Hepulka |
Rano mój mózg jeszcze nie pracuje,
a wieczorem jestem zmęczony i niestety mój mózg już nie pracuje.
Jest nadzieja na produktywną pracę tylko w południe, ale wtedy akurat jem... |

|
5.19 |
| |
Hepulka |
- Sąsiedzie, coś pan tak wczoraj wieczorem wrzeszczał na żonę?
- Bo nie chciała powiedzieć, na co wydała wszystkie pieniądze.
- A dlaczego pan jeszcze głośniej wrzeszczał dziś rano?
- Bo powiedziała na co wydała.
|

|
5.19 |
| |
Hepulka |
Spotyka się dwóch żuli:
- Marian, przyniosłem denaturacik i paróweczki na zagrychę.
Marian obejrzał opakowanie i krzyczy:
- Zdzisiu, chcesz mnie zabić?!! Parówkom wczoraj minęła data ważności!!... |

|
5.19 |
| |
Hepulka |
Parę lat temu moja teściowa zaczęła czytać pewien horror.
Powiedziała, że był taki straszny, iż go nie dała rady doczytać, tylko wyrzuciła książkę do morza.
Kupiłem taką samą książkę i gdy byłem u teściów, namoczyłem ją w akwarium.
Wyjąłem jeszcze parę wodorostów i ją nimi oplotłem, a potem
po cichutku, nocą, położyłem teściowej obok łóżka.
Takiego wrzasku, jaki mnie rano obudził, w życiu nie słyszałem... |

|
5.19 |
| |
Hepulka |
Są 90-te urodziny dziadka. Jasiu przychodzi do niego i mówi:
- Dziadziuś, mam dwie wiadomości - dobrą i złą, którą wolisz najpierw?
- Dobrą.
- Na twoich urodzinach będą striptizerki!
- Oooo, bardzo fajnie. A ta zła?
- To będzie babcia z koleżankami!
|

|
5.19 |
| |
Hepulka |
Mąż do żony:
- Kochanie, nie mogę znaleźć herbaty!
- Ty beze mnie to z niczym byś sobie nie poradził! Nigdy się nie nauczysz, że herbata jest w apteczce, w puszce po kakao z napisem "sól". |

|
5.19 |
| |
Hepulka |
W sklepie z elektrotechniką:
- Proszę pana, chcę kupić do samochodu zestaw głośnomówiący.
- Proszę pana a sam pan jeździ?
- Nie, najczęściej z żoną i teściową.
- I co? Mało panu ? |

|
5.19 |
| |
BlaXo aXXo |
Jasiu Szymek i bardzo jąkający się Bartek jadą przez wieś motorem Jasia
Bartek: szy szy..
Jasiu na to
-szybciej dobra
Bartek jąka się szy szy...
Jasiu na to Szybciej? jest już stuwa na liczniku i ty się człowieku nie boisz
Bartek: Szy...Szymek spadł
|

|
5.19 |
| |
AdrusiekYT2008 |
jest wigilia jasiu mówi do mamy;- Mamo! przyszedł kuzyn i kuzynka. Mama mówi do jasia:- nie mówi się kuzyn,kuzynka tylko kuzynostwo.jasiu mówi do mamy:-Mamo! przyszedł wujek i ciocia. Mama mówi do jasia:-Nie mówi się wujek i ciocia tylko wujostwo,a jasiu na to: Mamo przyszło dziadostwo!! :) |

|
5.19 |
| |
virgusia85 |
- Proszę Pani, tu nie wolno się kąpać – zwraca się wychodzący zza krzaków policjant do stojącej na brzegu jeziora nagiej dziewczyny.
- To nie mógł Pan powiedzieć tego, gdy się rozbierałam?
- Rozbierać się wolno. |

|
5.19 |
| |
|
virgusia85 |
Rozmawiają dwaj dziadkowie:
- Władek... Jak tam z Twoim seksem?
- Kiepsko... Już od 5 lat nic.
- A u mnie odpukać od trzech... |

