virgusia85 |
Dwaj biznesmeni przypadkowo spotykają się nad brzegiem morza. Mocząc nogi, rozmawiają coraz bardziej poufale.
- Widzisz tę brunetkę tam pod parasolem? - pyta w pewnym momencie pierwszy. To moja żona. A ta druga obok to moja kochanka!
- Stary! - mówi drugi. U mnie - odwrotnie! |

|
5.83 |
| |
virgusia85 |
- Tato, Ty jesteś globalistą czy antyglobalistą?
- Globalistą.
- A co to znaczy?
- To znaczy, że globalnie rzecz ujmując, gówno mnie to wszystko obchodzi. |

|
5.50 |
| |
virgusia85 |
Pewna kobieta, chcąc zaoszczędzić, postanowiła zatrzymać swego lekarza na ulicy i tam zadać mu kilka pytań na temat swoich dolegliwości. Wiedziała, o której kończy dyżur i którą drogą wraca do domu, więc nie musiała długo czekać. Podchodzi do niego i zasypuje go pytaniami. Lekarz wysłuchał i mówi:
- Niestety, żeby postawić prawidłową diagnozę, muszę panią zbadać. Proszę się rozebrać. |

|
5.23 |
| |
virgusia85 |
Na jakie trzy strefy podzielony zostanie Irak po unormowaniu sytuacji w tym kraju?
- E98, E95 i DIESEL. |

|
5.18 |
| |
virgusia85 |
- Marysiu, kto tam kaszle w sieni?
- Proszę pani, to jakiś kaszel nieznajomy. |

|
4.23 |
| |
virgusia85 |
Kobieta nigdy nie przyjmie obojętnie wiadomości, że jest kochana, mężczyzna - bardzo często. |

|
4.87 |
| |
virgusia85 |
Z wszechmocnością niewiast można porównywać tylko ich niemoc. |

|
4.97 |
| |
virgusia85 |
Kobieta to zagadka i nie raz traci wartość dla tego, kto ją odgadł. |

|
4.86 |
| |
virgusia85 |
Najlepsza żona to ta, która będąc posłuszną, potrafi jednocześnie rozkazywać. |

|
4.91 |
| |
virgusia85 |
- Czy mógłbyś poradzić mi coś na ospałość?
- Owszem. Stań na głowie, nogami do góry, a w tej pozycji na pewno nie zaśniesz. |

|
4.94 |
| |
|
virgusia85 |
Kobiety żyją dłużej od mężczyzn - szczególnie wdowy. |

|
5.07 |
| |
...TYSIA... |
Spotykają się dwie koleżanki: blondynka i brunetka i rozmawiają o babskich sprawach. Nagle brunetka mówi do blondynki:
- Jak ja lubię się przeglądać w lustrze.
A na to druga:
- Ja tam nie lubię, bo papuguje po mnie. |

|
7.02 |
| |
virgusia85 |
Stoi pod drzewem wiewiórka żałośnie wyglądająca, cuchnąca, z pozlepianym jakąś brązową substancją futerkiem. Podchodzi do niej niedźwiedź i pyta:
- Nie masz przypadkiem papieru toaletowego?
- A po co Ci papier toaletowy? - pyta z nienawiścią w głosie wiewiórka.
- Bo mi się wiewiórki skończyły - odpowiada niedźwiedź. |

|
5.70 |
| |
virgusia85 |
Oszczepnik mówi do swego trenera:
- Dziś dam z siebie wszystko! Chcę pokazać, na co mnie stać, przede wszystkim teściowej, która zasiądzie na widowni.
- To niemożliwe, żebyś aż tak daleko dorzucił - odpowiada trener. |

|
6.29 |
| |
virgusia85 |
Spotyka się dwóch kumpli. Jeden narzeka:
- Już nie mogę wytrzymać z teściową. To jest ponad moje możliwości.
- Zrób jej jakieś świństwo - radzi drugi.
- Już zrobiłem i wybrnęła z tego.
- A co zrobiłeś?
- Dałem ogłoszenie do gazety: "Tanio świadczę usługi seksualne" i podałem jej numer telefonu.
- No i co?
- Co, co? Świadczy! |

|
5.76 |
| |
virgusia85 |
- Podobno Twój mąż ma nieślubne dziecko.
- To prawda.
- I nie przeszkadza Ci to?
- Nie, bo on je ma ze mną. |

|
4.86 |
| |
virgusia85 |
Sąsiadka do sąsiadki:
- Ty to masz mądrego męża. On chyba wszystko wie.
- Wszystko wie? Kochana! On się nawet nie domyśla! |

|
5.75 |
| |
virgusia85 |
Kobieta na diecie waży się i widzi, że kuracja nie przynosi oczekiwanego rezultatu.
- Skarbie - mówi do męża z nadzieją w głosie. Jaka żona bardziej by Ci się podobała - szczupła i zrzędliwa czy gruba i wesoła?
Mąż znad gazety pyta:
- A ile byś musiała przytyć, żeby być wesoła?
|

|
5.26 |
| |
virgusia85 |
Do policjanta podchodzi student i pyta:
- Czy można powiedzieć na policjanta - osioł?
- Nie można. Zapłaci pan mandat za obrazę władzy.
- A czy można do osła powiedzieć - policjant?
- To panu wolno.
- Dziękuję bardzo, panie policjancie. |

|
5.87 |
| |
verca8 |
Juhasi pasą owce na hali, po drugiej stronie zauważają Marysię:
- Marysiu, chodź tu do nas!
- Nie przyjdę, bo mi krzywdę zrobicie!
- Nie zrobimy!
- To po co mam przyjść? |

|
6.11 |
| |
|