Hepulka |
Środek nocy. Małżonkowie leżą w łóżku.
Mąż szepcze: Kochanie poświntuszymy?
Żona zaspanym głosem: Głowa mnie boli, mam niskie ciśnienie...
Mąż: Śpij, śpij... ja przez telefon rozmawiam. |

|
5.19 |
| |
Hepulka |
Rozmawiają dwie znajome:
- Słyszałaś, że Jola i Marian zerwali?
- Nie. Co się stało?
- Zdrada!
- Wiedziałam. Marian to kłamliwy skurwiel.
Mam nadzieję, że spłonie w piekle i ktoś odrąbie mu jaja!
- Ale to Jola go zdradziła.
- Biedactwo musiał ją zaniedbywać ...
|

|
5.17 |
| |
Hepulka |
Wchodzi klient do osiedlowego sklepu:
- Poproszę kilogram tych ogórków z trzeciej półki.
- To nie są ogórki, to jest kiełbasa.
- Jaka kiełbasa?
- Biała
- A dlaczego ona jest zielona?
- Bo jeszcze nie dojrzała.
- A dlaczego ona jest z kożuszkiem ?
- Bo to jest kiełbasa przytulanka... |

|
5.17 |
| |
Hepulka |
Psycholożka pyta się pacjentki:
- Co panią do mnie sprowadza ?
- Nie mam przyjaciółek, koleżanek a znajome mnie nienawidzą.
- Dlaczego ?
- Bo jem ile chcę i nie tyję. Na przykład wczoraj ...
- Wypie.dalaj stąd !!! |

|
5.17 |
| |
Hepulka |
Widząc pijaka siedzącego nad butelką wódki ktoś zapytał:
- Czy to jest pańska jedyna pociecha życiowa?
- Nie! W siatce mam jeszcze cztery butelki. |

|
5.17 |
| |
Hepulka |
Jeśli do wieczora w Nowy Rok żona się do Ciebie nie odzywa, to znaczy, że świetnie bawiłeś się na Sylwestera.
|

|
5.18 |
| |
Hepulka |
Często o najfajniejszych chwilach w naszym życiu dowiadujemy się dopiero od świadków.
|

|
5.19 |
| |
Hepulka |
- Po jaką cholerę siedzisz na beczce z benzyną?!
- To mnie motywuje do wytrwania w postanowieniu noworocznym.
- Że co?!
- Muszę wytrzymać bez papierosa...
|

|
5.20 |
| |
Hepulka |
Pan domu budzi się około południa w Nowy Rok na zimnej podłodze w przedpokoju.
Włos niechlujny, garnitur pognieciony... Ze ściśniętego gardła wydobywa się słaby szept:
- Maksiuuuu, Maksiuuuu...
Wbiega radosny jamnik potrząsając uszami i węsząc dookoła.
- Ja chuchnę - a ty szukaj...
|

|
5.20 |
| |
Hepulka |
- Tato, w telewizji mówili, że akcyza na alkohol i papierosy podrożeje.
Czy to oznacza, że będziesz mniej pił i palił?
- Nie, to oznacza, że będziesz mniej jadł... |

|
5.20 |
| |
|
Hepulka |
Na ławce w parku siedzi staruszek i strasznie płacze. Podchodzi do niego przechodzień i zapytuje:
- Dlaczego płaczesz?
- Synu mam 88 lat, dwa tygodnie temu ożeniłem się z najseksowniejszą laską w okolicy, ma 22 lata, 90/60/90, super gotuje, kochamy się kiedy chcę, wieczorem mi czyta...
- No to o co chodzi?
- Nie pamiętam gdzie mieszkam! |

|
5.20 |
| |
Ravendalath |
Dlaczego Janusz Korwin Mikke nie został pilotem samolotu?
Bo w razie gdyby został kapitanem, musiałby siedzieć z lewej strony. |

|
4.95 |
| |
Ravendalath |
Dawno temu przychodzi Żyd do Urzędu Stanu Cywilnego i mówi, że chce zmienić nazwisko.
- Na jakie?
- Chciałbym się nazywać Kowalski.
- A jak się pan teraz nazywa?
- Malinowski.
- Panie, po co to panu, dlaczego chce pan to zmienić?
- Widzi pan, bo jak się mnie wtedy zapytają o poprzednie nazwisko, to chcę powiedzieć - "Malinowski" |

|
5.00 |
| |
Ravendalath |
Rozmawia dwóch kolegów:
- Kiedy moja kobieta spała wstałem i przygotowałem jej śniadanie. Tylko potem zgłodniałem, zjadłem wszystko i wróciłem do łóżka.
- To w czym problem?
- Szkoda, że się nie dowie, jaki ze mnie wspaniały mężczyzna |

|
5.02 |
| |
Ravendalath |
Telefon do informacji kolejowej:
- O której odjeżdża pociąg do Lublina?
- Nie wiem.
- Ale jak to? Pani pracuje w informacji, pani powinna mnie poinformować.
- Więc pana informuję, że nie wiem. |

|
5.03 |
| |
Ravendalath |
Rozmawiają dwie koleżanki:
- Wczoraj, na imprezie, poznałam świetnego faceta. Przystojny, czarujący, świetnie mnie słuchał. Dałam mu mój numer telefonu, puściłam oczko i powiedziałam by zadzwonił, gdy dotrze do domu. Minęły cztery dni i nie dzwoni!
- Może jest bezdomny? |

|
5.00 |
| |
Ravendalath |
*dzień babci*
- Jasiu, zadzwoń do babci i złóż jej życzenia.
- Mamo, ale ja nie wiem co powiedzieć.
- Zadzwoń i powiedz jej coś ciepłego
- Halo, babciu. Kaloryfer |

|
5.00 |
| |
Ravendalath |
Kiedy parkowałem samochód w garażu, poprosiłem syna, żeby powiedział mi, kiedy dojadę do ściany.
- BUM!
- Dokładnie o 17. 46 |

|
5.04 |
| |
Ravendalath |
Do biura wchodzi szef i mówi do sekretarki:
- Dla mnie herbata, a dla tych trzech zagranicznych dupków kawa.
Po chwili zza drzwi dobiega głos:
- Dla dwóch dupków, ja jestem tłumaczem. |

|
5.01 |
| |
Ravendalath |
Polak, Rosjanin i Niemiec lecą samolotem. Zauważają na skrzydle diabła, który tnie piłą skrzydło.
Rosjanin mówi:
- Ja to załatwię!
I rzuca diabłu 100 rubli. A diabeł piłuje szybciej.
Niemiec mówi:
- Patrzcie jak to się robi!
I rzuca 2000 euro. Diabeł piłuje jeszcze szybciej.
Na to Polak:
- Ja to załatwię.
I rzuca diabłu 2 grosze.
A diabeł na to:
- Za 2 grosze to sami sobie piłujcie. |

|
5.32 |
| |
|