Hepulka |
Marian wybrał się raz do restauracji w towarzystwie Szkota.
Zjedli dobry obiad i gawędzą. Szkot mówi:
- Naucz mnie jakiegoś zdania po polsku.
- W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie...
- To za trudne. Daj coś łatwiejszego.
- Dobra, to krzyknij głośno: Kelner, rachunek proszę!!!
Szkot:
- W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie... |

|
5.17 |
| |
Hepulka |
Badania wykazały, że nic tak nie wpływa pozytywnie na myślenie o sąsiadach,
jak wykrycie zaraz po przeprowadzce niezabezpieczonej sieci Wi-Fi. |

|
5.17 |
| |
Hepulka |
Powiadają, że na zajęciach jogi można poderwać fajną laskę.
Przez trzy miesiące nie udało mi się wyrwać ani jednej,
ale teraz mogę sobie sam zrobić loda...
|

|
5.17 |
| |
Hepulka |
Rozmawiają dwie znajome:
- Słyszałaś, że Jola i Marian zerwali?
- Nie. Co się stało?
- Zdrada!
- Wiedziałam. Marian to kłamliwy skurwiel.
Mam nadzieję, że spłonie w piekle i ktoś odrąbie mu jaja!
- Ale to Jola go zdradziła.
- Biedactwo musiał ją zaniedbywać ...
|

|
5.17 |
| |
Hepulka |
Wchodzi klient do osiedlowego sklepu:
- Poproszę kilogram tych ogórków z trzeciej półki.
- To nie są ogórki, to jest kiełbasa.
- Jaka kiełbasa?
- Biała
- A dlaczego ona jest zielona?
- Bo jeszcze nie dojrzała.
- A dlaczego ona jest z kożuszkiem ?
- Bo to jest kiełbasa przytulanka... |

|
5.17 |
| |
Hepulka |
Psycholożka pyta się pacjentki:
- Co panią do mnie sprowadza ?
- Nie mam przyjaciółek, koleżanek a znajome mnie nienawidzą.
- Dlaczego ?
- Bo jem ile chcę i nie tyję. Na przykład wczoraj ...
- Wypie.dalaj stąd !!! |

|
5.17 |
| |
Hepulka |
Widząc pijaka siedzącego nad butelką wódki ktoś zapytał:
- Czy to jest pańska jedyna pociecha życiowa?
- Nie! W siatce mam jeszcze cztery butelki. |

|
5.17 |
| |
Hepulka |
Rozmawiają dwie koleżanki:
- Ten twój mąż to często jeździ w delegacje.
Nie boisz się, że będzie skakał na boki?
- A gdzie tam. Pakuję mu wyłącznie dziurawe gacie i dziurawe skarpetki.
|

|
5.17 |
| |
Hepulka |
Dziewczynki interesują się lalkami, a chłopcy żołnierzykami.
Ale jak dorosną to odwrotnie. |

|
5.17 |
| |
Hepulka |
Żona mówi do męża:
- Mam dwie wiadomości: dobrą i złą.
- No to najpierw złą.
- Rozbiłam twój samochód.
- A ta dobra?
- Już więcej tego nie zrobię... |

|
5.17 |
| |
|
Hepulka |
Żona do męża :
- Idzie lato, muszę zmienić krem odchudzający.
- A co Twoja ulubiona Nutella jednak nie działa ? |

|
5.17 |
| |
Hepulka |
Spotyka się dwóch znajomych.
- Dokąd idziesz?
- Na próbę chóru.
- E to nuda....
- Wcale nie !
- A co tam robicie?
- Gramy w karty, pijemy wódkę i piwo.
- A kiedy śpiewacie?
- Jak wracamy do domu!
|

|
5.17 |
| |
Hepulka |
Żona do męża:
- Wiesz kochanie, ta para co mieszka obok bardzo się kocha.
On ją całuje na powitanie i na pożegnanie. Chcę byś też tak robił.
- Odbiło Ci? Przecież prawie jej nie znam! |

|
5.17 |
| |
Hepulka |
Spotykają się dwie sąsiadki:
- Jak się czuje pani mąż? Słyszałam, że był u lekarza?
- Tak, lekarz zalecił mu palić najwyżej pięć papierosów dziennie.
- I co, zastosował się do rady? Pali teraz mniej?
- Zastosował się, z tym, że wcześniej w ogóle nie palił. |

|
5.17 |
| |
Hepulka |
Szef do pracownika :
- W tym tygodniu to już pana czwarte spóźnienie.
Jaki z tego należy wyciągnąć wniosek ?
- Że dzisiaj jest czwartek.
|

|
5.17 |
| |
Hepulka |
Do lekarza przychodzi kobieta. Doktor pyta:
- Co pani dolega?
Pacjentka pokazuje mu gardło.
- O, widzę, że trzeba pani wyciąć migdałki.
Ma pani jeszcze jakieś dolegliwości?
Kobieta pokazuje brzuch. Lekarz bada ją i stwierdza:
- O...to wyrostek trzeba będzie wyciąć. Czy jeszcze coś panią boli?
- Ostatnio bardzo boli mnie głowa -
- mówi drżącym głosem kobieta - ale już przechodzi... |

|
5.17 |
| |
Hepulka |
Lekarz do mężczyzny :
- Pana żona jest w ciąży.
- Jak to ? Niemożliwe, bardzo uważałem !
- A może inni nie uważali ?.. |

|
5.17 |
| |
Hepulka |
Rozmawia dwóch dziadków:
- Ja to już seksu nie uprawiam
- A ja to jeszcze raz w tygodniu mogę...
- Jak to możliwe?! Przecież jesteś ode mnie dwa lata starszy?!
- No wiesz, jem cały czas ciemne pieczywo i to pomaga.
- Nic o tym nie wiedziałem! Dlaczego nikt mi nie powiedział!?
Tego samego dnia poszedł dziadek do sklepu i poprosił ekspedientkę o ciemne pieczywo
- Krojone czy w całości?
- A jaka to różnica?
- No wie pan, krojone to szybciej twardnieje....
- Ku.wa, no WSZYSCY o tym wiedzieli...
|

|
5.17 |
| |
Hepulka |
Rozmawiają dwie koleżanki:
- Mój mąż uważa, że ma ciało greckiego boga.
- A ma?
- Muszę mu wyjaśnić, że Budda nie jest greckim bogiem.
|

|
5.17 |
| |
Hepulka |
Żona pyta męża:
- Co Ci się we mnie najbardziej podoba,
moja piękna twarz czy moje sexi ciało?
- Najbardziej podoba mi się twoje poczucie humoru...
|

|
5.17 |
| |
|