MrSuchar |
- Sorki, masz może papierosa?
– Mam, ale wiesz, że to obrzydliwe przyzwyczajenie?
– Palenie?
– Żebranie. |

|
5.25 |
| |
MrSuchar |
- Pogotowie, w czym mogę pomóc?
- Stłukłem palec u ręki.
– I dlatego wzywa pan karetkę?
- Nie, do żony. Mogła się nie śmiać. |

|
5.39 |
| |
virgusia85 |
Jasiu wpada spóźniony do klasy. Przy tablicy stoi nauczycielka i woła:
- Dziesięć minut spóźnienia!
- Ojej, naprawdę? Ja też! - stwierdza Jasiu, i uśmiecha się ze zrozumieniem. |

|
5.67 |
| |
virgusia85 |
Mężczyznę trzeba przyjąć takim, jakim jest. A potem trzeba Go koniecznie zmienić. |

|
4.94 |
| |
virgusia85 |
Żeby miłość trwała całe życie, pielęgnujcie ją starannie jak ogród. |

|
5.02 |
| |
virgusia85 |
Nadzieja karmi, ale nie tuczy. |

|
4.88 |
| |
virgusia85 |
Górnik klęka przy konfesjonale i zaczyna się spowiadać:
- Zdradziłem żonę…
- Ile razy? – dopytuje ksiądz.
- Ja tu przyszedłem się wyspowiadać, a nie chwalić. |

|
5.23 |
| |
virgusia85 |
- Proszę Pani, tu nie wolno się kąpać – zwraca się wychodzący zza krzaków policjant do stojącej na brzegu jeziora nagiej dziewczyny.
- To nie mógł Pan powiedzieć tego, gdy się rozbierałam?
- Rozbierać się wolno. |

|
5.19 |
| |
virgusia85 |
Gdy jesień zamglona, zima zaśnieżona |

|
4.89 |
| |
puchatek |
Z zeszytów szkolnych uwag:
- "Męska część klasy odmówiła wyciągnięcia fletów". |

|
5.23 |
| |
|
virgusia85 |
Po randce:
- Czy odprowadzisz mnie do domu Romanie?
- Tak, wzrokiem. |

|
5.30 |
| |
virgusia85 |
Rozmawiają ze sobą dwaj grabarze:
- Pogoda ładna, ciśnienie stabilne, nie ma co liczyć na sercowców ani ciśnieniowców - mówi jeden.
- Tak... Martwy sezon... - dodaje drugi. |

|
5.47 |
| |
virgusia85 |
- Pożar! Muszę pędzić! - mówi mężczyzna.
- Przecież nie jesteś strażakiem... - dziwi się jego kolega.
- Ja nie, ale mąż mojej kochanki tak! |

|
5.18 |
| |
virgusia85 |
Soplica zabił Stolnika, ale Ten Mu wybaczył, ponieważ Soplica zrobił to niechcący |

|
4.91 |
| |
virgusia85 |
Nad Niemnem słychać było pranie kobiet |

|
4.96 |
| |
virgusia85 |
Ojciec rozmawia z Jasiem po wywiadówce:
- Czemu znowu dostałeś pałę z historii?! - pyta wkurzony ojciec.
- Bo nie chciałem wyjść na skarżypytę.
- Jak to?
- Bo Pani pytała mnie, kto zabił Juliusza Cezara.
|

|
6.59 |
| |
virgusia85 |
Człowiek szczęśliwy jest zbyt zadowolony z teraźniejszości, by oddawać się rozmyślaniom o przyszłości |

|
4.84 |
| |
virgusia85 |
Na wytwornym przyjęciu piękna starsza dama zwraca się do eleganckiego mężczyzny:
- Pan musi być starszy ode mnie.
- Och... Nigdy bym się nie ośmielił pchać na świat przed łaskawą Panią... |

|
5.24 |
| |
virgusia85 |
Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości |

|
4.87 |
| |
virgusia85 |
Kto kłopocze się tym co było, traci teraźniejszość i ryzykuje przyszłość |

|
4.91 |
| |
|