Hepulka |
Rok 2060. Dziadek opowiada wnuczkowi:
- Za moich czasów to my mieliśmy komputery, smartfony, Internet, filmy 3D ...
- Dziadek, nie marudź! Łap za kija, bo nam wilki mięso wpieprzą!
|

|
5.18 |
| |
Hepulka |
Kobieta w ciąży mówi do czteroletniego synka Jasia:
- W moim brzuszku jest ktoś, o kim od dawna marzyłeś.
Synek na to:
- Hurra! Będę miał pieska! |

|
5.18 |
| |
Hepulka |
Helena była u doktora.
Doktor po badaniu powiedział, żeby Helena przyszła znowu za miesiąc i żeby przyniosła ze sobą próbki.
Helena za cholerę nie wiedziała o co chodzi, ale wstyd jej się było przyznać.
Po powrocie do domu zwierzyła się mężowi, Marianowi.
- Wiesz co? - mówi Marian - Idź do sąsiadki, ona jest salową w szpitalu to się zna na medycynie.
Helena poszła do sąsiadki, po kilkunastu minutach wraca podrapana, poobijana, z rozczochranymi włosami.
- Co się stało? ! - pyta wstrząśnięty Marian.
- Zapytałam ją, co to są te próbki, a ona mi na to, żebym se nasikała do butelki.
No to jej powiedziałam, żeby se nasrała do torebki i tak od słowa do słowa...
|

|
5.18 |
| |
Hepulka |
Przychodzi baba do lekarza i pyta:
- Doktorze, dlaczego wszyscy mi mówią, że jestem nimfomanką?
- No tak od razu to ciężko powiedzieć..
Trzeba się temu przyjrzeć, badania porobić... No ale niech pani puści mojego członka bo karty nie wypełnię!!!
|

|
5.18 |
| |
Hepulka |
Wilk odbiera komórkę.
- Słucham, mamusiu!
- Czy dzisiaj też wrócisz późno jak zwykle?
- A dlaczego pytasz?
- Bo upiekłam Ci pyszne ciasteczka, te co lubisz!
- Nie zjem chyba ani jednego... Przed chwilą zjadłem całą babkę. |

|
5.18 |
| |
Hepulka |
Małżonkowie udają się wieczorem do łóżka, on od razu zabiera się do dzieła.
- Nie dzisiaj kochanie, głowa mnie boli.
- Na szczęście dziś twoja głowa nie jest mi do niczego potrzebna. |

|
5.18 |
| |
Hepulka |
- Słyszałem, że chcesz wyjechać z Polski na stałe.
- Tak, z dwóch powodów.
- Jakich?
- Pierwszy jest taki, że ostatnio w wyborach wygrała prawica.
- Nie martw się. Teraz prawica porządzi, ale za parę lat znów do
władzy dojdzie lewica.
- I to jest właśnie ten drugi powód... |

|
5.18 |
| |
Hepulka |
Mąż do żony:
- Pokochamy się przed snem ?
- Nie
- No to nie opłaca mi się myć. |

|
5.18 |
| |
Hepulka |
Wykładowca zapisuje na tablicy cyfry 5 4 3.
Następnie zwraca się do studentów: Proszę państwa,
teraz machamy machamy .Zaskoczeni studenci machają. Nauczyciel po chwili dodaje
I tym oto optymistycznym akcentem pożegnali się państwo z tymi ocenami. |

|
5.18 |
| |
Hepulka |
Jeśli do wieczora w Nowy Rok żona się do Ciebie nie odzywa, to znaczy, że świetnie bawiłeś się na Sylwestera.
|

|
5.18 |
| |
|
Hepulka |
Do lekarza przychodzi kobieta. W poczekalni zastaje mężczyznę.
– Czy pan jest ostatni? – Zagaduje.
– Nie proszę pani, taki ostatni to ja nie jestem! Widziałem gorszych!
– Ale czeka pan w kolejce?
– Nie, proszę pani, w poczekalni….
– Pytam, czy stoi pan na końcu.
– Skąd pani to przyszło do głowy? Stoję na nogach!
– Cham! – Woła zdenerwowana kobieta. – Niech mnie pan w d.pę pocałuje!
– Proszę pa... – Wzdycha mężczyzna.
Ja tu przyszedłem po receptę dla żony, a nie żeby się z panią pieścić...
|

