virgusia85 |
W autobusie kichnęła staruszka.
- Na zdrowie! - mówi stojący obok żołnierz.
- Dziękuję, młody człowieku. Jaki Pan uprzejmy.
- Bo muszę... Za brak kultury kapral nas codziennie opieprza. |

|
5.12 |
| |
virgusia85 |
Dwaj panowie rozmawiają przy kieliszku:
- Ech, życie jest ciężkie... - wzdycha jeden z nich.
- Miałem wszystko, o czym człowiek może marzyć: cichy dom, pieniądze, dziewczynę...
- I co się stało?
- Żona wróciła z wczasów tydzień wcześniej... |

|
6.53 |
| |
virgusia85 |
Nie ludzie nami rządzą, lecz własne słabości. |

|
4.90 |
| |
virgusia85 |
Wyobraźnia jest ważniejsza, niż zdobyta wiedza. |

|
4.80 |
| |
virgusia85 |
Milczenie przystoi mędrcom, a co dopiero głupcom. |

|
4.84 |
| |
virgusia85 |
"Nie znam języka brazylijskiego". |

|
4.66 |
| |
virgusia85 |
"Jest! Niemka traci głowę!". |

|
4.82 |
| |
virgusia85 |
"Nikt na świecie nie będzie przecież pracował za trzy tysiące złotych" |

|
4.91 |
| |
virgusia85 |
"Ja z mieszanymi uczuciami podglądam panie". |

|
4.98 |
| |
virgusia85 |
Lekarz bada kobietę:
- Potrzeba Pani więcej rozrywki. Powinna Pani robić coś, na co ma Pani największą ochotę.
- Niestety - wzdycha kobieta. Mam bardzo zazdrosnego męża. |

|
5.47 |
| |
|
virgusia85 |
- Ładny kapelusz...
- Dziękuję. Nie sądzisz, że mnie odmładza?
- No cóż... Robi co może... |

|
5.59 |
| |
virgusia85 |
Niebiezpiecznie jest tam, gdzie czyhają pokusy. |

|
4.94 |
| |
virgusia85 |
Żona do męża:
- Zobacz... Ja muszę prać, prasować, sprzątać, nigdzie nie mogę wyjść. Czuję się jak Kopciuszek.
- A nie mówiłem że ze mną będzie Ci jak w bajce? |

|
6.95 |
| |
virgusia85 |
Kowalski do sąsiada:
- Miałeś kiedyś inne zdanie niż Twoja żona?
- Oczywiście, ale ona o tym nie wie. |

|
5.16 |
| |
virgusia85 |
- Mamo, jak będę duży, to ożenię się z Kasią.
- Synku, ale na ślub muszą zgodzić się dwie osoby!
- Fajnie... To ożenię się jeszcze z Anią. |

|
8.37 |
| |
virgusia85 |
- Karol, kto Cię poznał z Twoją żoną?
- To był przypadek... Nawet nie mam kogo winić. |

|
5.80 |
| |
Kuczon |
Wezwał gospodarz weterynarza do chorej krowy.
Gdy ten przyjechał, kazał chłopu patrzeć pod ogon, sam zaś zagląda do pyska:
- Czy Pan mnie widzi?
- Nie.
- To pewnie będzie skręt kiszek. |

|
5.93 |
| |
Kuczon |
Właściciel gospodarstwa agroturystycznego zwraca się do turysty:
- Tutaj co rano będzie Pana budziło pianie koguta.
- To niech go Pan nastawi na dziesiątą. |

|
6.03 |
| |
Kuczon |
Tablica przed zagrodą z końmi:
- "Proszę nie karmić koni. Właściciel".
Napis poniżej:
- "Proszę nie brać tego u góry pod uwagę. Koń". |

|
5.72 |
| |
kasia1999 |
Na sklep napada złodziej. Wchodzi, widzi tam starą babę i mówi:
-Dawaj kasę!
- Spokojnie. Jaką? Grycaną czy jęcmienną? |

|
7.15 |
| |
|