iwciamy |
Blondynka upiekła kurczaka i dała mężowi. On na to:
- Dziwny ten kurczak. Włożyłaś coś do środka?
- Pewnie że nie! Przecież tam nie było miejsca. |

|
6.47 |
| |
iwciamy |
Żona wchodzi na wagę i woła męża:
- Kochanie, zobacz! Ubyły mi dwa kilogramy.
- To dlatego, że nie zrobiłaś makijażu. |

|
5.68 |
| |
iwciamy |
Mąż do żony blondynki:
- Wzięłaś prysznic?
- No jasne! Jak coś zginie w tym domu, to zawsze moja wina. |

|
6.71 |
| |
iwciamy |
Płyną rozbitkowie w pontonie. Nagle zaczyna się burza. Jeden mówi:
- Schowajmy się pod wodę, bo zmokniemy. |

|
5.33 |
| |
iwciamy |
- Co mówi ryb, gdy się oświadcza?
- Wypłyniesz za mnie? |

|
5.26 |
| |
iwciamy |
Rozmowa rolników:
- Wiesz Franek, zastanawia mnie, jak to zrobiłeś, że Twoja teściowa tak chętnie uprawia wasze pole...
- Po prostu przekonuję ją, że jest już na to za stara. |

|
5.78 |
| |
Przemul |
Indianie pytają wodza:
- Jaka będzie zima w tym roku?
- Oj sroga, zbierajcie chrust na opał.
Zima był ciepła i następnego roku Indianie pytają wodza:
- Jaka będzie zima w tym roku?
- Oj sroga, zbierajcie chrust na opał.
Zima był ciepła i następnego roku zdenerwowany wódz idzie do meteorologa o radę:
- Jaka zima będzie tego roku? - pyta wódz.
- Oj sroga, Indianie już dwa lata zbierają chrust na opał. |

|
5.59 |
| |
Przemul |
Reporterzy przyjeżdżają do najstarszego człowieka na świecie i pytają:
- Czy możemy przeprowadzić z panem wywiad?
- Muszę zapytać się taty o pozwolenie.
Zdziwieni reporterzy pytają:
- To Ty masz tatę?!
- No, poszedł z dziadkiem na ryby... |

|
5.94 |
| |
jacek111 |
Idzie Ruski w jednym bucie, spotyka innego - bosego.
Bosy pyta:
- Co, zgubił?
- Nie, znalazł. |

|
5.64 |
| |
iwciamy |
Jasiu pyta babci:
- Czy to prawda, że nie masz zębów?
- Tak, już parę lat...
- W takim razie mogę dać Ci moje orzechy do przechowania. |

|
7.11 |
| |
|
iwciamy |
Między sąsiadkami:
- Nie wiesz przypadkiem, gdzie jest mój mąż? Przed godziną poszedł utopić w rzece kota.
- Skoro wiesz gdzie jest, to czemu mnie pytasz?
- Bo kot wrócił do domu. |

|
7.55 |
| |
iwciamy |
Złapali trzech przestępców i skazano ich na karę śmierci. Wchodzi pierwszy do celi egzekucji i pytają go:
- Jak chcesz umrzeć?
- Może krzesełko?
- Ok.
Siada na krzesełku, podłączają go i się okazuje, że jest zepsute.
- No, masz szczęście. Skoro krzesełko zepsute, jesteś wolny.
Tamten wychodzi i mówi do następnego w kolejce:
- Krzesełko zepsute.
Tamten wchodzi, wybiera krzesełko i go wypuszczają. Wychodząc mówi do ostatniego więźnia:
- Krzesełko zepsute.
Tamten wchodzi. Pytają go, jaką chce wybrać śmierć. On na to:
- No, krzesełko zepsute... To może rozstrzelanie? |

|
6.75 |
| |
angelika0901 |
Jedzie zajączek z niedźwiedziem na jeden bilet i przychodzi kontroler. Na to niedźwiedź schował zajączka do kieszeni marynarki i pokazuje bilet. Kontroler się pyta:
- A co pan tam trzyma w kieszeni marynarki?
Niedźwiedź uderza się w pierś, wyciąga spłaszczonego zająca i mówi:
- Zdjęcie kolegi.
|

|
7.97 |
| |
brisbane |
Przychodzi zajączek do drogerii.
- Jest szampon?
- Jest, ale tylko jajeczny.
- A to nie, ja się cały chciałem wykąpać. |

|
8.40 |
| |
piterro46 |
- Witaj bezpłatny lekarzu.
- Witaj nieuleczalnie chory pacjencie. |

|
6.06 |
| |
virgusia85 |
- Jest tatuś?
- Nie, wyjechał na dwa tygodnie nad morze.
- Na wypoczynek?
- Nie, z mamą. |

|
6.27 |
| |
virgusia85 |
Urzędnik do interesanta:
- Codziennie panu mówię, żeby pan przyszedł jutro, a pan zawsze przychodzi dzisiaj. |

|
5.71 |
| |
iwciamy |
Spotykają się dwaj koledzy:
- Słyszałem, że wczoraj był u Ciebie w domu
pożar.
- Eee, nie ma o czym mówić. Przyjechali strażacy,
przestraszyli się ognia i uciekli. |

|
5.31 |
| |
iwciamy |
Początkujący myśliwy, z przerażaniem woła do stojącego obok kolegi:
- Co to było? Kto strzelał? Do czego?
- Nikt nie strzelał, to tylko gajowy kichnął. |

|
5.21 |
| |
ltomek |
Wiadomości rok 2012:
- Z przykrością musimy powiadomić telewidzów zebranych przed odbiornikami, że Mistrzostwa Euro 2012 nie odbędą się z winy organizatorów. |

|
0.00 |
| |
|