|
5.18 |
| |
Hepulka |
Młody Janek do swojego ojca:
– Tato, wyrzucili mnie ze szkoły za seks w bibliotece.
– O, gratulacje! – odparł, podając mu dłoń – Mogę poznać twoją wybrankę?
– Właśnie ją ściskasz…
|

|
5.18 |
| |
Hepulka |
Rozmawia dwóch kolegów :
- Mam za sobą dwa nieudane małżeństwa.
- Co się stało?
- Pierwsza żona odeszła...
- A druga ?
- A druga niestety nie...
|

|
5.18 |
| |
Hepulka |
Króliczek pomyślał, że mógłby zrobić coś dobrego.
Tak więc otworzył bardzo luksusowy kibelek z muzyką na życzenie.
Jako pierwszy klient przyszedł Tygrysek.
Króliczek się go pyta:
- Jaką muzykę ci zapuścić Tygrysku?
- Wiesz może jakiś Hip Hop.
Tygrysek wszedł do kibelka, a króliczek zapuścił mu muzę.
Po jakimś czasie wychodzi i mówi:
- Nie no niezły wypas Królik - I wrzucił mu piątaka.
Następnie przyszła Tygrysica. A króliczek się jej pyta:
- Jaka muzykę ci zapuścić Tygrysico?
- Hmm może jakiś Dance.
Tygrysica wlazła do kibelka, króliczek zapuścił muzę,
no i tak jak Tygryskowi wcześniej, jej też się podobało i dała piątaka.
Interes się kręcił, aż w pewnym momencie przybiega do kibelka Niedźwiadek.
A króliczek jak zawsze z pytankiem:
- Jaką muzykę ci zapuścić Niedźwiadku?
Niedźwiadkowi bardzo się chciało, więc powiedział od niechcenia:
- Cokolwiek tylko daj mi się załatwić!
No to króliczek wpuścił Niedźwiadka i zapuścił mu muzę.
Po chwili wychodzi z kibelka Niedźwiadek cały obsrany od pasa w dół
podchodzi do królika i krzyczy:
- Ku.wa Królik nigdy więcej nie puszczaj mi Hymnu!!!
|

|
5.18 |
| |
Hepulka |
Przychodzi facet do sklepu i pyta sprzedawcy:
- Jest dzisiejszy chleb?
- Nie - odpowiada sprzedawca - jest wczorajszy.
- A kiedy będzie dzisiejszy? - pyta facet
- Dzisiejszy będzie jutro. |

|
5.18 |
| |
Hepulka |
Koniec mszy. Ogłoszenia parafialne:
W tym tygodniu do ślubu przygotowują się następujące ofiary... |

|
5.18 |
| |
Hepulka |
Idzie facet przez pustynię i zobaczył studnię. Krzyczy:
- O woda!!!
A ze studni:
- Gdzie???? Gdzie???!!! |

|
5.18 |
| |
Hepulka |
Przychodzi chłop na policję i mówi:
- Chciałbym zgłosić zaginięcie teściowej.
Policjant się pyta:
- Od kiedy teściowej nie ma?
- Od miesiąca.
- To czemu pan przyszedł dopiero teraz??
- Bo ja w ten cud nie mogę jeszcze uwierzyć.
|

|
5.18 |
| |
Hepulka |
Pewnej nocy żona zauważyła swojego męża
przy kołysce ich nowonarodzonego dziecka.
W ciszy obserwowała męża.
Kiedy patrzył w dół na śpiące maleństwo,
zauważyła na jego twarzy mieszankę emocji :
niewiarę, wątpliwość, rozkosz, zdziwienie, zauroczenie, sceptycyzm ...
Wzruszona tym niezwykłym przejawem głębokich uczuć,
kobieta podeszła do męża
i przytuliła się do pleców, obejmując go ramionami.
- O czym myślisz kochanie? - szepnęła mu do ucha.
- To niesamowite ! - odpowiada mąż
- Po prostu nie mogę sobie wyobrazić,
jak oni robią takie kołyski w Ikei tylko za 29.99 zł ?!!
|

|
5.18 |
| |
Hepulka |
Taksówkarz do pasażera:
- Przepraszam za ten smród po dezynfekcji auta....
Pasażer:
- Spoko od paru dni i tak nie mam ani węchu ani smaku ...
|

|
5.18 |
| |
|