dolek_11 xd |
Nawet sławna Argentyna nas Polaków nie wydyma. |

|
5.86 |
| |
Piechu |
Lecą Polak, Rusek i Niemiec samolotem. Niestety jeden silnik szlag trafia i kogoś trzeba wyrzucić. Polak jako pilot jest wykluczony. Rusek do Niemca:
- Wyskakuj.
Niemiec wyskakuje, Rusek ryczy, że żartował i złapał go za przyrodzenie, niestety urwało się. Rusek wbiega do kabiny pilota i ryczy:
- Polak! Niemiec spadł.
- A chuj z nim!
- Nie! Z nami! |

|
6.85 |
| |
Piechu |
Polak, Rusek i Niemiec zostali złapani przez diabła. Diabeł powiedział, że jak rozśmieszą jego konia, to ich wypuści. Niemiec opowiada najśmieszniejsze dowcipy jakie zna, a koń ciągle smutny. Rusek wyciąga wódkę i "rozmiękcza" konia, a potem opowiada swoje najlepsze dowcipy. Ciągle nic. Podchodzi Polak, coś mówi do konia na ucho i ten zaczyna się śmiać. Po miesiącu diabeł znowu ich złapał. Tym razem koń jak zaczął się śmiać miesiąc temu, tak nie przestał. Tym razem ich zadaniem było go zasmucić. Niemiec śpiewa piosenki pogrzebowe. Nic. Rusek opowiada najsmutniejsze znane mu historie. Nic. Polak podchodzi, coś mu pokazuje i koń natychmiast przestaje sie śmiać. Wszyscy ze zdumieniem pytają:
- Jak to zrobiłeś?
- Miesiąc temu powiedziałem mu, że mam większego chuja niż on.
- A teraz co zrobiłeś?
- Pokazałem go. |

|
5.91 |
| |
Popek |
- Jasiu boisz się duchów?
- Nie.
- A widzisz tego białego zioma, tam w lesie?
- No, to mój tata wraca z młyna.
|

|
6.23 |
| |
Misiek |
- Jasiu - mówi pani nauczycielka - czy wierzysz w życie pozagrobowe?
- Nie. Dlaczego?
- Bo przed szkołą stoi Twój dziadek, na którego pogrzeb zwolniłeś się wczoraj z lekcji. |

|
6.01 |
| |
masaj |
Jedna mrówka do drugiej na pustyni:
- Nie czuję nóg.
- To powąchaj moje. |

|
6.25 |
| |
Misiek |
Lipcowy dzień. Pogrzeb teściowej. Zięć klęka przed trumną i przykłada do swojej twarzy rękę zmarłej. Żona pyta się go:
- Pogodziłeś się wreszcie z mamą?
- Nie, ale mama taka zimna, a dzisiaj jest tak gorąco. |

|
7.00 |
| |
majaanna |
Pani w szkole pyta dzieci:
- Co to jest duże, czasem się z niego wylewa i dochodzi?
Kamil na to:
- Penis mojego taty. |

|
6.37 |
| |
zomosapiens |
Wygrał facet w totka milion. Wpada do domu i krzyczy:
- Jadźka wygrałem milion w totka, pakuj się!
- A co? Wyjeżdżamy gdzieś?
- Nie! Wypierdalaj! |

|
5.74 |
| |
basmen201 |
Mała żabka pyta sie mamy żaby:
- Mamo mamo, skąd się wzięłam?
Na to mama odpowiada:
- Skarbie nie uwierzysz mi, ale bocian Cię przyniósł. |

|
5.56 |
| |
|
Kaoz739 |
Rozmawiają dwaj dresiarze:
- Znasz takich gości jak Bach, Mozart, Beethoven?
- A co? Stary, wkurzyli Cię?
- Nie, to spoko kolesie. Oni piszą melodyjki do komórek. |

|
5.71 |
| |
dawidedziu |
Jaka jest różnica między miłością a sraczką?
- Żadna - obie przychodzą z nienacka. |

|
5.37 |
| |
hiopek |
Lech Kwak
Aleksander Hujówek
Jacek Placek
Tytus Roman Giertych
Ala Wozignój
Zuzia Lalkanieduża
Bill Lard |

|
5.22 |
| |
Misiek |
W piaskownicy:
- Czy może pani powiedzieć synowi, żeby mnie nie udawał?
- Jasiu, przestań robić z siebie idiotę. |

|
6.29 |
| |
Kaoz739 |
Generał armii Amerykańskiej przechwala sie przed generałem armii Rosyjskiej.
- Słyszałeś o Alpach?
- No, słyszałem.
- To my, Amerykańscy żołnierze, zbudowaliśmy je.
Chwila ciszy.
- A słyszałeś może, o Morzu Martwym?
- No, słyszałem.
- To my je zabiliśmy. |

|
5.88 |
| |
hiopek |
Mamo, z mego listu do św. Mikołaja wykreśl kolejkę elektryczną, a wpisz łyżwy.
- A co, nie chcesz już pociągu?
- Chcę, ale jeden już znalazłem w waszej szafie. |

|
7.42 |
| |
wojtek91 |
Kowalski jedzie syrenką i dogania najnowsze Porsche. Otwiera szybę i pyta się kierowcy samochodu:
- Zna się pan na syrenkach?
- Nie, nie znam - odpowiada.
Kierowca przyśpiesza do 120km/h. Kowalski dogania Porsche i ponownie pyta się kierowcy:
- Zna się pan na syrenkach?
Kierowca ponownie odpowiada, że nie i przyśpiesza do 200km/h.
Kowalski dogania Porsche i kolejny raz się pyta:
- Zna się pan na syrenkach?
Kierowca odpowiada, że się zna.
Kowalski na to:
- A jak się wrzuca dwójkę? |

|
6.23 |
| |
Stefann |
Dlaczego Kwaśniewski ostatnio schudł?
- Bo mu kaczka stanęła w gardle. |

|
5.36 |
| |
Fakir |
Mój maluch nie gubi oleju, tylko znaczy swój teren. |

|
7.68 |
| |
Fakir |
Kowalski przychodzi do knajpy i mówi:
- Pół litra, bo się zacznie!
Kelner przynosi butelkę. Sytuacja powtarza się jeszcze pięć razy. Za szóstym kelner pyta:
- A kto za to zapłaci?
- Acha, zaczęło się... |

|
5.61 |
| |
|