|
5.19 |
| |
pinka95 |
Przychodzi baba do lekarza z nożem w kolanie:
- Co się pani stało? - pyta zdziwiony lekarz.
- Chciałam popełnić samobójstwo - odpowiada kobieta.
- Ale dlaczego wbiła Pani nóż w kolano?
- Bo koleżanka poradziła mi, że aby trafić w serce, należy mierzyć trzy palce pod piersią. |

|
5.19 |
| |
Ronnie |
Żona:
– Panie doktorze, mój mąż bardzo cierpi, bo przedwcześnie dochodzi…
Mąż:
– Bzdura! Ja cierpię? To ona cierpi! |

|
5.19 |
| |
Ronnie |
Na czym polega bezstresowe szkolenie kierowców?
- Kursant ma jeździć tak, żeby się instruktor nie stresował. |

|
5.19 |
| |
Ronnie |
Sułtan wydał swojemu staremu słudze polecenie:
- Natychmiast sprowadź do mnie moją pierwszą żonę!
Stary sługa dostojnym truchtem podążył do haremu, gdzie przekazał polecenie władcy. Minęła godzina i sułtan znów wydaje polecenie:
- Sprowadź do mnie moją drugą żonę!
Sługa jęknął, lecz posłusznie udał się w długą podróż po korytarzach pałacu, aż dotarł do haremu, gdzie przekazał strażnikom polecenie. Po następnej godzinie, sułtan znów ogłasza swoją wolę:
- Sprowadź do mnie moją trzecią żonę!
Sługa ledwo powłócząc nogami, znów udał się do haremu. Na wielkich schodach, między trzecim a czwartym piętrem pałacu, dopadł go zawał i sługa zmarł.
- Jaki z tego morał?
- To nie miłość zabija, lecz bieganie za kobietami. |

|
5.19 |
| |
virgusia85 |
Na plaży:
- Przepraszam, czy pani syn to ten, który sypie piasek do mojego kapelusza?
- Nie, mój to ten, który sprawdza, czy pana radio jest wodoodporne. |

|
5.19 |
| |
virgusia85 |
Potencjalny nabywca domu pyta właściciela:
- Ładny, a czy okolica jest cicha?
- Bardzo cicha - odpowiada właściciel. W tym roku okradziono w okolicy pięć domów, zamordowano trzech przechodniów i nikt niczego nie słyszał. |

|
5.19 |
| |
Ronnie |
Dlaczego 21 marca to ważny dzień w życiu urzędnika?
- Bo wtedy kończy mu się sen zimowy, a zaczyna zmęczenie wiosenne. |

|
5.19 |
| |
iwciamy |
Co nastąpi, jeśli szczenięca miłość zakończy się małżeństwem?
- Pieskie życie. |

|
5.19 |
| |
Ronnie |
Z definicji alternatywnych - kto to jest?
- Bankier - to ktoś, kto pożyczy Ci swój parasol podczas pięknej pogody, natomiast kiedy zaczyna padać, natychmiast go odbierze.
- Harcerz - dziecko ubrane jak kretyn pod przywództwem kretyna ubranego jak dziecko.
- Konsultant - ktoś, kto weźmie zegarek od Twojej żony, powie Ci która godzina, po czym każe zapłacić za informacje.
- Dyplomata - ktoś, kto potrafi powiedzieć - spadaj, w taki sposób, że poczujesz podniecenie w związku ze zbliżającą się wyprawą.
- Ekonomista - ekspert, który potrafi dzisiaj dokładnie wyjaśnić, czemu jego wczorajsza prognoza na dziś się nie sprawdziła.
- Koleżanka - osoba przeciwnej płci, która ma "to coś" co powoduje, że absolutnie nie masz ochoty się z nią przespać.
- Pesymista - optymista z bagażem doświadczeń.
- Informatyk - ktoś kto naprawi problem, o którym nie wiedziałeś w sposób, którego nie rozumiesz.
- Psycholog - ktoś, kto gapi się jedynie na innych ludzi, kiedy atrakcyjna kobieta wchodzi do pokoju.
- Statystyk - ktoś, kto jest niezły z liczbami, ale brakuje mu charakteru, aby zostać inżynierem. |

|
5.19 |
| |
|