puchatek |
- Ile zna Pan języków?
- Trzy.
- Jakie?
- Rosyjski, angielski i francuski.
- Proszę powiedzieć coś po angielsku.
- Gutten tag.
- Ale to jest po niemiecku.
- A to cztery. |

|
5.21 |
| |
puchatek |
Jest ojciec?
- Jest - odpowiada szeptem dziecko.
- To poproś go.
- Nie mogę - szepcze dziecko.
- Dlaczego?
- Bo jest zajęty - szepcze dalej.
- A mama jest?
- Jest.
- To poproś mamę.
- Nie mogę. Też jest zajęta.
- A czy oprócz mamy i taty jest jeszcze ktoś w domu?
- Tak, policja - potwierdza nadal szeptem maluch.
- No to poproś Pana policjanta.
- Nie mogę, jest zajęty.
- Czy jeszcze ktoś jest w domu?
- Straż pożarna, ale Pan strażak też jest zajęty.
- Powiedz mi dziecko, co oni wszyscy robią u was w domu?
- Szukają.
- Kogo?
- Mnie... |

|
5.53 |
| |
puchatek |
- Panie doktorze, mam problem...
- Słucham?
- Codziennie chodzę do sklepu i kupuję dwie flaszki wódki. Boję się, że jestem zakupoholikiem. |

|
5.77 |
| |
puchatek |
Rozmowa dwóch kolegów:
- Słyszałem, że są w sprzedaży takie szkła, przez które wszystko wydaje się piękniejsze, nawet własna żona...
- Znam je już od lat. Są dobre, tylko stale trzeba je napełniać. |

|
5.42 |
| |
virgusia85 |
Zdenerwowana żona dzwoni do męża:
- Gdzie ty jesteś?!
- W robocie.
- Nie kłam! Wyraźnie słyszę muzykę i pobrzękiwanie kufli!
- Przecież jestem kelnerem, kochanie. |

|
5.25 |
| |
virgusia85 |
Sędzia pyta świadka:
- Widział Pan, jak obcy człowiek uderzył Pańską teściową. Dlaczego nie ruszył Pan z pomocą?
- Ależ Wysoki Sądzie! - oburza się mężczyzna. We dwóch bić starszą kobietę?! |

|
5.84 |
| |
virgusia85 |
Piękne jest to, co podoba się bezinteresownie |

|
4.98 |
| |
virgusia85 |
Czasem nasze odruchy bywają silniejsze od naszych postanowień |

|
4.96 |
| |
virgusia85 |
Do stuletniego jubilata przyjechał prezydent miasta:
- Myślę - powiedział na koniec wizyty, że w dniu kolejnych Pana urodzin znów się spotkamy.
- I ja tak myślę - odpowiedział dziadek. Pan prezydent jeszcze całkiem nieźle wygląda. |

|
5.20 |
| |
virgusia85 |
Miłość od pierwszego wejrzenia, kończy się często małżeństwem do ostatniego westchnienia |

|
5.02 |
| |
|
virgusia85 |
Żona mówi do męża:
- Tadek, dlaczego Ty tak na mnie patrzysz?
- Jak? - pyta mężczyzna.
- Zimno...
- Dziwisz się? Przecież w prawym oku mam minus trzy, a w lewym minus pięć. |

|
5.29 |
| |
virgusia85 |
Choć i w kwietniu słonko grzeje, nieraz pole śnieg zawieje |

|
4.99 |
| |
virgusia85 |
Jeśli w kwietniu pszczoły nie latają, to jeszcze długie chłody się zapowiadają |

|
4.98 |
| |
virgusia85 |
Na ławce w parku siedzą starsi Pan i Pani. Nawiązują rozmowę. Wreszcie Pan proponuje:
- A może byśmy wpadli do mnie do domu? Mam wspaniałą kolekcję lekarstw... |

|
5.17 |
| |
virgusia85 |
Rozmawiają dwaj dziadkowie:
- Władek... Jak tam z Twoim seksem?
- Kiepsko... Już od 5 lat nic.
- A u mnie odpukać od trzech... |

|
5.19 |
| |
virgusia85 |
Przychodzi 80-letni pan do lekarza i mówi:
- Panie doktorze... Oglądam się ciągle za dziewczynami.
- To bardzo dobrze. W tym wieku, to wspaniale.
- Tak, ale ja nie pamiętam dlaczego to robię... |

|
5.12 |
| |
virgusia85 |
Największym złem nękającym świat nie jest siła złych ludzi, lecz słabość najlepszych |

|
4.97 |
| |
virgusia85 |
Współczesnego człowieka niszczy pośpiech - nigdy się nie zatrzymuje. A przecież tajemnicą szczęścia, jest umieć czasem przystanąć |

|
4.94 |
| |
virgusia85 |
Życie nie jest ani lepsze, ani gorsze od naszych marzeń. Jest tylko zupełnie inne |

|
4.98 |
| |
virgusia85 |
Niektórzy żyją jakby Kopernik nie istniał - myślą, że wszystko kręci się wokół nich |

|
5.22 |
| |
|