virgusia85 |
- Przepiszê Pani tabletki - mówi lekarz do pacjentki z olbrzymi± nadwag±.
- Dobrze panie doktorze. Jak czêsto mam je za¿ywaæ?
- Nikt ich Pani nie ka¿e za¿ywaæ. Proszê je rozsypywaæ na pod³ogê trzy razy dziennie, i podnosiæ po jednej. |

|
6.95 |
| |
habdzun |
Przychodzi baba do lekarza z tak wielk± dup±, ¿e ledwo siê w drzwiach mie¶ci, a lekarz do niej:
- Co pani dolega?
- Wie pan co doktorze, chcia³abym mieæ wiêksze cycki!
- Oj niestety ja pani nie pomogê, proszê i¶æ piêtro wy¿ej.
Babka wzruszy³a ramionami i posz³a. W miêdzy czasie lekarz dzwoni do tego z drugiego piêtra i mówi:
- S³uchaj przyjdzie zaraz do Ciebie babka z wielk± dup±, chce mieæ wiêksze piersi. We¼ jej co¶ dorad¼ albo wy¶lij j± piêtro wy¿ej.
Sytuacja powtarza siê kilkakrotnie, ka¿dy odsy³a j± piêtro wy¿ej. W koñcu dociera na pi±te - ostatnie piêtro. Lekarz zaprasza j± do gabinetu:
- S³ucham pani±. Jaki ma pani problem?
- Widzi pan, chcia³abym mieæ wiêksze piersi.
Lekarz po chwili zastanowienia mówi:
- Proszê codziennie rano i wieczorem trzeæ piersi papierem toaletowym.
- A to pomo¿e?
- No jak widaæ dupie pomog³o. |

|
6.21 |
| |
agreer |
Okulista do pacjenta:
- Mam dla pana dwie nowiny, dobr± i z³±.
- Niech pan zacznie od dobrej, doktorze.
- Nied³ugo bêdzie móg³ pan czytaæ bez okularów.
- To wspaniale, panie doktorze, cudownie! A z³a?
- Ucz siê pan Braille’a. |

|
6.06 |
| |
kuba93 |
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Proszê pana, mam problem.
- S³ucham pana.
- Ale czy nie bêdzie siê pan ¶mia³?
- Nie.
- Spuch³o mi j±dro.
- Proszê pokazaæ.
- Ale czy na pewno nie bêdzie siê pan ¶mia³? - dopytuje siê.
- Na pewno.
Facet wyci±ga j±dro wielko¶ci pi³ki. Lekarz zwija siê ze ¶miechu.
- No widzi pan! W takim wypadku nie poka¿ê panu tego spuchniêtego!
|

|
6.03 |
| |
agreer |
- Badam pana i badam, ale wci±¿ nie mogê doj¶æ przyczyny pañskiej dolegliwo¶ci. Przypuszczam, ¿e to alkohol...
- Dobrze, panie doktorze, przyjdê kiedy pan doktor wytrze¼wieje.
|

|
5.95 |
| |
maksimus98 |
Przychodzi ch³opiec do lekarza. Z gabinetu dobiega g³os:
- Cztery lata Ciê leczy³em na ¿ó³taczkê a teraz mi mówisz, ¿e jeste¶ Chiñczykiem?! |

|
5.94 |
| |
piterro46 |
- Witaj bezp³atny lekarzu.
- Witaj nieuleczalnie chory pacjencie. |

|
5.94 |
| |
agreer |
Ginekolog chcia³ zmieniæ zawód na jaki¶ bardziej mêski, wiêc poszed³ na kurs mechaników samochodowych. Po kursie nasta³ dzieñ egzaminów.
Egzaminator mówi:
- Panowie, Waszym zadaniem jest znale¼æ usterkê, naprawiæ j±, ewentualnie zdemontowaæ ca³± czê¶æ i na jej miejsce wsadziæ now±. 100 punktów - to najwiêksza ilo¶æ jak± mo¿na dostaæ. Do dzie³a i powodzenia.
Na nastêpny dzieñ przychodzi ginekolog po wyniki z egzaminu, patrzy na tablicê i jest na pierwszym miejscu z ilo¶ci± 150-ciu punktów. Zszokowany idzie do egzaminatora i pyta:
- Panie a jakim cudem ja dosta³em 150 punktów, skoro mo¿na by³o tylko 100? Za co te 50?
Egzaminator mówi:
- Panie, zrobi³ pan wszystko idealnie, znalaz³ pan uszczelkê w silniku, zdemontowa³ a na jej miejsce wsadzi³ now±. Wszystko idealnie i za to 100 punktów. Natomiast 50 za to, ¿e zrobi³ pan to wszystko przez rurê wydechow±. |

|
5.92 |
| |
monika |
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
-Panie doktorze, jestem gejem.
-Ojej! A ja taki nieuczesany. |

