virgusia85 |
Szczyt niedoświadczenia: Upominać się o pieniądze pożyczone na słowo honoru. |

|
5.27 |
| |
elus |
Po zakończeniu zimnej wojny jednostki specjalne USA i Rosji przeprowadzają wspólne manewry. Do sali, w której zgromadzili się żołnierze obu nacji wchodzi amerykański sierżant i mówi:
- Dzisiaj ćwiczymy skoki z małych wysokości - pułap 200 metrów.
Na to Rosjanie wpadają w panikę. Po naradzie jeden z nich występuje i pyta czy nie mogliby skakać ze 100 metrów. Zdziwiony sierżant odpowiada:
- Ale na 100 metrach lotu nie rozwiną się nam spadochrony!
Na to wszyscy Rosjanie zgodnie:
- To dzisiaj skaczemy ze spadochronami?
|

|
5.97 |
| |
elus |
Natchniona turystka do bacy:
- Wy to jesteście szczęśliwi. Widujecie zaślubiny górskich potoków z obłoczkami, widujecie, jak zachodzące słońce wypija czerń całego dnia, jak blady księżyc topi się w bezdennych mgłach...
- Wszystko to widywałem, panieneczko, ale teraz już nie pije. |

|
6.43 |
| |
elus |
Przychodzi baba ze złotymi zębami do dentysty. Dentysta po dokładnym obejrzeniu zębów mówi do baby:
- Przecież pani ma zdrowe zęby, nie mam co w nich robić.
- Panie, alarm zakładaj. |

|
5.56 |
| |
zeus98 |
Dlaczego piwo szybciej wydala się z organizmu niż mleko?
- Bo mleko musi zmienić kolor.
To dlaczego piwo polskie jest szybciej wydalane z organizmu niż niemieckie?
- Bo niczym nie różni się od moczu. |

|
1.76 |
| |
Mika15 |
Jasiu przychodzi do szkoły i cały czas macha ręką przy nosie. Nauczycielka zwraca mu uwagę:
- Jasiu, przestań machać.
Chłopiec przestał, ale po chwili znowu zaczyna. Nauczycielka znowu zwraca mu uwagę i po chwili Jaś znowu macha ręką koło nosa.
- Jasiu, dlaczego ciągle machasz? - zniecierpliwiła się nauczycielka.
- Bo moja mam kupiła sobie nowe majtki.
- Ale co mają wspólnego nowe majtki mamy z Twoim machaniem?
- Bo ze starych uszyła mi kołnierzyk. |

|
6.71 |
| |
Natka555 |
Jasiu pyta mamy:
- Mamo, mogę popatrzeć na telewizor?
- Popatrzeć możesz, tylko go nie włączaj. |

|
8.28 |
| |
virgusia85 |
- Jak brzmi liczba mnoga od rzeczownika "niedziela"?
- Wakacje, proszę pani! |

|
8.80 |
| |
virgusia85 |
Na lekcji matematyki nauczyciel rozwiązuje równanie z jedną niewiadomą. Zapisuje niemal całą tablicę, a na koniec odwraca się do dzieci i mówi:
- No i co? Teraz już wiemy, że "x" równa się zero.
- To straszne - załamuje ręce Zosia. Tyle liczenia na nic! |

|
6.31 |
| |
elus |
Kobita budzi się rano po Sylwestrze, patrzy w lustro i szturcha w bok wymęczonego imprezą męża:
- Wiesz kochanie, jaka ja już jestem stara! Twarz mam całą pomarszczoną, biust obwisły, oczy sine i podkrążone, fałdy na brzuchu, grube nogi i tłuste ramiona. Kochanie! Proszę Cię, powiedz mi coś miłego, żebym się lepiej poczuła w nowym roku.
- Eee... no... za to wzrok masz jak najbardziej w porządku!
|

|
5.77 |
| |
|
elus |
O której godzinie idzie do łóżka porządna dziewczyna?
- O szesnastej, bo o dwudziestej drugiej musi być w domu.
|

|
5.59 |
| |
nietoperek |
Dlaczego w Wąchocku nie ma szyb w domach?
- Bo sołtys buduje szybowiec. |

|
5.15 |
| |
rodzynka |
Koledzy przyszli do szpitala odwiedzić kolegę, który miał ciężki wypadek samochodowy. Pytają siostrę przełożoną:
- Czy on ma jakieś szanse?
- Żadnych. Nie jest w moim typie. |

|
5.85 |
| |
rodzynka |
Dyrektor krzyczy na sprzątaczkę:
- Co pani narobiła?!
- Ja nic nie zrobiłam. Ja tylko wytarłam ściereczką kurz z biurka.
- No właśnie! Miałem tam zapisane wszystkie ważne telefony! |

|
5.47 |
| |
rodzynka |
- Patrz, jak ten nowy proszek świetnie wyprał twoją koszulę. Jest śnieżnobiała - mówi żona do męża.
- A ja wolałem, kiedy była w paseczki. |

|
5.69 |
| |
rodzynka |
- Twój pies jest bardzo znerwicowany - mówi kolega do Jasia.
- Nie, to taka nowa rasa - Histerier. |

|
6.90 |
| |
rodzynka |
Nauczyciel pyta Jasia:
- U jakiego gatunku ryb oczy znajdują się bardzo blisko ogona?
- U najmniejszych. |

|
6.99 |
| |
rodzynka |
- Ze wszystkich pór roku najbardziej lubię wiosnę - zwierza się Jaś koledze.
- Dlaczego?
- Bo wtedy moje lenistwo można nazwać osłabieniem. |

|
6.58 |
| |
rodzynka |
- Już ja pokażę mojej siostrze - grozi Jaś.
- O co chodzi? - pyta kolega.
- W zeszłym roku nazwała mnie hipopotamem.
- To dlaczego czekałeś tak długo?
- Bo dopiero w tym roku zobaczyłem w zoo, jak wygląda hipopotam. |

|
6.16 |
| |
rodzynka |
Siedzi hrabia przy basenie, po chwili woła Jana:
- Janie, proszę szklankę wody!
Po chwili znowu prosi o to samo. I znowu. I znowu. I znowu. W końcu służący pyta:
- Hrabio, po co panu tyle szklanek wody?
Na to hrabia:
- Janie, szybciej! Basen trzeba napełnić! |

|
5.55 |
| |
|