BlaXo aXXo |
- Kto z was zrobił dobry uczynek?
- Mnie udały się dwa.
- Jakie Jasiu?
- W sobotę pojechałem do babci i babcia bardzo się ucieszyła.
- A drugi?
- W niedzielę wyjechałem od babci i babcia ucieszyła się jeszcze bardziej. |

|
5.03 |
| |
BlaXo aXXo |
Ojciec wysłał Jasia do sklepu po wódkę.
Wchodzi więc Jasiu do monopolowego i mówi:
- Poproszę wódkę.
-Takim małym dzieciom nie sprzedajemy alkoholu.
Zapłakany Jasiu wraca do domu i mówi do taty:
- Tato nie chcieli mi sprzedać wódki.
- Powiedz, że masz 18 lat, dwoje dzieci, twoja żona leży w szpitalu, a twój dowód osobisty utopił się w kiblu.
Na to szczęśliwy Jasiu zachodzi do sklepu i mówi
- Mam 2 lata, 18 dzieci, moja żona utopiła się w kiblu, a mój dowód osobisty leży w szpitalu. |

|
5.03 |
| |
BlaXo aXXo |
Mały Jasiu ma urodziny i wypatruje przez okno gości.
Nagle mówi do mamy:
- Mamo wujek i ciocia idą!
- Nie mówi się wujek i ciocia tylko wujostwo.
Wygląda dalej.
- Mamo kuzyn i kuzynka idą!
- Jasiu nie mówi się kuzyn i kuzynka tylko kuzynostwo.
Patrzy dalej i zauważył babcie i dziadka i mówi do mamy:
- Mamo dziadostwo idzie. |

|
5.03 |
| |
BlaXo aXXo |
jest ślub ze informatykiem i informatyczką
wtedy mówi ksiądz
pobieranie zakończone:D |

|
5.03 |
| |
AKle |
Baca wraca do swojej wioski po wycieczce do zoo. Pytają go znajomi:
- Co tam widziałeś w tym zoo?
- No, widziałem zebry.
- A jak wygląda zebra?
- Wiecie jak wygląda koń? To zebra jest jak koń w biało-czarne paski.
- No, a co jeszcze widziałeś?
- Widziałem żyrafy.
- A jak wygląda żyrafa?
- Wiecie jak wygląda koń? To żyrafa jest jak łaciaty koń z bardzo długą szyją.
- A co jeszcze widziałeś?
- Widziałem papugi.
- A jak wygląda papuga?
- Wiecie jak wygląda koń? To papuga jest... zupełnie niepodobna!
|

|
5.03 |
| |
virgusia85 |
Kobieta jest kwiatem, który tylko w cieniu mężczyzny może rosnąć i pachnieć |

|
5.03 |
| |
virgusia85 |
Swoją radość można znaleźć w radości innych - to właśnie jest tajemnica szczęścia |

|
5.03 |
| |
Ronnie |
Dwóch dziadków siedzi na ławeczce w parku.
- Wyobraź sobie... - zaczyna jeden z nich. Kiedyś wystarczyło pomyśleć o kobiecie i już byłem podniecony.
- A teraz?
- Teraz myślę i myślę, ale głowa nie ta. |

|
5.03 |
| |
Ronnie |
Punkt graniczny wysoko w górach, środek srogiej zimy. Do granicy podjeżdża turysta.
- Coś do oclenia? - pyta zmarznięty strażnik.
- Nie.
- Alkoholu nie ma?
- Nie ma.
- Szkoda. |

|
5.03 |
| |
virgusia85 |
Nie matura, lecz układy - argumentem do posady. |

|
5.03 |
| |
|
stypa |
Dzwonek do drzwi:
- Kto tam ?
- Ja do wodomierza...
- Tu taki nie mieszka. |

|
5.03 |
| |
Kaoz739 |
Obok uczestników wiecu wyborczego SDRP przechodzi Olszewski z Krzaklewskim. W pewnej chwili Krzaklewski podnosi rękę i woła:
- Gorące pozdrowienia. Gorące pozdrowienia.
- Dziękujemy - odpowiada tłum.
Po chwili Olszewski pyta:
- Marian, od kiedy ty ich tak polubiłeś?
- Jasiek, przecież nie będę krzyczał: "A żebyście się wszyscy w piekle smażyli". |

|
5.03 |
| |
Admin |
- Po co słoń ma trąbę?
- ?
- Żeby się tak nagle nie zaczynał! |

|
5.03 |
| |
Admin |
Przychodzi baba do lekarza i pyta:
- Panie doktorze, czy po wybuchu bomby atomowej będę mogła zajść w ciążę?
Na to lekarz:
- Nie widzę przeszkód, tylko gdzie pani znajdzie swoją dupę? |

|
5.03 |
| |
Admin |
Dlaczego mężczyźni wolą się żenić z dziewicami?
- Bo nie mogą znieść krytycyzmu. |

|
5.03 |
| |
Admin |
U kobiety nie są ważne nogi, tylko serce które bije miedzy nimi. |

|
5.03 |
| |
Admin |
Strajki głodowe tanie i zdrowe. |

|
5.03 |
| |
zapachbezowy |
Himmler capnął Stirlitza podczas robienia zdjęć planom wojennym.
– Stirlitz, wiem że jesteście Rosjaninem…
– Wcale nie! To Bormann wymyślił, oszust jeden, bliadź, sabaka w paszczu jebana, job w żopu jewo mać!
I w ten sposób, przez Bormanna, o mało nie doszło do dekonspiracji Isajewa. |

|
5.02 |
| |
zapachbezowy |
Stirlitz wyjechał potajemnie z Berlina do Moskwy. Zameldował się na Kremlu w gabinecie Stalina.
– Co macie w tej walizce, Isajew? – zapytał z ciekawością generalissimus.
– Towarzyszu Stalinie, melduję, że zgodnie z rozkazem w walizce znajduje się spakowany Hitler – zameldował z dumą.
– Isajew, czy wy chcecie wywołać międzynarodowy skandal? Natychmiast odwieźcie Adolfa z powrotem. Czytajcie dokładnie rozkazy. Mieliście go szpiegować, powtarzam szpie-go-wać a nie spakować – rzekł szeptem, ale stanowczo Stalin. |

|
5.02 |
| |
zapachbezowy |
Müller wrócił do swojego gabinetu i zastał Stirlitza klęczącego przed sejfem.
– Co pan tu robi? – zapytał go Müller.
– Czekam na tramwaj – odparł Stirlitz.
– Aha – stwierdził Müller i wyszedł z gabinetu.
– Jak tramwaj może przejeżdżać przez mój pokój? – zaczął zastanawiać się Müller i szybko ruszył z powrotem, ale Strirlitza już tam nie było.
– Musiał już odjechać – pomyślał Müller. |

|
5.02 |
| |
|