Arnold |
Idą dwie blondynki przez park. Jedna mówi do drugiej:
- Patrz, zdechły ptaszek.
A druga patrzy w niebo i mówi:
- Gdzie? |

|
7.54 |
| |
natussskaaa |
Basia prosi swoją koleżankę Kasię, aby ta pożyczyła jej bluzkę.
- Dobrze, mówi Kasia, ale pod jednym warunkiem.
- Jakim?
- Że ani razu jej nie założysz. |

|
5.89 |
| |
natussskaaa |
Rozmawiają dwie sąsiadki:
- Szanowna pani, wiem z pewnego źródła, że pani córka codziennie po południu jeździ ze swoim chłopakiem jego motocyklem do lasu. Nie obawia się pani, ze może jej się coś stać?
- Nie, przecież oboje mają kaski. |

|
6.27 |
| |
arek-kulinski |
Przychodzi blondynka do domu. Zastaje męża z inną. Bierze torebkę i wyciąga pistolet.
Mąż na to:
- Kochanie, nie rób tego.
Blondynka:
- Milcz! Ty będziesz następny. |

|
4.55 |
| |
MiQued93 |
Przychodzi Jasiu do apteki:
- Poproszę tabletki na sex dla taty.
Dostaje tabletki z informacją:
- Jedna tabletka na 6 dni.
Wraca do domu i pomylił się mówiąc:
- 6 tabletek na dzień.
Po kilku dniach przychodzi do apteki a pani pyta:
- I co? Pomogły tabletki tatusiowi?
- Tak, mama w ciąży, siostra w ciąży, mnie dupa boli, a ojciec siedzi na dachu i rżnie gołębie. |

|
5.61 |
| |
test |
Czym się różni brzydka dziewczyna od motorynki?
- Praktycznie niczym, na jednym i drugim jeździ się zupełnie dobrze, dopóki koledzy nie zobaczą. |

|
5.38 |
| |
iwciamy |
- Babciu, jutro przyjdzie do Ciebie komisja, wiesz o co będą pytać?
- Nie mam pojęcia.
- A więc słuchaj:
- Ile masz lat, ile masz wnucząt, gdzie Twoja krowa, gdzie Twój mąż.
- Wiesz babuniu co odpowiedzieć?
- Nie wnusiu, nie pamiętam.
- Więc słuchaj - masz 80 lat, masz dwójkę wnucząt - mnie i Jaśka, Twój mąż wyjechał na zebranie, a krowa zdycha pod płotem na padaczkę.
Przyszedł ten dzień i przyszła komisja z pytaniami:
- Ile ma Pani lat?
- Dwa.
- Ile ma pani wnucząt?
- Osiemdziesiąt.
- Gdzie pani mąż?
- Zdycha pod płotem na padaczkę.
- A gdzie pani krowa?
- Wyjechała na zebranie.
|

|
5.50 |
| |
iwciamy |
Na historii pani zawołała Karola do odpowiedzi:
- W którym roku rozpoczęła się II wojna światowa?
- W 1939 - odpowiedział Karol.
- Kto ją wywołał?
- Adolf Hitler.
- Ilu ludzi zginęło?
- Naukowcy tego nie stwierdzili.
Na drugi dzień Bartek pyta Karola:
- O co pani Cię wczoraj pytała?
- Zapamiętaj odpowiedzi:
- Na pierwsze pytanie odpowiedz - 1939, na drugie - Adolf Hitler, a na trzecie - naukowcy tego nie stwierdzili.
Na następnej historii pani wyrwała Bartka do odpowiedzi:
- W którym roku się urodziłeś?
- W 1939 - odpowiada pewny siebie Bartek.
- Kto jest Twoim ojcem?
- Adolf Hitler.
- Bartek, czy Ty masz mózg?! - pyta zdenerwowana pani.
- Naukowcy tego nie stwierdzili.
|

|
7.87 |
| |
koniczynka |
Dlaczego w Wąchocku pod liniami wysokiego napięcia są porozwieszane siatki?
- Żeby wysokie napięcie nie spadło. |

|
4.99 |
| |
koniczynka |
Dlaczego blondynka nie podchodzi do komputera?
- Bo boi się myszy. |

|
5.58 |
| |
|
Marco |
Wnuczek chce usiąść babci na kolana.
- Nie, nie, bo mnie nóżki bolą - mówi babcia.
- Dlaczego? - pyta wnuczek.
- A bo ja z dworca przyszłam na nogach.
- Oj, kłamiesz babciu. Tata mówi, że Cię diabli przynieśli. |

|
6.13 |
| |
Gabusia1414 |
W głowie szumi w sercu grzeje, nie wiadomo, co się dzieje. Ale Ty już pewnie wiesz, że to moja miłość jest. |

|
5.87 |
| |
Gabusia1414 |
Za szczerze serce tak mi oddane, za pocałunki czule składane. Za słodki Twój głos chwilę przed spaniem,
za listów stos i głośny szept ,,kochanie" - dziękuję. |

|
5.09 |
| |
Gabusia1414 |
Malarz chwali się krytykowi:
- Udało mi się namalować duży obraz.
Krytyk ogląda obraz, po czym stwierdza:
- Duży to on jest, ale Ci się nie udało. |

|
4.86 |
| |
Gabusia1414 |
W dniu świętego Walentego nic nie może dziać się złego. Nikt nie może się dziś złościć, bo dziś święto jest miłości. |

|
5.63 |
| |
Gabusia1414 |
Mówi dziewczyna do chłopaka:
- Za pół godziny wracają moi rodzice.
- No to co, przecież my nic takiego nie robimy.
- No właśnie, a czas ucieka - odpowiada dziewczyna. |

|
5.86 |
| |
misio_12 |
Blondynka zamówiła pizzę. Sprzedawca pyta się, czy pokroić na sześć czy na dwanaście kawałów.
Ona opowiada:
- Sześć, bo dwunastu to ja nie zjem. |

|
5.71 |
| |
dawcio |
Z wielkiego wieżowca skaczą dwie kobiety - blondynka i brunetka. Która spadnie pierwsza?
- Brunetka, bo blondynka złapie się krawężnika. |

|
5.26 |
| |
pit1 |
Jasio budzi się z płaczem. Przybiega do niego mama i pyta:
- Jasieńku, dlaczego płaczesz?
- A miałem taki sen...
- Jaki sen?
- Śniło mi się, że szkoła się spaliła...
- Ale Jasieńku... to był tylko sen! - Próbuje pocieszyć go mama.
- Właśnie dlatego płaczę. |

|
6.11 |
| |
pit1 |
Nachodzi mnie w łóżku, napastuje moje ciało, wyszukuje ulubioną jego część, delikatnie łaskocze i... zaczyna ssać i ssać - pieprzony komar! |

|
6.29 |
| |
|