virgusia85 |
Z wódką nie wygrasz. Ty ją w mordę, a ona Cię na ziemię. |

|
5.62 |
| |
virgusia85 |
- Jaka to część mowy - nic? - pyta pani na lekcji gramatyki.
- Czasownik - odpowiada Jasiu.
- Dlaczego czasownik? - dziwi się pani.
- Bo odpowiada na pytanie - co robi? |

|
8.00 |
| |
Saraj89 |
Początkujący narciarz pyta bacę:
- Czy ten zjazd jest niebezpieczny?
- A gdzie tam, panocku, wszyscy zabijają się dopiero na dole. |

|
5.90 |
| |
virgusia85 |
- Czym różni się internista od chirurga, psychiatry i patomorfologa?
- Internista wszystko wie i nic nie potrafi. Chirurg wszystko potrafi, ale nic nie wie. Psychiatra nic nie wie i nic nie potrafi. A patomorfolog wszystko wie i wszystko potrafi, ale jest już za późno. |

|
5.01 |
| |
Saraj89 |
Pewnego dnia przed obrazem przedstawiającym Adama i Ewę spotkali się Niemiec, Francuz, Anglik i Meksykanin. Po kilku chwilach kontemplacji dzieła Niemiec mówi:
- Spójrzcie tylko na ich doskonałą budowę - atletyczne ciało Adama i blond włosy Ewy - oni musieli być Niemcami.
Na co protestuje Francuz:
- Ależ skąd! Zwróćcie uwagę na erotyzm tej sytuacji, na ich nagie ciała. On tak męski, ona taka kobieca, z pewnością za chwilę obudzi się w nich pożądanie - to Francuzi.
Nie zgadza się z nim Anglik:
- Panowie, czy widzicie szlachetność ich gestów, ich arystokratyczną postawę - to naturalnie Anglicy.
Po kilku chwilach milczenia odzywa się Meksykanin.
- Nie mają ubrań, nie mają butów, nie mają dachu nad głową, do jedzenia jedno smutne jabłuszko, nie protestują i wydaje im się, że są w raju - to Meksykanie. |

|
6.20 |
| |
Saraj89 |
Nie jesteś hemoroidem - nie trzymaj się mojego tyłka. |

|
6.15 |
| |
DafioLOL |
Pewnego dnia blondynka jechała autobusem. Wysiadła na przystanku, drzwi się zamknęły, a ona zaczęła biec za tym autobusem. W końcu się poddała i zdyszana usiadła na ławce. Wtedy to podszedł do niej pewien pan i mówi:
- Skąd ma pani takie mięśnie nóg?
- Wie pan, jak codziennie się zapomina skasować biletu to się biega. |

|
6.77 |
| |
karolix98 |
Siedzi królik na torach. Nadjeżdża pociąg i uciął
mu uszy. Przyszedł byk i mówi:
- Takie wielkie uszy, a nie słyszy.
A królik odpowiada:
- Takie wielkie jaja, a zadzwonić nie umie. |

|
5.24 |
| |
ltomek |
Dyrektor jest na wyjeździe służbowym. W hotelowej recepcji zwraca się do recepcjonisty:
- Proszę dwa pokoje jednołóżkowe. Jeden na pierwszym piętrze dla mnie, a ten drugi dla sekretarki...
- ...na trzecim - dodaje sekretarka.
Recepcjonista podaje im jeden klucz i mówi:
- Macie tu pokój dwułóżkowy na parterze.
Dyrektor z oburzeniem:
- Ale przecież ja prosiłem...
Recepcjonista uprzedzając jego dalszy wywód:
- Bardzo nie lubię, gdy goście w nocy biegają po korytarzach w piżamie. |

|
5.99 |
| |
Borszuk |
Kiedy krzesło jest w depresji?
- Gdy nie ma oparcia. |

|
5.86 |
| |
|
Basiunia |
- Dlaczego tak późno wróciłeś z podwórka? - pyta mama Bolka.
– Bo bawiliśmy się w pociąg, który miał 2 godziny spóźnienia. |

|
5.86 |
| |
olka9br |
- Jasiu, kim chciałbyś być w przyszłości? - pyta pani.
- Żyrafą.
- Żyrafą? Dlaczego?
- Żeby tata nie mógł mnie targać za uszy. |

|
6.28 |
| |
olka9br |
Policjant zatrzymał do kontroli kierowcę.
Trzymając w ręce prawo jazdy, stwierdził:
- Tu jest napisane, że pan musi prowadzić w okularach.
- Tak, panie sierżancie, ale ja mam kontakty.
- Mnie tam, proszę pana, nie interesuje, kogo pan zna, skoro łamie pan prawo. |

|
5.78 |
| |
olka9br |
Jasiu siedzi w kościele i kręci różańcem.
Po chwili podchodzi katechetka i mówi:
- Jasiu, nie można kręcić różańcem, bo na każdym paciorku jest aniołek. Jasiu się uśmiechnął i powiedział:
- To teraz się trzymajcie... |

|
6.29 |
| |
kicia14 |
Co powstanie z krzyżówki jeża z wężem?
- Drut kolczasty.
|

|
5.55 |
| |
DafioLOL |
Dlaczego Fąfara na skreślanie totka zabiera spluwę:
- Bo może kiedyś trafi. |

|
5.04 |
| |
DafioLOL |
Blondynka rozmawia z blondynką:
- Czy powiedziałaś kiedykolwiek słowo - coś?
- Coś mi się zdaje, że nie. |

|
7.10 |
| |
Przemek_7 |
Przychodzi blondynka do blondynki.
- Dlaczego mój komputer jest niemądry?
- Bo go nie zresetowałaś. |

|
0.01 |
| |
franka |
Podchodzi facet do blondynki i mówi:
- Daj mi Twój telefon!
Blondynka na to:
- O, czy to miłość od pierwszego wejrzenia?
- Nie, to napad babo! |

|
6.97 |
| |
LeMan |
Do dyrektora banku zgłasza się sprzątaczka:
- Panie dyrektorze, proszę mi dać klucze od sejfu.
- Pani chyba oszalała!
- Wcale nie. Ale już nie mam ochoty męczyć się pól godziny wytrychami, aby otworzyć to cholerne pudło, w którym robię porządki w ciągu pięciu minut. |

|
5.26 |
| |
|