syllka17 |
Podczas lekcji Jasiu narysowa³ na ³awce muchê. Podesz³a do niego nauczycielka i my¶l±c, ¿e mucha jest prawdziwa chcia³a j± zabiæ. Uderzy³a rêk± w ³awkê i j± sobie z³ama³a.
Mówi do Jasia:
- Jutro przyjdziesz do szko³y z ojcem.
Nastêpnego dnia zjawia siê Jasiu z tat± w szkole i nauczycielka mówi do ojca:
- Pana syn namalowa³ wczoraj na ³awce muchê, my¶la³am, ¿e jest ona prawdziwa, chcia³am j± zabiæ i widzi Pan co sobie przez niego zrobi³am!
Na to ojciec:
- To jeszcze nic. Tydzieñ temu, jak Jasiu namalowa³ na drzwiach go³± panienkê i mój brat siê na ni± napali³ to trzy dni z ch..a drzazgi wyci±ga³.
|

|
9.63 |
| |
kuba93 |
Lekcja. Pani bawi sie z dzieæmi w zgadywanki. Dzieci po kolei zadaj± pani zagadki, a pani stara sie odpowiedzieæ na ka¿d± z nich.
Przychodzi kolej na Jasia. Wstaje i pyta:
- Co to jest - d³ugi, czerwony i czêsto staje?
Pani, ca³a zaczerwieniona, mówi:
- Jasiu, jak Ty mo¿esz, takie ¶wiñstwa?!
Jasiu:
- To autobus, proszê pani, ale podziwiam pani tok my¶lenia. |

|
9.21 |
| |
lordkluch |
Jasio id±c do szko³y zobaczy³ przy drodze has³o:
- Kierowco! Nie przeje¿d¿aj dzieci!
Po chwili dopisa³:
- Poczekaj lepiej na nauczycieli! |

|
8.86 |
| |
Agata 456 |
Ksi±dz pyta na religii Jasia:
- Jasiu, gdzie mieszka Bóg?
- W mojej ³azience.
- A dlaczego tak s±dzisz?
- Bo jak rano siedzê w ³azience, to mama wo³a:
- Bo¿e, jeszcze tam siedzisz? |

|
8.74 |
| |
kuba93 |
W lesie Jasiu pyta tatê:
- Co to za ptak?
- Dziêcio³.
- A co on robi?
- Stuka w drzewo.
- A dlaczego nie chc± wpu¶ciæ go do ¶rodka? |

|
8.69 |
| |
lott |
Mama szykowa³a siê do przyjêcia imieninowego i wys³a³a Jasia do sklepu po rodzynki do ciasta. Jasiu je kupi³, ale wracaj±c do domu spotka³ kolegê i razem zjedli rodzynki. Kolega da³ mu wiêc gar¶æ ¶rutu. Nazajutrz mama Jasia spotyka s±siadkê i pyta:
- Jak tam po wczorajszych imieninach?
- Aaa, dziêkuje ¶wietnie. Tylko jak m±¿ rano kichn±³ to kota zastrzeli³. |

|
8.66 |
| |
mati111 |
Nauczycielka pyta Jasia:
- Jasiu, czemu Ma³gosia p³acze?
- Z lenistwa.
- Ale jak to?
- Usiad³a na kaktusie i nie chce jej siê teraz wstaæ. |

|
8.64 |
| |
puchatek |
Na lekcji religii katecheta pyta:
- Czy które¶ z Was wie kim by³ ¶w. Józef i czym siê zajmowa³?
- Ja wiem - mówi Ja¶. ¦w. Józef by³ ojcem Jezusa i by³ kolejarzem.
- Jak to kolejarzem?
- No jest napisane, ¿e ¶w. Józef z kolei wróci³ do Maryi. |

|
8.64 |
| |
wesus |
Na zajêciach nauczycielka pyta:
- Jasiu, co wiesz o jaskó³kach?
- To bardzo m±dre ptaki. Odlatuj±, gdy zaczyna siê rok szkolny. |

|
8.63 |
| |
olennka07 |
Ja¶ do Ma³gosi:
- Ma³gosiu przyjd¼ dzi¶ do lasu pod sosenkê o 17:00 to Ciê tak zer¿nê, a¿ siê spierdzisz.
Dziewczynka od razu siê zgodzi³a. Us³ysza³ to jej ojciec i poszed³ do lasu o 17:00 i wszed³ na drzewo, by zobaczyæ co siê tam bêdzie dzia³o. Gdy Ma³gosia przysz³a pod sosenkê Ja¶ zacz±³ j± rozbieraæ i nic dalej nie robi. Ma³gosia w koñcu zapyta³a:
- Co siê dzieje? Mia³e¶ mnie tak zer¿n±æ, a¿ siê spierdzê.
- Spójrz w górê, to siê zesrasz.
|

