virgusia85 |
Żyjemy nie tak jak chcemy, lecz tak jak potrafimy |

|
4.58 |
| |
Angelika12 |
Spotykają się dwaj koledzy:
- Cześć stary. Co słychać?
- A, w sobotę na ślubie byłem.
- I jak było?
- No fajnie. O... Taką obrączkę mi dali. |

|
6.07 |
| |
sansaderka |
Szpital. Nagle słychać krzyki. Lekarz wyrzuca za drzwi jakiegoś mężczyznę.
- Panie doktorze, co się stało?
- Ja go od 3 lat leczę na żółtaczkę a on mi teraz mówi że jest Chińczykiem! |

|
6.93 |
| |
sansaderka |
Kłóci się małżeństwo:
- Gdybym wiedziała jaki jesteś głupi, to bym nigdy za Ciebie nie wyszła!
- Nie kłam! Doskonale wiedziałaś! |

|
6.00 |
| |
mateusik1909 |
Piszę do Ciebie wolno, ponieważ wiem, że nie umiesz szybko czytać. |

|
6.31 |
| |
Selcia1105 |
Jasiu wraca do domu i rozpaczliwie płacze.
- Co się stało?
- Łowiliśmy ryby z tatą, aż tu nagle trafiła się naprawdę wielka sztuka. Ale jak zaczął ją wyciągać, to się zerwała.
- Daj spokój Jasiu. To nie jest powód do płaczu. Powinieneś się z tego śmiać.
- I tak zrobiłem mamusiu... |

|
8.62 |
| |
Marikaa |
W szpitalu psychiatrycznym lekarze sprawdzają, który z pacjentów jest już zdrowy. Każą wszystkim skakać do pustego basenu. Wszyscy skoczyli, tylko jeden stoi na brzegu.
- A Ty? Dlaczego nie skaczesz? - pyta jeden z lekarzy.
- Nie umiem pływać. Chciałby Pan żebym się utopił? |

|
6.22 |
| |
virgusia85 |
Nigdy nie mów prawdy ludziom, którzy na nią nie zasługują |

|
4.20 |
| |
virgusia85 |
Nie da się kogoś wyprzedzić, jeżeli chodzi się jego śladami. |

|
4.77 |
| |
virgusia85 |
Dwóch malców siedzi w piaskownicy i dyskutuje:
- Mój tata jest najszybszy na świecie!
- A wcale, że nie!
- A wcale, że tak! Jest urzędnikiem. Pracuje codziennie do piątej, a w domu jest piętnaście po czwartej. |

|
8.30 |
| |
|
MamKota |
Czym się różni murzyn od opony?
- Jak się oponie założy łańcuch, to nie zacznie rapować. |

|
7.36 |
| |
Karmelek17 |
- Jasiu... Co osiągamy dzięki chemii?
- Przewagę blondynek, Panie profesorze. |

|
7.82 |
| |
virgusia85 |
Mężczyźni mają umysł analityczny - duże problemy potrafią rozbić na mniejsze. Kobiety mają umysł syntetyczny - z małych problemów robią duże. |

|
5.62 |
| |
virgusia85 |
Gdy wszyscy myślą podobnie, to znaczy że nie myślą wiele |

|
4.66 |
| |
virgusia85 |
- Twój mąż pamięta datę Waszego ślubu?
- Na szczęście nie.
- Na szczęście?
- Wspominam mu o rocznicy kilka razu do roku, i zawsze dostanę coś fajnego... |

|
7.08 |
| |
virgusia85 |
Rozmawiają dwaj bankowcy:
- Wiesz, przez ten kryzys, to nie mogę spać, wiercę się całą noc, ale z nerwów nie daję rady zasnąć.
- A ja śpię jak niemowlę.
- No co Ty, naprawdę? Jak to, jak niemowlę?
- No po prostu... Całą noc ryczę, a nad ranem robię w gacie. |

|
6.06 |
| |
virgusia85 |
Żony nigdy nie wiedzą, co ich mężom podoba się w innych kobietach. |

|
5.16 |
| |
ggamorozo1 |
Czym różni się blondynka od gry komputerowej?
- Blondynka ma mniejsze wymagania. |

|
5.91 |
| |
Walak12 |
Sąsiad spotyka na schodach Fąfarę i mówi:
- Dzień dobry. Czy wyjeżdża Pan gdzieś na święta?
- Oczywiście.
- A można wiedzieć dokąd?
- Jeszcze nie wiem. Chcę sobie samemu zrobić niespodziankę. |

|
5.42 |
| |
virgusia85 |
Zajęcia teoretyczne w jednostce wojskowej. Prowadzący sierżant wyrywa do odpowiedzi szeregowego Nowaka:
- Nowak, wyobraźcie sobie sytuację. Pełnicie służbę wartowniczą. Jest trzecia w nocy. Nagle widzicie, że w Waszym kierunku pełznie jakiś człowiek. Co robicie?
- To, co zawsze. Odprowadzam majora Bugałę do Jego kwatery, Panie sierżancie. |

|
6.03 |
| |
|