magda7 |
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- I co pan u mnie zdiagnozował?
- No niestety... Nowotwór.
- Złośliwy?
- Tak.
- Wiedziałam, że mąż występował na okładce gazety "Nowy twórca". |

|
4.56 |
| |
qurva |
Jasiu pyta taty:
- Tato, a czy Bóg może wszystko?
- Tak - odpowiada mu tata.
- A czy może stworzyć tak ciężki kamień, którego nie będzie mógł podnieść?
|

|
4.56 |
| |
justa333333333 |
Przychodzi Jasiu ze szkoły i mówi do mamy:
- Życie jest do bani.
- Czemu tak sądzisz synku?
- Bo pani w szkole powiedziała, że mamy jutro kartkówkę!
- No to czemu się nie uczysz?
- A po co? I tak banię dostanę. |

|
4.55 |
| |
arek-kulinski |
Przychodzi blondynka do domu. Zastaje męża z inną. Bierze torebkę i wyciąga pistolet.
Mąż na to:
- Kochanie, nie rób tego.
Blondynka:
- Milcz! Ty będziesz następny. |

|
4.55 |
| |
Admin |
Transmisje z meczów EURO 2012 transmitowane będą codziennie po modlitwie wieczornej w telewizji "Trwam". |

|
4.55 |
| |
virgusia85 |
Człowiek jest sumą swych uczynków - a nie przekonań |

|
4.54 |
| |
Ronnie |
Dlaczego Bóg stworzył kobietę po Adamie?
- Bo najgorsze zostawił na koniec. |

|
4.54 |
| |
candy |
Szczyt bezczelności:
- Być w sklepie i nie kupić sobie papierosów a potem dzwonić po sąsiadkę żeby przyniosła. |

|
4.54 |
| |
qurva |
Plotkują dwie blondynki:
- Wiesz, o tej brunetce nie można nic złego powiedzieć.
- To pomówmy o kimś innym. |

|
4.52 |
| |
Ronnie |
Na targu jaskiniowiec sprzedaje dorodnego brontozaura. Podchodzi do niego drugi jaskiniowiec, ogląda zęby brontozaura i pyta:
- Ile chcesz za niego?
- Trzy garście muszelek.
- Pewnie go sprzedajesz bo ma robaki, zeza i próchnicę?
- Nie. Sprzedaję go, bo nie mieści się już w mojej jaskini. |

|
4.52 |
| |
|
bettus91 |
Czy może zginać prezydent, który poleciał samolotem w rejon konfliktu zbrojnego?
- Tak czy siak jak zginie mamy jego kopie zapasowa. |

|
4.51 |
| |
realnylukasz |
- Jasiu, przyniosłem klocki lego.
- To się świetnie składa. |

|
4.51 |
| |
WISNIA |
Jaka jest różnica między bramkarzem, a żołnierzem?
- Bramkarz broni bramki, a żołnierz - ojczyzny. |

|
4.50 |
| |
Admin |
Powiadomiony przez sklepową o włamaniu udałem się od razu na miejsce. Przed sklepem na rozsypanym popiele stwierdziłem ślady. Nie można było rozpoznać czy są to ślady człowieka czy kota. Musiały to jednak być ślady kota, gdyż po wejściu do sklepu zauważyłem wewnątrz siedzącego kota, który się różnie bawił, a na moje wejście nie zareagował. W sklepie pełno było wydzielin od kota. Nic z towaru nie brakowało tylko były na podłodze rozsypane papierosy. Na pewno papierosy te kot wziął sobie do bawienia. Dlatego stwierdziłem, że włamanie nie miało miejsca, a tylko kot w sklepie rozrabiał i sklepowa niepotrzebnie złożyła doniesienie. |

|
4.50 |
| |
Misiek |
Szef apteki do młodego praktykanta:
- Z tej bańki nalewamy lek tylko, jeżeli recepta jest nieczytelna. |

|
4.48 |
| |
Kucyk |
Blondynka wpada do mieszkania i woła swojego psa:
- Ciapek, do ręki, do ręki...
Jej mąż patrzy się na nią i mówi:
- Przecież woła się "do nogi".
- Wiem, ale ja nie chcę, żeby podszedł tylko chcę go pokazać Ance, a przecież muszę Ciapka jakoś tam zanieść, no nie? |

|
4.47 |
| |
Polika |
Jasio ogląda z mamą prognozę pogody. W telewizorze pojawia się mapka świata. Po chwili Jasio mówi:
- Szkoda, że nie mamy większego telewizora. Moglibyśmy wtedy zobaczyć większą część mapki. |

|
4.47 |
| |
5disc |
Odbywa się ćwiczenie. Kapral wydaje rozkaz:
- Maski założyć.
- Maski zdjąć.
- Maski założyć.
- Maski zdjąć.
- Kowalski, czemu nie zdejmujecie maski?
- Ale ja już zdjąłem panie kapralu.
- Ale morda...!
|

|
4.46 |
| |
maryja16 |
Marian Krawężnik
Gustaw Burczymucha
Zbigniew Dziąsło
Stachu Wichura
Stefan Kopytny |

|
4.45 |
| |
iwciamy |
Rodzina jaskiniowców przyjechała na wypoczynek w góry. Wchodzą do luksusowego hotelu "Jaskiniowy raj" i pytają recepcjonistkę:
- Czy ma pani jakąś dużą, ładną jaskinię z widokiem na Giewont?
Recepcjonistka wychodzi na chwilę do piwnicy, wraca z kilofami oraz łopatami i mówi:
- Oto narzędzia, proszę wybrać skałę i wykuć sobie odpowiednio dużą jaskinię. |

|
4.41 |
| |
|