|
8.59 |
| |
|
mateusz27 |
Jasiu chce przeprowadziæ g±ski przez drogê:
- Spier***jcie na drug± stronê, bo was samochód przejedzie!
Przechodz±ca z boku zakonnica s³ysz±c, ¿e Jasiu przeklina, t³umaczy,¿e nie wolno przeklinaæ. Jasiu popro¶ je spokojnie:
- G±ski, g±ski przejd¼cie przez drogê, bo was samochód przejedzie!
G±ski ju¿ przesz³y, a zakonnica do Jasia:
- Widzia³e¶ jak spier***³y?
|

|
8.58 |
| |
owow |
Przedszkolak pyta Jasia:
- Co dosta³e¶ na gwiazdkê?
- Tr±bkê.
- Mówi³e¶, ¿e dostaniesz co¶ lepszego.
- To super prezent, dziêki niej zarabiam codziennie 1 z³.
- W jaki sposób?
- Tata mi daje, ¿ebym przesta³ tr±biæ. |

|
8.54 |
| |
aniako6 |
Ojciec przegl±da dzienniczek szkolny Jasia:
- Co Ty? Znowu jedynka z historii?
- Niestety, historia lubi siê powtarzaæ. |

|
8.50 |
| |
oluska106 |
Pani w szkole do dzieci:
- Czy mo¿liwy jest stosunek z ptakiem?
- Tak - odpowiada Jasiu.
- Z czego to wnioskujesz?
- Bo mama powiedzia³a, ¿e tata wyj***a³ or³a na schodach.
|

|
8.46 |
| |
macho |
Mama do Jasia:
- I czego siê dowiedzia³e¶ w szkole?
- ¯e koledzy dostaj± wiêksze kieszonkowe ode mnie. |

|
8.41 |
| |
agreer |
Nauczycielka pyta dzieci o ich zwierz±tka. Podchodzi do Jasia:
- Jasiu, masz mo¿e pieska?
- Mieli¶my kiedy¶ psa, ale go zabili¶my, bo ja miêsa nie jad³em, ojciec nie jad³ i matka te¿ nie jad³a. A dla jednego psa nie bêdziemy miêsa kupowaæ.
- Jasiu, to straszne. A kotka nie masz?
- Mieli¶my te¿ i kotka, ale go zabili¶my, bo ja mleka nie pi³em, ojciec i matka te¿ nie, a dla jednego kota nie bêdziemy mleka kupowaæ.
- Jasiu, co ty mówisz?! Przyjd¼ jutro z mam±.
- Mia³em kiedy¶ mamê, ale siê jej z tat± pozbyli¶my, bo ja jeszcze nie bzykam, tata ju¿ nie mo¿e, a dla s±siada nie bêdziemy trzymaæ. |

|
8.40 |
| |
wercia96 |
Jasiu szczê¶liwy przychodzi do domu ze szko³y i krzyczy na ca³y g³os:
- Tato, tato! Zda³em do kolejnej klasy!
Tata na to:
- Wiem, przekupi³em nauczyciela. |

|
8.37 |
| |
Ronnie |
Mama Jasia wyje¿d¿a do kole¿anki na dwa tygodnie. Jasiu ze swoim ojcem ¿egnaj± j±:
- Do zobaczenia - mówi tata.
- I wracaj szybko! - krzyczy Ja¶.
- Zamknij siê! - rozkazuje ojciec. |

|
8.35 |
| |
syllka17 |
Babcia krzyczy do Jasia:
- Jasiu, co Ty tam robisz na strychu?
- A walê konia, babciu - odpowiada Jasiu.
Na to babcia:
- Wal go mocniej. Pomy¶leæ, gdzie to bydle wlaz³o! |

|
8.32 |
| |
kuba93 |
- Jasiu, kto jest najbardziej leniwy w twojej klasie? - pyta ojciec.
- A co to jest leniwy?
- To znaczy, ¿e kto¶ nic nie robi, tylko siê przygl±da, jak inni pracuj±.
- A, to nasz pan od matematyki - odpowiada spokojnie Ja¶. |

|
8.28 |
| |
|