Hepulka |
Facet poszedł do supermarketu i zauważył, że atrakcyjna kobieta wodzi za nim wzrokiem.
Podszedł do niej, a ona powitała go ciepło.
Był zaskoczony, bo nie mógł sobie przypomnieć skąd ją zna.
– Czy my się znamy?- zapytał
- Myślę, że jest pan ojcem jednego z moich dzieci- odpowiedziała.
Teraz, jego umysł cofnął się do czasu
kiedy jeden jedyny raz nie był wierny swojej żonie i powiedział:
- To ty jesteś tą striptizerką z mojego wieczoru kawalerskiego
z którą kochałem się na stole bilardowym, a wszyscy moi koledzy
gapili się stojąc wokół dopóki twój chłopak przywalił mi kijem w tyłek?
Ona spojrzała mu w oczy i powiedziała spokojnie:
- Nie, jestem nauczycielką pańskiego syna. |

|
5.12 |
| |
Hepulka |
Spotykają się dwie znajome:
- Wczoraj mojemu mężowi zachciało się seksu i dzisiaj mnie
boli głowa.
- Wczoraj mojemu mężowi też zachciało się seksu i do
dzisiaj kręci mi się w głowie. |

|
5.12 |
| |
Hepulka |
Nad ranem wraca do domu narąbany facet i przez kilka minut siłuje się z zamkiem w drzwiach,
w końcu otwiera mu żona i z wymówką pyta:
- Gdzie byłesś?!
- Przecież Ci kooochanie mówiłem, że iidę na szachy hep...
- To dlaczego jesteś pijany i śmierdzisz wódą???
- A czczym mam śmierdzieć? sszzachami??
|

|
5.12 |
| |
Hepulka |
Lekarz do pacjentki :
- Ma Pani nadwagę.
- W mojej sprawie chciałabym poznać jeszcze jedną opinię....
- No cóż jest też Pani dosyć brzydka...
|

|
5.12 |
| |
Hepulka |
W szpitalu:
- Panie doktorze, co się dzieje po śmierci?
- Zmieniamy pościel.
|

|
5.12 |
| |
Hepulka |
- Kochanie, wynik testu jest pozytywny.
- Kurde, musimy poczekać dwa tygodnie na kwarantannie!
- Nie, lekarz powiedział, że w sumie musimy poczekać niecałe 9 miesięcy bez kwarantanny.
|

|
5.12 |
| |
Hepulka |
Jaś przychodzi na lekcję muzyki, otwiera futerał na skrzypce, a tam karabin maszynowy.
- Oj, Jasiu, będziesz miał kłopoty - mówi nauczyciel.
- Kłopoty to będzie miał mój tata, który właśnie robi skok na bank ze skrzypcami...
|

|
5.12 |
| |
Hepulka |
Jasiu pyta się ojca:
- Tato, po co oni biegną?
- Pierwszy na mecie dostanie nagrodę.
- No to po co ta reszta biegnie?
|

|
5.12 |
| |
Hepulka |
Nauczycielka pyta w szkole Jasia:
- Jasiu, co to jest kometa?
- To jest taka gwiazda z ogonem.
- Świetnie, a czy potrafisz dać jakiś przykład?
- Myszka Miki. |

|
5.12 |
| |
Hepulka |
Rozmawiają dwie przyjaciółki:
- Wyglądasz na zmęczoną.
- Mój mąż jest chory i muszę go pilnować w dzień i w nocy...
- Coś takiego! A pielęgniarka nie przychodzi?
- Przychodzi i właśnie przez nią muszę go pilnować...
|

|
5.12 |
| |
|
Hepulka |
Szef do pracownika:
- Może opowiesz jakiś dobry żart ?
- Nie mogę, jestem zajęty.
- Hahaha! .... zajebisty, dawaj jeszcze jeden.
|

|
5.12 |
| |
Hepulka |
Do kierownika zgłasza się Marian i mówi:
- Niech mnie pan przyjmie do pracy.
- A co pan umie?
- Wszystko!
- To znaczy, że pan nic nie umie!
- A co trzeba u pana umieć?
- Wszystko! |

|
5.12 |
| |
Hepulka |
Idzie dwóch staruszków do burdelu:
- Marian, a co będzie jak nas nie wpuszczą?
- Ty się lepiej zastanów, co będzie jak nas tam wpuszczą? |

|
5.12 |
| |
Hepulka |
Przychodzi facet do lekarza:
- Panie doktorze mam problemy z grawitacją.
- Nie rozumiem...
- Przyciąganie ziemskie staje się silniejsze od damskiego!!! |

|
5.12 |
| |
Hepulka |
Sąsiad spotyka sąsiadkę w ogródku przed domem.
- Jak pan, panie sąsiedzie to robi, że te pańskie pomidorki takie duże, ładne i czerwone? - pyta sąsiadka.
- Bo ja mam na nie taki własny patent:
Wychodzę wcześnie rano do ogrodu w szlafroku, kiedy wszyscy śpią, zrzucam ten szlafrok, przechadzam się między grządkami,
no i te pomidorki tak się do mnie pięknie rumienią, że aż miło patrzeć.
No i to wszystko.
Sąsiadka zrobiła tak samo, przez miesiąc przechadzała się nago po ogrodzie.
Pewnego dnia spotyka się z sąsiadem:
- I co? Działa mój patent? - pyta sąsiad.
- Wie pan... Pomidorki jakie były, takie są... Ale moje ogóry za to są taaaakie!... |

|
5.12 |
| |
Hepulka |
Żona leży z mężem w łóżku i zalotnie się pyta.
- Może dla odmiany zaspokoimy jakąś twoją skrywaną fantazję erotyczną?
- Fajnie by było ,ale skąd ja wezmę o tej porze clowna, dwa karły i osła!? |

|
5.12 |
| |
virgusia85 |
Przychodzi 80-letni pan do lekarza i mówi:
- Panie doktorze... Oglądam się ciągle za dziewczynami.
- To bardzo dobrze. W tym wieku, to wspaniale.
- Tak, ale ja nie pamiętam dlaczego to robię... |

|
5.12 |
| |
virgusia85 |
W autobusie kichnęła staruszka.
- Na zdrowie! - mówi stojący obok żołnierz.
- Dziękuję, młody człowieku. Jaki Pan uprzejmy.
- Bo muszę... Za brak kultury kapral nas codziennie opieprza. |

|
5.12 |
| |
virgusia85 |
Przekaz pieniężny może niekiedy bardziej przekonać, niż ustny. |

|
5.12 |
| |
virgusia85 |
Czyste sumienie, to objaw problemów z pamięcią. |

|
5.12 |
| |
|