virgusia85 |
Mąż:
- Kochanie, w jaki strój mam się przebrać, żeby nikt mnie nie poznał?
Żona:
- Nie musisz się w nic przebierać. Na balu tylko nie pij, to na pewno nikt Cię nie pozna. |

|
8.59 |
| |
virgusia85 |
Żona zwraca się do męża podnoszącego do ust kieliszek za kieliszkiem:
- Nie pij tyle! No, nie pij tyle! Nie pamiętasz, jak zachowywałeś się podczas Sylwestra?
Mąż na to:
- Nie... |

|
6.36 |
| |
virgusia85 |
Kolega do kolegi:
- Jak spędziłeś Sylwestra?
- Nie wiem, jeszcze mi nie opowiadali. |

|
5.85 |
| |
puchatek |
Pielęgniarka pyta pacjenta:
- Miewa Pan czasem jakieś nudności?
- Nie, mam tu takie małe radyjko. |

|
5.46 |
| |
virgusia85 |
Dlaczego nasz prezydent od pewnego czasu bez przerwy się uśmiecha?
- Bo ktoś mu podpowiedział, że dzięki temu nikt go już nie pomyli z bratem. |

|
5.02 |
| |
virgusia85 |
Kierowca zatłoczonego autobusu ostro hamuje. Pasażerowie przewracają się, walą głowami w szyby i oparcia. Jeden z nich wykrzykuje:
- Panie, świnie Pan wieziesz, czy co?
Na to kierowca:
- A co, ktoś się w ryj uderzył? |

|
5.78 |
| |
virgusia85 |
Koleś postanowił się ożenić. Rozmawia z matką:
- Mamo, zakochałem się i będę się żenił. Ona też mnie kocha i będzie nam wspaniale.
- No dobrze, ale muszę ją poznać.
- To ją przyprowadzę, ale też dwie inne koleżanki, a Ty zgadniesz, która jest moją wybranką, co?
- Niech tak będzie - orzekła mama.
Następnego dnia syn przyprowadza trzy dziewczyny. Siadają na kanapie, naprzeciw nich staje mama kolesia, przypatruje się im chwilę i mówi:
- To ta pośrodku.
- Skąd wiedziałaś?
- Bo już mnie wkurza! |

|
5.71 |
| |
virgusia85 |
Dwie blondynki rozwiązują krzyżówkę.
- Prezydent USA na cztery litery...
- Nie wiem.
- W środku "u".
- Nie żartuj... |

|
0.02 |
| |
virgusia85 |
Czym się różni osiemdziesięciolatek od dwudziestolatka?
- Osiemdziesięciolatek może śpiewać i czyścić zęby jednocześnie. |

|
5.43 |
| |
virgusia85 |
Dlaczego Pan Bóg najpierw stworzył Adama, a dopiero potem Ewę?
- Bo chciał spokojnie pracować, a nie bez przerwy słuchać, jak to się robi. |

|
5.28 |
| |
|
virgusia85 |
Ewa była pierwszą kobietą, która nie miała się w co ubrać. |

|
5.16 |
| |
virgusia85 |
Pytanie retoryczne:
- Czy zając na gwiazdkę to trafiony prezent? |

|
4.28 |
| |
virgusia85 |
Jak długo Adam i Ewa żyli szczęśliwie?
- Dopóki jabłka nie dojrzały. |

|
5.36 |
| |
virgusia85 |
Adam i Ewa żyli sobie w raju szczęśliwie. A dlaczego?
- Bo nie mieli teściowych. |

|
5.18 |
| |
Kedzior1456 |
Idą dwa ziarenka przez pustynię. Jeden do drugiego mówi:
- Patrz stary ile tu wiary... |

|
5.17 |
| |
roman1-69 |
Hrabia pyta Jana:
- Janie... Kto wysikał na śniegu Wesołego Alleluja?
- Ja, jaśnie Panie.
- Ale Ty nie umiesz pisać!
- Tak... Jaśnie Pani mnie pilotowała. |

|
6.01 |
| |
natalis22 |
Żona do męża na widok baterii pustych butelek:
- Skąd one się wzięły w Twoim pokoju?
- Nie mam pojęcia. Przecież wiesz, że nigdy nie kupuję pustych butelek. |

|
6.72 |
| |
puchatek |
Facet skarży się lekarzowi:
- Panie doktorze, jak tylko zaczynam pracę, to zaraz zasypiam.
- A gdzie Pan pracuje?
- W punkcie skupu.
- A co Pan tam robi?
- Liczę barany. |

|
5.22 |
| |
puchatek |
Lekarz do lekarza:
- Mam dziwny przypadek. Pacjent powinien już dawno zejść, a on zdrowieje.
Kolega:
- Tak... Czasem medycyna jest bezsilna. |

|
5.60 |
| |
puchatek |
Wchodzi facet do autobusu i kasuje 100 biletów.
- Po co Pan kasuje tyle biletów - pyta się kanar.
- No wie Pan - jak zgubię pierwszy, to zostanie mi drugi, jak zgubię drugi to...
- Co się stanie jak Pan zgubi wszystkie bilety?
- To mam jeszcze miesięczny. |

|
6.93 |
| |
|