virgusia85 |
Spotykają się dwaj koledzy. Pierwszy z nich mówi na powitanie:
- Wyglądasz na wypoczętego i zadowolonego z życia. Jesteś na urlopie?
- Ja nie, ale mój szef... |

|
5.33 |
| |
virgusia85 |
Po jakiej drodze nie jechał jeszcze żaden człowiek?
- Po Mlecznej... |

|
5.04 |
| |
virgusia85 |
Pożyczaj od pesymistów - i tak nie wierzą, że oddasz. |

|
5.06 |
| |
Kucyk |
Blondynka wpada do mieszkania i woła swojego psa:
- Ciapek, do ręki, do ręki...
Jej mąż patrzy się na nią i mówi:
- Przecież woła się "do nogi".
- Wiem, ale ja nie chcę, żeby podszedł tylko chcę go pokazać Ance, a przecież muszę Ciapka jakoś tam zanieść, no nie? |

|
4.47 |
| |
Macieg |
Pani mówi do Jasia:
- Podaj długość linii kolejowych w Polsce.
- A w którym roku? - pyta Jaś.
- Obojętnie.
- Ok, więc rok 1183, długość 0 km. |

|
8.85 |
| |
Macieg |
Po co blondynka wspina się na szklany mur?
- Aby zobaczyć, co jest po drugiej stronie. |

|
5.34 |
| |
Macieg |
Jakie są rodzaje kobiet?
1. Rusałki - ten mnie rusał, tamten rusał.
2. Damy - temu damy, tamtemu damy.
3. Kotki - ten mnie miał, tamten miał.
4. Pobożne - najchętniej leżą krzyżem.
5. Dziecinne - co do rączki, to do buzi.
6. Chemiczne - rozkładają się w temperaturze pokojowej.
7. Partyjne - przyjmują wszystkich członków.
8. Domatorki - byle komu, aby w domu. |

|
8.49 |
| |
bettus91 |
Policjant opowiada koledze o swoich przeżyciach z wakacji:
- Mówię Ci było świetnie. Siedzę na lwie, przede mną dwa lamparty, a za mną tygrys i słoń.
- No i co dalej. Mów co dalej.
- Eee... Musiałem zsiąść, bo karuzela się zatrzymała... |

|
6.36 |
| |
RaViX97 |
Dwóch gości siedzi w kinie - pierwszy mówi:
- Podobał Ci si film.
- Nie.
- To czego bijesz brawo?
- Bo już się skończył. |

|
7.83 |
| |
domcia11 |
Nauczycielka przed wakacjami mówi uczniom:
- Życzę wam spokojnych, miłych wakacji i żebyście wrócili mniej głupsi i mądrzejsi, i żeby was spaliło słoneczko.
- Na wzajem- odpowiadają uczniowie. |

|
6.19 |
| |
|
bettus91 |
Podczas klasówki nauczyciel mówi:
- Wydaje mi się, że słyszę jakieś głosy.
A jeden z uczniów:
- Mnie też, ale się leczę. |

|
7.73 |
| |
virgusia85 |
Jaki makaron najchętniej jadają hydraulicy?
- Rurki i kolanka. |

|
5.20 |
| |
virgusia85 |
Jan pyta żonę, jak chce uczcić ich 40. rocznicę ślubu.
- Chcesz nowe futro z norek?
- Nie bardzo.
- Hm, a może nowego mercedesa?
- Nie.
- A może nowy domek letniskowy gdzieś na wsi?
- Nie, dzięki - znowu odmawia.
- No to co byś chciała?
- Janek, chcę rozwodu! - zażądała.
- Wybacz, nie planowałem wydać tak dużo. |

|
5.59 |
| |
virgusia85 |
Położna wychodzi do oczekującego ojca z trójką noworodków na rękach:
- Nie przeraził się pan, że tyle ich?
- Nie.
- No to niech pan te trzyma, ja lecę po resztę. |

|
5.63 |
| |
pata96 |
Czemu bociany mają długie nogi?
- Żeby żaby nie dokopały im do tyłków. |

|
5.20 |
| |
wredzia |
Zdenerwowany trener wrzeszczy na młodego lekkoatletę trenującego trójskok:
- Ile razy mam Ci powtarzać, że trójskok i odległość szesnastu metrów masz pokonać trzema skokami, a nie jednym. |

|
5.66 |
| |
wredzia |
Do laryngologa przychodzi pacjentka. Podczas badania gardła wyznaje:
- Panie doktorze jestem w ciąży.
- Powinna się pani zgłosić z tym do ginekologa.
- No tak, ale ja jestem w ciąży z panem, a nie z ginekologiem. |

|
5.68 |
| |
wredzia |
Rozmawiają dwie koleżanki:
- Czy lekarstwo, które dałam Ci przed tygodniem przydało się?
- Tak, jest nadzwyczajne. Wątroba mnie już nie boli, syn przestał kaszleć, mąż nie ma reumatyzmu, dziadkowi przeszło lumbago, ale najbardziej jestem zadowolona z tego, że wspaniale wyczyściłam nim srebrne sztućce. |

|
5.58 |
| |
wredzia |
- Kelner, proszę powiedzieć kucharzowi, że chciałbym poznać przepis na ten sos.
- Tak panu smakuje?
- Nie, szukam dobrego kleju do tapet. |

|
5.88 |
| |
wredzia |
Po zbadaniu lekarz mówi do chorego:
- Pana puls bije bardzo wolno...
- Nic nie szkodzi, mam czas. |

|
5.46 |
| |
|