MiSa_92 |
Szczyt bezczelności: Zapytać powodzian, czy im się powodzi i czy im się nie przelewa. |

|
6.50 |
| |
angelika0901 |
Mama do Jasia:
- Jasiu, chyba śnił Ci się straszny sen?
- Tak, bardzo straszny - odpowiadam Jasiu.
- A opowiesz mi ten straszny sen? - pyta mama.
- Mamo nie teraz, opowiem Ci w następnym odcinku - odpowiada Jaś. |

|
4.75 |
| |
bori |
Starszy pan mknie autem przez miasto z prędkością 180km/h. Goni go policja, a stróż prawa krzyczy:
- Zwariował pan? Muszę panu teraz zabrać prawo jazdy. Chyba że potrafi się pan jakoś sensownie z tego wytłumaczyć?
- Panie władzo, wie pan... Moja żona odeszła.
- Taką wymówkę to każdy może podać.
- Jeszcze nie skończyłem. Odeszła z policjantem i bałem się, że pan chce mi ją oddać.
|

|
6.30 |
| |
bori |
Pan Kowalski woła kelnera:
- Proszę pana, pan nie może podawać mi kiełbasek palcami!
- Ależ ja muszę! Chyba pan nie chce, żeby trzeci raz upadły mi na podłogę?
|

|
5.44 |
| |
bori |
- Tatusiu, czy jak byłeś mały, to też dostawałeś od swojego taty lanie?
- No pewnie.
- A dziadek od swojego taty?
- Oczywiście.
- A pradziadek?
- Też! Ale dlaczego pytasz?
- Bo chciałbym się w końcu dowiedzieć, kto zaczął.
|

|
8.56 |
| |
bori |
Mąż mówi do żony:
- Kochanie nie musimy jechać nad morze.
- Dlaczego?
- Bo w domu mamy odpływ gotówki i potok rachunków.
|

|
5.01 |
| |
pittbull |
Lokuj pieniądze w alkoholu! Tam jest najlepsze oprocentowanie. |

|
5.76 |
| |
angelika0901 |
W przedziale pociągu siedzą naprzeciwko siebie mama z synkiem Jasiem i jakiś facet. Jasiu wykonuje te same ruchy co facet naprzeciwko. Facet po pewnym czasie nie wytrzymał i mówi do matki dziecka:
- Czy może pani coś powiedzieć synkowi, aby mnie nie przedrzeźniał?
- Jasiu, nie zachowuj się jak głupek.
|

|
6.51 |
| |
ppiotr23 |
- Ej! Wiesz co, kupiłem córce na urodziny pianino i niestety nie wyszło - nie che ona na nim grać.
- A Ty wiesz co ja kupiłem teściowej? Walizkę - i też nie wyszło. |

|
5.48 |
| |
emil |
Baca wynajął pokój młodej parze turystów. Przez trzy dni młodzi nie wychodzili z pokoju. Zaniepokojony baca puka do drzwi i pyta:
- Żyjeta, bo nic nie jeta?
Na to młody odpowiada:
- Baco, my miłością żyjemy.
A baca do nich:
- To nie wyrzucajta skórek od tej miłości, bo mi się kaczki dławią. |

|
5.52 |
| |
|
karol333 |
Wchodzi facet do windy, a tam schody. Jaki z tego morał?
- Nie żuj gumy w lesie.
|

|
5.79 |
| |
LeMan |
Biegnie Smolarek lewą stroną, po prawej puszcza Bąka. |

|
7.27 |
| |
PIT_BULL |
Mama patrzy przez okno i widzi, jak Jasiu pije wodę z kałuży i krzyczy:
- Jasiu, nie pij tej wody, tam żyją bakterie!
Jasiu odpowiada:
- Już nie ma, przejechałem po niej kilka razy rowerem. |

|
7.67 |
| |
emil |
Młody mężczyzna przy okienku w aptece:
- Chciałem zareklamować prezerwatywy. Na 6 sztuk - 5 dziurawych.
A za nim dziadzio:
- I niech pan doda, że same się zsuwają. |

|
6.34 |
| |
iwciamy |
- Krysiu - mówi mąż do żony. Okryj mnie kocem i zgaś światło.
- Czyś Ty zdurniał? Jesteśmy w filharmonii! |

|
5.38 |
| |
iwciamy |
Elektryk do swego pomocnika:
- Franek, potrzymaj chwilę te druty.
- Już trzymam.
- Czujesz coś?
- Nie.
- W porządku. Czyli pod napięciem są te obok. |

|
5.61 |
| |
iwciamy |
Nauczycielka do Jasia:
- Byłeś dziś niegrzeczny, zostaniesz ze mną po lekcjach.
- Mnie to obojętne, ale co ludzie sobie pomyślą? |

|
8.31 |
| |
iwciamy |
Klient kupił parę butów i już następnego dnia przyszedł z reklamacją:
- Niech pan nie narzeka - odpowiada sprzedawca. Pan ma tylko jedną parę, a my kilkaset. |

|
5.22 |
| |
iwciamy |
Jasiu zgubił w tłumie ojca i zwrócił się o pomoc do policjanta:
- Czy nie widział pan takiego jednego pana, bez takiego chłopca jak ja? |

|
5.66 |
| |
iwciamy |
- Gratuluję, jesteś setnym skazanym, którego powieszę - mówi kat do skazanego. Czy masz może jakieś specjalne życzenie?
- Wypuść mnie.
- Niby dlaczego?
- No, z okazji Twojego jubileuszu. |

|
5.21 |
| |
|