Lysy2525 |
Pewnego ranka małżeństwo je śniadanie, nagle dzwoni dzwonek. Mąż mówi do małżonki:
- Zobacz może to listonosz.
- Nie, listonosz zadzwoniłby dwa razy. |

|
5.46 |
| |
Ronnie |
Czemu wegetarianki nie krzyczą podczas orgazmu?
- Boją się przyznać, że kawałek mięcha może sprawić taką radość. |

|
5.46 |
| |
elus |
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie, mam w dupie żabę. Jak idę spać to ona mnie rechocze i nie mogę zasnąć. Niech pan coś poradzi!
Lekarz założył gumową rękawicę i zagłębił się w "szczegóły sprawy", po chwili mówi:
- Proszę pana pan ma w dupie dyktę, gdzie ta żaba?
- No właśnie za tą dyktą!
|

|
5.46 |
| |
Ronnie |
W internacie żeńskim pani dyrektor wręcza hydraulikowi klucze do łazienki i mówi:
- Po zapłatę niech pan się zgłosi pierwszego.
- Jak to? To ja jeszcze dostanę pieniądze? |

|
5.46 |
| |
Ronnie |
Pewna młoda kobieta przeprowadziwszy się na wieś postanowiła założyć małą hodowlę kur. Pyta więc sąsiada:
- Ile powinnam kupić niosek, żeby starczyło jaj dla całej rodziny?
- Niech pani kupi 15 niosek i jednego koguta - podpowiada sąsiad.
Po kilku dniach sąsiad przychodzi w odwiedziny do młodej gospodyni i widzi, że obok każdej z kupionych przez nią kur kręcą się koguty.
- Ile pani tych kogutów kupiła? - pyta zaskoczony.
- Tyle, ile kur - odpowiada kobieta.
- Po co? Wystarczyłby jeden, no może dwa.
Na to kobieta karcącym głosem:
- To pan tak myśli! Ale to jest typowo męski punkt widzenia. |

|
5.46 |
| |
Ronnie |
Przychodzi do sklepu facet i prosi o dobre wino na 20 rocznicę ślubu. Sprzedawca patrzy na półki, potem na klienta i pyta:
- Szanowny pan chce świętować czy zapomnieć? |

|
5.46 |
| |
wiktor1203 |
Przychodzi facet do domu i widzi leżącą pijaną papugę i mówi:
- Jak jeszcze raz zrobisz to samo, to Ci wszystkie pióra z d**y powyrywam!
Na następny dzień to samo. Papuga upita a facet podchodzi i mówi do niej:
- To jest ostatnie ostrzeżenie!
Na następny dzień papuga siedzi pijana.
- Teraz to się doigrałaś.
A papuga wyrywa sobie pióra i mówi:
- Na ch** mi te pióra. |

|
5.46 |
| |
natec |
Porucznik pyta wystraszonego rekruta:
- Kiedy się urodziłeś?
- Dwudziestego porucznika, panie październiku.
|

|
5.46 |
| |
simomaniaczka |
Kumple z Puszczyk Band zjechali bębniarza:
- Ty tylko te bębny i bębny, nie masz pojęcia o innych instrumentach!
Na co on:
- Tak? To zobaczycie!
Poszedł do sklepu muzycznego. Podchodzi do sprzedawcy i mówi:
- Poproszę tą czerwoną trąbkę i ten srebrny akordeon przy oknie.
Na co sprzedawca:
- Wie pan, gaśnicę mogę panu sprzedać, ale kaloryfer zostaje u mnie. |

|
5.46 |
| |
torpeda3 |
Wchodzi koń do pubu i zamawia piwo.
- Należy się 15 złotych - mówi barman.
Koń poci się i sączy sobie piwo powoli...
- Nieczęsto widujemy tu konie - zagaduje zaciekawiony barman.
- Nic dziwnego - 15 złotych za piwo?! |