|
5.90 |
| |
asia10 |
Lekarz rozmawia z pacjentem - na³ogowym palaczem.
- Czy nie mo¿e pan obej¶æ siê bez papierosów? Czy sprawiaj± panu a¿ tak± przyjemno¶æ?
- Oczywi¶cie. Ilekroæ zapalê, te¶ciowa wychodzi z pokoju. |

|
5.87 |
| |
|
KaRciA |
Lekarz radzi staruszce:
- W pani wieku trzeba siê oszczêdzaæ, unikaæ wchodzenia po schodach itd. Po roku staruszka znowu przychodzi do lekarza.
- I jak siê czujecie babciu? - pyta lekarz.
- Dobrze, ale mogê ju¿ wchodziæ po schodach?
- Oczywi¶cie.
- To chwa³a Bogu, bo bardzo mnie mêczy³o wchodzenie na trzecie piêtro po rynnie. |

|
5.86 |
| |
RybaBONE |
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Mam krzywicê, panie doktorze.
- Od ma³ego?
- Nie, od kolan. |

|
5.84 |
| |
Admin |
Do lekarza psychiatry przychodzi kobieta i mówi:
- Panie doktorze, z moim mê¿em dzieje siê co¶ dziwnego. Jak wypije kawê, wpada w szal i zjada cala fili¿ankê. Zostawia tylko uszko.
- A to faktycznie dziwne. Uszko jest najlepsze. |

|
5.80 |
| |
puchatek |
- Panie doktorze, mam problem. Cz³onek mi nie staje.
Doktor uj±³ cz³onka w d³oñ i po chwili cz³onek siê naprê¿y³.
- Przecie¿ staje.
- No tak, ale nie mam wytrysku.
Doktor porusza³ trochê rêk± i wytrysk nast±pi³.
- No i czego Pan jeszcze chce?
- Buzi. |

|
5.79 |
| |
elus |
Chodzi³ facet na dziwki i w koñcu z³apa³ jakiego¶ syfa. Poszed³ wiêc do lekarza, pokazuje swój owrzodzia³y interes:
- Tu siê ju¿ nic nie da zrobiæ, trzeba amputowaæ - lekarz mu na to.
- Nigdy w ¿yciu! - powiedzia³ go¶ciu i zwia³ z poradni.
Postanowi³ skorzystaæ z medycyny alternatywnej - poszed³ do miejscowego znachora. Ten popatrzy³ i mówi:
- Proszê stan±æ na tym sto³eczku - facet stan±³.
- A teraz proszê zeskoczyæ na pod³ogê - facet zeskoczy³.
- Widzi pan, nic nie trzeba amputowaæ. Samo odpad³o!
|

|
5.77 |
| |
mati04005 |
Porno gwiazda przychodzi do ginekologa.
- Mam siê rozebraæ?
- Nie ma potrzeby, wczoraj ogl±da³em pani ostatni film. |

|
5.76 |
| |
iwciamy |
Pacjent le¿±cy w szpitalu zwraca siê do lekarza:
- Panie doktorze, dlaczego lekarstwa muszê popijaæ tak± wstrêtn± herbat±?
- Siostro, proszê zabraæ kaczkê ze stolika. |

|
5.76 |
| |
Admin |
Lekarz otworzy³ w³a¶nie nowy gabinet i czeka na swojego pierwszego pacjenta. Nagle s³ychaæ stukanie do drzwi, po chwili wchodzi jaki¶ facet. Pielêgniarka d³ugo t³umaczy mu ze trzeba cierpliwie poczekaæ, bo pan doktor ma mnóstwo pacjentów. W koñcu lekarz ka¿e wprowadziæ faceta, ale by zrobiæ na nim wra¿enie, podnosi s³uchawkê telefonu i zaczyna fantazjowaæ: Naprawdê nie mogê pana przyj±æ, jestem strasznie zapracowany. No...mo¿e za miesi±c...Dobrze, proszê jeszcze zadzwoniæ. Odk³ada s³uchawkê i udaje ze dopiero w tej chwili zauwa¿y³ faceta, pyta:
- Co pana tu sprowadza?
Jestem z telekomunikacji. Przyszed³em pod³±czyæ telefon. |

|
5.74 |
| |
virgusia85 |
Po operacji chirurg pyta pacjenta:
- Czy jest pan przes±dny?
- Nie, panie doktorze...
- To dobrze, bo od jutra bêdzie pan wstawa³ z ³ó¿ka tylko lew± nog±. |

|
5.74 |
| |
virgusia85 |
Przychodzi facet ze z³ot± rybk± do onkologa. Wchodzi. Milczy. Onkolog równie¿ milczy. Patrz± na siebie pytaj±co:
- Kicha - wydusza z siebie wreszcie facet.
- S³ucham?
- Kicha.
- Jaka znowu kicha?
- Rybka kicha. Chora jest, znaczy siê.
- Panie, co¶ Pan! Jak rybka mo¿e Panu kichaæ? A w ogóle ja jestem onkologiem, wiêc czemu przynosi Pan do mnie chor± rybkê?!
- Kolega Pana poleci³. Podobno raka Pan wyleczy³... |

|
5.73 |
| |
|