkê. W pewnej chwili Malinowski mówi:
- Wiesz co? Nie podoba mi siê to, ¿e codziennie wracaj±c z pracy zastajê ciê w sypialni z moj± ¿on±.
- Wiesz, Franek, to kwestia gustu. Jednemu siê to podoba, innemu tamto... |

|
5.34 |
| |
Admin |
F±fara pyta kolegê:
- Jak tam twój nowy samochód?
- Zachowuje siê jak pies.
- Nie rozumiem...
- Mniej wiêcej przy ka¿dej latarni staje. |

|
5.31 |
| |
|