|
5.46 |
| |
|
owow |
Dwa nietoperze wiszą sobie na gałęzi do góry nogami i patrzą na trzeciego, który stanął:
- Zobacz, mówi jeden do drugiego, on chyba zemdlał. |

|
5.46 |
| |
owow |
Mąż przychodzi nieoczekiwanie do domu i zastaje żonę z kochankiem w sytuacji jednoznacznej.
Wzburzony krzyczy:
- Ty z tym panem w łóżku... Jestem zaskoczony!
- Mylisz się kochanie! - Tłumaczy spokojnie żona. Ty jesteś tylko zdziwiony, to my jesteśmy zaskoczeni. |

|
5.46 |
| |
Zabawny |
Lekarz do pacjenta, który wychodzi ze szpitala:
- Ze względu na płuca proszę uprawiać mało sportu. Ze względu na wątrobę proszę nie jeść smażonych rzeczy. Ze względu na sercę proszę nie uprawiać seksu. I jeszcze jedno: Więcej radości z życia, więcej radości. |

|
5.46 |
| |
ltomek |
Gospodarz kupił nowego koguta, który zaraz na podwórku chciał zrobić porządek i pokazać staremu, kto tu jest panem. Stary kogut zaproponował:
- Ok, odejdę jeżeli wygrasz ze mną wyścigi naokoło studni - 50 okrążeń.
- Nie ma sprawy, no to zaczynamy - odrzekł młody.
- Dobra, ale wiesz co, ja znam teren, daję Ci pół okrążenia forów.
Młody kogut pewien zwycięstwa zaraz się rzucił do biegu i tak się gonią, ale odległość pozostaje ta sama. W pewnym momencie jakaś ręka chwyta młodego koguta za szyję, na pieniek odrąbuje głowę i słychać:
- Ku**a, to już czwarty pedał w tym miesiącu.
|

|
5.46 |
| |
Admin |
W sądzie:
- Wysoki sądzie, jestem niewinny!
- Wszyscy tak mówią.
- No widzi pan, panie sędzio! Skoro wszyscy tak mówią, to musi to być prawdą! |

|
5.46 |
| |
Admin |
W straży pożarnej dzwoni telefon. - Dzień dobry, czy to ZUS? - ZUS spłonął. Po pięciu minutach znowu dzwoni telefon. - Dzień dobry, czy to ZUS? - ZUS spłonął. Po następnych pięciu minutach znowu dzwoni telefon. - Dzień dobry,czy to ZUS? - Ile razy mam panu powtarzać, że ZUS spłonął! - odpowiada wściekły strażak. - Ale jak przyjemnie tego posłuchać! |

|
5.46 |
| |
Admin |
Umiera teściowa. Spogląda w okno i szepta:
- Ale zachód.
Zięć:
- Niech się mama nie rozprasza. |

|
5.46 |
| |
Admin |
Rozmowa na pierwszej randce:
- Masz jakieś nałogi?
- Nie...
- A jakieś hobby?
- Lubię rośliny.
- O a jakie ?
- Chmiel, tytoń, konopie. |

|
5.46 |
| |
Admin |
Mąż długo nie wraca do domu. Żona się bardzo niepokoi:
- Gdzież on może być? Może sobie jakąś babę zanalazł? - mówi do sąsiadki.
- Ty zaraz myślisz o najgorszym - uspokaja ja sąsiadka - może po prostu wpadł pod samochód. |

|
5.46 |
| |
Admin |
Facet na łożu śmierci zwierza się swojej żonie:
- Nie mogę umrzeć bez wyznania ci prawdy. Przez całe nasze małżeństwo cię zdradzałem. Te wszystkie wieczory, w które niby pracowałem, spędzałem z inną kobietą. I to nie tylko z jedną, ale spałem z tuzinami kobiet.
Żona spojrzała na niego spokojnie i powiedziała:
- A myślisz, że dlaczego podałam ci truciznę? |

|
5.46 |
| |
|