dziadzio |
Od operatora sieci:
- Twój dotychczasowy numer telefonu - 602 333 333, został zamieniony na - 602 33 33 33. Za utrudnienia przepraszamy. |

|
7.66 |
| |
dziadzio |
Nie kradnij - władza nie znosi konkurencji. |

|
8.77 |
| |
dziadzio |
Kocham deszcz - tylko on na mnie leci. |

|
6.45 |
| |
dziadzio |
Czy niegłupio Ci zostawiać gości i czytać tego sms-a? |

|
5.84 |
| |
dziadzio |
......... - Co się tak gapisz? Kropek nie widziałeś?
|

|
6.49 |
| |
margolcia5 |
Stoi dwóch pijaków pod drzewem i sikają. Jeden do drugiego mówi:
- Dlaczego sikasz tak cicho?
- Bo sikam na nogawkę.
- Nie szkoda Ci nogawki?
- Nie, bo sikam na Twoją. |

|
5.80 |
| |
margolcia5 |
Na komisariat policji przybiegają dwaj zdyszani chłopcy i krzyczą:
- Nasz nauczyciel... Nasz nauczyciel...
W końcu jeden z policjantów pyta:
- Co mu jest? Miał wypadek?
- Nie. Źle zaparkował! |

|
5.96 |
| |
karasia |
Czemu blondynka wrzuca zegarek do wody?
- Bo chce zobaczyć jak czas płynie. |

|
5.65 |
| |
iwciamy |
- Panie kelner, dlaczego pomidorowa jest w menu po 1, 2 i 3 zł?
- Za złotówkę podajemy talerz, za dwa wlewamy do niego zupę, a za trzy podajemy nawet łyżkę. |

|
5.41 |
| |
margolcia5 |
Przychodzi zajączek do sklepu i pyta:
- Czy jest cały chleb?
- Nie ma.
Na drugi dzień sytuacja się powtarza:
- Jest cały chleb?
- Nie ma.
W końcu sprzedawca się zdenerwował, dowiózł ten cały chleb.
- Na trzeci dzień zajączek przychodzi do sklepu i pyta:
- Jest cały chleb?
- Jest.
- To poproszę połowę. |

|
6.60 |
| |
|
dziadzio |
Dzisiaj mamy walentynki - dzień chłopaka i dziewczynki. Takich, co to się kochają no i sobie tez ufają. Dają sobie dziś prezenty, mówiąc przy tym - to Walenty. Potem spacer w parku krótki, jakieś piwo, trochę wódki. Aby lepiej się gadało no i miłość wyznawało. Jakieś kwiaty a wieczorem marsz do chaty. A w chałupie, w pokoiku kolacyjka przy stoliku. Romantyczna oczywiście tak, że czułość w sercu ściśnie. Potem po 12 w nocy, 2 poduszki 1 kocyk. Jakieś buzi, przytulanka - to dopiero jest sielanka. Chyba, że ktoś nie ma damy, wtedy dzień jest przerypany. |

|
7.91 |
| |
dziadzio |
Przyszedł chłopak na dyskotekę ale był bardzo nieśmiały. Zobaczył dziewczynę stojącą przy ścianie i niepewnie do niej podszedł. Ona go pyta:
- Czy tańczysz?
- Tańczę, śpiewam i gram na gitarze.
- Co Ty pleciesz?
- Plotę, wyszywam, robię na drutach i lepię garnki. |

|
5.53 |
| |
Biszkopt |
Jasiu miał na śniadanie kaszę mannę, ale nie chciał jej jeść. Zdenerwowana mama mówi do taty:
- Zrób coś, żeby on jadł tę mannę.
- Coś wymyślę.
Wieczorem mama położyła się już spać, a tata zawołał Jasia do pokoju:
- Jasiu, musimy pogadać.
- Dobrze tato - odpowiedział Jaś.
- Jak nie będziesz jadł kaszy manny, to Ci pisiorek nie urośnie. Tylko nie mów mamie, że Ci to powiedziałem.
Następnego ranka Jasio wcina kaszę mannę, aż jej zabrakło.
Mama się pyta taty:
- Co Ty mu powiedziałeś?
- Tajemnica.
Mama pyta się Jasia:
- Co Ci ten burak powiedział?
- Nie powiem.
- Dam ci 5 zł.
I Jasiu powiedział to, co mu tata nagadał - że mu pisiorek nie urośnie.
Tata wraca z pracy do domu, a mama go wałkiem po głowie.
- Za co?
- Za to, że jak byłeś mały, to nie jadłeś kaszy manny!
|

|
5.95 |
| |
Biszkopt |
Niedługo miał być przeprowadzany remont w szkole. Pani plastyczka w klasie zapytała się dzieci co by w niej zmieniły.
Jasiu na to:
- Mi się tu w klasie podoba tak jak jest, no ale jak już muszę mówić, to ja bym tu na środku ściany pier***nął jakiś szlaczek.
- Jasiu, jutro do szkoły ma przyjść tata.
Tata przychodzi. Pani opowiada mu całą historie no i że na środku ściany chce pier***nąć jakiś szlaczek.
Na to tata:
- No rzeczywiście nie za ładnie by to wyglądało.
|

|
6.19 |
| |
Biszkopt |
Jasiu czyta swoje wypracowanie z polskiego:
- Moja mama mię kocha...
- Mnie - poprawia nauczyciel.
- Pana? A, to muszę to powiedzieć tacie. |

|
6.07 |
| |
Biszkopt |
Polak, Niemiec i Rusek idą i spotykają diabła diabeł mówi mam dla was bojowe zadanie kto przejedzie przez gówno to wygra nagrodę. Jedzie Niemiec czołgiem i utoną w gównie. Potem rusek leci F16 i stracił panowanie nad sterami i wpadł w gówno. Polak jedzie maluchem i nie utonął. Diabeł się pyta Polaka:
- Jak to zrobiłeś?
Polak na to:
- Normalnie, gówno w gównie nie utonie. |

|
7.71 |
| |
maikel |
Jasiu idzie do taty i mówi:
- Tato, alkohol podrożał. To znaczy że będziesz mniej pił?
- Nie, Ty będziesz mniej jadł. |

|
7.65 |
| |
dziadzio |
O jakiej godzinie kogut znosi jajka?
- Kogut nie znosi jajek. |

|
4.70 |
| |
dziadzio |
Siedzi w więzieniu dwóch złodziei, jeden szczerbaty a drugi ślepy. Szczerbaty mówi:
- Wiesz co, ja przegryzę kraty a Ty będziesz patrzył, czy ktoś nie idzie. |

|
5.93 |
| |
drache77 |
Przychodzi ojciec do apteki z 6-cio letnim synkiem i synek zauważa małe torebeczki z balonikami. Pyta ojca:
- Tato co to jest?
- To są takie baloniki, żeby sex był bezpieczny.
Synek dalej się pyta:
- A dlaczego w jednej paczce są dwa baloniki?
- A to jest dla gimnazjalistów - na piątek i sobotę.
- A czemu tu są cztery?
- A to jest dla licealistów - na piątek, sobotę, niedzielę i poniedziałek.
- A czemu tu jest 6?
- To jest dla studentów - 2 na piątek, 2 na sobotę i 2 na niedzielę.
- A czemu tu jest 12 w jednej paczce?
- A to jest dla mężczyzn, którzy są w związku małżeńskim - na styczeń, luty, marzec, itd... |

|
6.25 |
| |
|