virgusia85 |
Dwóch facetów spotyka się po urlopie.
- Jak tam było na wczasach? - pyta pierwszy.
- Stosunkowo nieźle - odpowiada drugi. |

|
5.23 |
| |
iwciamy |
Dziadek do wnuczka:
- Za moich czasów muzyka była bardziej melodyjna.
- Ależ dziadku! Ja nie włączyłem magnetofonu, tylko młynek do kawy. |

|
5.23 |
| |
Ronnie |
- Dziś kierowca autobusu patrzył na mnie tak, jakbym jechał bez biletu.
- A co Ty na to?
- Patrzyłem tak, jakbym miał bilet. |

|
5.23 |
| |
Ronnie |
W przedziale pociągu siedzi masa ludzi i nagle jeden facet zaczyna czegoś gorączkowo szukać. Zagląda pod wszystkie siedzenia, przetrzepuje kieszenie. Pasażerowie się pytają:
- Coś pan zgubił?
- Tak, kuleczkę.
To wszyscy pomagają mu szukać. W końcu zrezygnowani mówią:
- Nie, raczej nie uda się jej już znaleźć.
A koleś na to wsadzając palec do nosa:
- Trudno, ulepię sobie nową. |

|
5.23 |
| |
Ronnie |
Z audycji radiowej:
- W dniu wczorajszym z powodu silnych mrozów, w Suwałkach odwołano koncert grupy Ich Troje. Który to już raz, przyroda staje w obronie ludzi? |

|
5.23 |
| |
monia01 |
Stary doświadczony lekarz pyta się swojego młodego, dopiero rozpoczynającego karierę kolegi, jak mu idzie praktyka.
- Jakoś nieszczególnie. Wczoraj odbierałem pierwszy poród. Matka i dziecko umarli, a w dodatku z ręki wyśliznęły mi się szczypce uderzyły w głowę i zabiły ojca.
- To rzeczywiście nieszczególny przypadek. Proszę to jest adres, proszę iść odebrać tam poród i wieczorem poinformować mnie o wyniku.
Wieczorem młody medyk dzwoni do profesora:
- No i jak panu poszło? - pyta się profesor.
- Zdecydowanie lepiej. Ojciec żyje.
|

|
5.23 |
| |
DafioLOL |
Przychodzi niewidomy do spożywczego:
- Czy szanowny pan zechce coś w naszym szanownym sklepie kupić?
- A co pan ze mnie ciemnotę robi? |

|
5.23 |
| |
natec |
Leci dwudziestu partyzantów przez wieś. Uciekają, mało w portki nie narobią. Obserwuje to staruszka i woła za nimi:
- Hej chłopcy, dlaczego tak uciekacie?
- Gonią nas Niemcy.
- Ilu?
- Jeden, ale jaki wk****ony...
|

|
5.23 |
| |
Misiek |
Przychodzi emeryt do fryzjera.
- Pan już chyba u nas był?
- Nie, nie, to rana po wojnie. |

|
5.23 |
| |
realnylukasz |
W środku nocy zdenerwowany mężczyzna dobija się do drzwi portierni szpitala psychiatrycznego:
- Proszę mnie wpuścić, oszalałem, potrzebuję natychmiastowej pomocy lekarskiej!
- Co? Teraz? W środku nocy? - denerwuje się zaspany portier. Pan chyba zwariował. |

|
5.23 |
| |
|
duszmen07 |
Chodzi po ścianie i stuka?
- Mucha z nogą w gipsie. |

|
5.23 |
| |
Admin |
Miłość, to znaczy że jesteś przy mnie, miłość to znaczy, że o mnie myślisz, miłość to sprawi, że mi się przyśnisz... miłość - cóż może być piękniejszego, niż nas dwoje w Dzień Walentego! |

|
5.23 |
| |
Admin |
Czekaj na mnie ukochana,
Bądź mi wierna i oddana.
Chociaż proszę cię z daleka,
Moja miłość ciągle czeka. |

|
5.23 |
| |
Admin |
- Dlaczego w Wąchocku sołtys już nie chodzi w niedziele do kościoła?
- Kupił sobie samochód... |

|
5.23 |
| |
Admin |
Inspekcja w koszarach francuskich:
- W jaki sposób zabezpieczacie się przed zatruciem skażoną wodą? - pyta szef inspekcji.
- Najpierw gotujemy wodę, panie pułkowniku.
- Dobrze, a co potem?
- Potem dokładnie filtrujemy - odpowiada zapytany. I dodaje: - I żeby się już całkowicie zabezpieczyć, pijemy wyłącznie wino! |

|
5.23 |
| |
Admin |
Dlaczego w Niemczech po wyborach od razu tak szybko stworzono koalicję rządzącą?
- Bo tam nikt nie robi problemu z dziadka w Wermachcie. |

|
5.23 |
| |
Admin |
Pewna młoda kobieta spotyka w barze fantastycznego faceta. Zaczepia go, rozmawiają cały wieczór, na koniec opuszczają razem bar. Wieczorny spacer kończy się pod drzwiami mieszkania faceta. Facet zaprasza kobietę do środka... W mieszkaniu znajduje się mnóstwo pluszowych misiów, cale półki, posegregowane według wielkości. Małe na najniższych półkach, średnie na środkowych półkach i te duże, na samej górze... Kobieta jest zdziwiona, że trafiła na zbieracza pluszowych misiów, ale nic nie mówi, jest zaskoczona, ale z drugiej strony cieszy się ze trafiła na takiego uczuciowego i wrażliwego faceta. Odwraca się do niego... całuje go... Zdejmuje suknie... Stało się to, o czym cały wieczór marzyła... Po fantastycznej nocy pełnej namiętności, leży obok swojego wyśnionego faceta i pyta:
- I jak było?
- Możesz sobie wybrać nagrodę z najniższej półki... |

|
5.23 |
| |
Admin |
Pierwsza w nocy. Kobieta pyta małżonka: - Kochany, czy kupisz mi futro?
- Kupię.
- Tak się cieszę!
- Nie ma z czego.
- Dlaczego?
- Bo ja mówię przez sen. |

|
5.23 |
| |
Admin |
- Mąż mnie ostatnio zaniedbuje, co robić?!
- Powinna pani podzielać jego zainteresowania. Co męża najbardziej interesuje?
- Szczupłe blondynki! |

|
5.23 |
| |
Admin |
Zocha mówi do swego męża Józka:
- Ty Józek zostaliśmy zaproszeni na bal maskowy.
- Ja nie idę, bo nie mam się za co przebrać
- Najlepiej nie pij - nikt cię nie pozna! |

|
5.23 |
| |
|