Hepulka |
Przychodzi baba do lekarza:
- Co pani dolega?
- Nic.
- A jakie ma pani objawy?
- Nie mam żadnych.
- To po co pani tu przyszła?
- Czuję, że jestem chora bezobjawowo. |

|
5.14 |
| |
Hepulka |
Spotykają się dwie znajome:
- Wczoraj mojemu mężowi zachciało się seksu i dzisiaj mnie
boli głowa.
- Wczoraj mojemu mężowi też zachciało się seksu i do
dzisiaj kręci mi się w głowie. |

|
5.12 |
| |
Hepulka |
Żona mówi do męża:
- Dlaczego kupiłeś mi tyle par majtek w tym samym kolorze?
Ludzie pomyślą, że ich nie zmieniam!
- Ale jacy ludzie ?... |

|
5.13 |
| |
Hepulka |
Nad ranem wraca do domu narąbany facet i przez kilka minut siłuje się z zamkiem w drzwiach,
w końcu otwiera mu żona i z wymówką pyta:
- Gdzie byłesś?!
- Przecież Ci kooochanie mówiłem, że iidę na szachy hep...
- To dlaczego jesteś pijany i śmierdzisz wódą???
- A czczym mam śmierdzieć? sszzachami??
|

|
5.12 |
| |
Hepulka |
Przychodzi zając do sklepu niedźwiedzia.
- Jest heroina?
- Nie sprzedaję narkotyków!
Następnego dnia znów.
- Jest heroina?
- Już ci mówiłem, że nie sprzedaję narkotyków.
Sytuacja powtarzała się cały tydzień.
W końcu miś, żeby mieć spokój, sprowadził heroinę.
Na drugi dzień zając przychodzi i pyta się:
- Jest heroina?
- Jest.
- Doigrałeś się, misiu. Policja!!!
|

|
5.15 |
| |
Hepulka |
Wywiad z bacą:
– Baco, jak wygląda wasz dzień pracy?
– Rano wyprowadzam owce, wyciągam flaszkę i piję…
– Baco, ten wywiad będą czytać dzieci. Zamiast flaszka mówcie książka.
– Dobra. Rano wyprowadzam owce, wyciągam książkę i czytam.
W południe przychodzi Jędrek ze swoją książką i razem czytamy jego książkę.
Po południu idziemy do księgarni i kupujemy dwie książki, które czytamy do wieczora.
A wieczorem idziemy do Mariana i tam czytamy jego rękopisy...
|

|
5.14 |
| |
Hepulka |
Kiedy moja żona odeszła, było mi bardzo ciężko.
A kiedy wróciła, stało się to całkowicie nie do zniesienia...
|

|
5.13 |
| |
Hepulka |
Pracownik dzwoni do szefa:
- Szefie, spóźnię się do pracy. Mam problem z oczami.
- Jaki?
- Dopiero niedawno je otworzyłem. |

|
5.14 |
| |
Hepulka |
- E... nic mi się nie chce...
- To pij wodę !
- Ale po co ?
- Chociaż sikać będzie Ci się chciało ... |

|
5.14 |
| |
Hepulka |
Dziewczyna do przyjaciółki:
- Ty już masz obsesję na punkcie tych wszystkich diet!
- Nie, Kalorio, tylko tak Ci się wydaje.
- Jestem Karolina...
|

|
5.14 |
| |
|
Hepulka |
Rozmawiają dwie koleżanki:
- Ten twój mąż to często jeździ w delegacje.
Nie boisz się, że będzie skakał na boki?
- A gdzie tam. Pakuję mu wyłącznie dziurawe gacie i dziurawe skarpetki.
|

|
5.17 |
| |
Hepulka |
Przychodzi facet z psem do weterynarza i mówi:
- Panie doktorze, proszę mu obciąć ogon najkrócej jak się da.
- Ale po co ?
- Przyjeżdża do nas teściowa! Nie ma być żadnych oznak radości!!!
|

|
5.10 |
| |
Hepulka |
Spotyka się dwóch znajomych:
- Byłem w banku i dowiedziałem się, że do końca życia mam zapewnione środki i nie muszę już więcej pracować...
- Zazdroszczę Ci!
- O ile umrę w przyszły wtorek...
|

|
5.10 |
| |
Hepulka |
Facet pyta się "babci klozetowej":
- To ile płacę za skorzystanie z pisuaru, bo nie widzę cennika?
- Mały penis 2 złote, duży penis 5 złotych... |

|
5.11 |
| |
Hepulka |
Mężczyzna pyta się lekarza :
- To ile mam czekać po szczepieniu ?
- Kwadrans.
- Jak nie będzie erekcji, to mogę iść do domu ?
- Reakcji, jak nie będzie reakcji ! |

|
5.10 |
| |
Hepulka |
Rozmawia dwóch kolegów :
- Co Ci się stało w twarz? Jesteś cały spuchnięty!
- Pizzę zjadłem.
- Jesteś uczulony ?
- To była pizza mojej żony...
|

|
5.11 |
| |
Hepulka |
Rozmawia dwóch kolegów :
- Tyle głosów, że maseczki nie pomagają a to nieprawda.
- Tobie pomogły ?
- Tak, spotkałem wczoraj kilku wierzycieli i mnie nie poznali... |

|
5.11 |
| |
Hepulka |
Rozmawia dwóch kolegów :
- Słyszałeś, że Marian dostał zawału podczas seksu ?
- A mówią, że aktywność seksualna jest taka zdrowa.
- Bo jest, ale nie wtedy gdy do sypialni wchodzi żona...
|

|
5.10 |
| |
Hepulka |
- Gdy wypiję kawę, to nie mogę zasnąć.
- A ja odwrotnie, gdy zasnę to nie mogę wypić kawy.
|

|
5.08 |
| |
Hepulka |
Rozmawiają dwie koleżanki :
- Wczoraj w restauracji musieliśmy długo czekać na stolik.
- Ja z tym nie mam problemu.
Wyjmuję telefon i głośno mówię do słuchawki :
Kochana, przyjdź szybko, Twój mąż tu siedzi z jakąś babą !
Zawsze zwalnia się kilka stolików... |

|
5.06 |
| |
|