wesus |
Na lekcji jêzyka polskiego nauczyciel pyta:
- Czym bêdzie wyraz „chêtnie” w zdaniu - "Uczniowie chêtnie wracaj± do szko³y po wakacjach"?
Zg³asza siê Jasiu:
- K³amstwem, Panie profesorze. |

|
7.45 |
| |
qurva |
Szko³a jest jak szpital - zawsze s± jakie¶ ciê¿kie przypadki. |

|
5.68 |
| |
qurva |
Hokus-pokus, czary-mary. Lek na szko³ê, to wagary. |

|
6.48 |
| |
michalsadlak |
- Jak brzmia³y ostatnie s³owa Twojego Pana od biologii?
- Znam ten gatunek wê¿a. Spokojnie nie jest jadowity. |

|
5.49 |
| |
michalsadlak |
Nauczyciel zwraca siê do ucznia:
- Jasiu nie wiem, czy siê nadajesz do szko³y, ale z pewno¶ci± powiniene¶ zagraæ w Totolotka.
- A to czemu panie profesorze?
- Bo na 49 pytañ, dobrze odpowiedzia³e¶ dok³adnie na sze¶æ. |

|
5.40 |
| |
bartek23 |
Urodzi³em siê po¶ladkowo, dlatego nauka z trudem wchodzi mi do g³owy. |

|
5.10 |
| |
mloda |
Przedszkolanka przechadza³a siê po sali obserwuj±c rysuj±ce dzieci. Od czasu do czasu zagl±da³a, jak idzie praca. Podesz³a do dziewczynki, która w skupieniu co¶ rysowa³a. Przedszkolanka spyta³a j±, co rysuje.
- Rysujê Boga - odpowiedzia³a dziewczynka.
- Ale przecie¿ nikt nie wie, jak Bóg wygl±da - powiedzia³a zaskoczona przedszkolanka.
Dziewczynka mruknê³a, nie przerywaj±c rysowania:
- Za chwilê bêd± wiedzieli. |

|
5.59 |
| |
domcia11 |
Nauczycielka przed wakacjami mówi uczniom:
- ¯yczê wam spokojnych, mi³ych wakacji i ¿eby¶cie wrócili mniej g³upsi i m±drzejsi, i ¿eby was spali³o s³oneczko.
- Na wzajem- odpowiadaj± uczniowie. |

|
5.40 |
| |
bettus91 |
Podczas klasówki nauczyciel mówi:
- Wydaje mi siê, ¿e s³yszê jakie¶ g³osy.
A jeden z uczniów:
- Mnie te¿, ale siê leczê. |

|
6.10 |
| |
sadzior |
Proszê pani co dzi¶ bêdziemy robiæ?
- O¶miornicê.
- Aha. A prawdziw±? |

|
4.29 |
| |
|
Ronnie |
Jasiu wpada spó¼niony do szko³y. Na schodach stoi dyrektor i wo³a:
- Dziesiêæ minut spó¼nienia!
- Ku*wa, ja te¿! - stwierdza Jasiu ze zrozumieniem. |

|
8.07 |
| |
virgusia85 |
- Pani syn nie powinien chodziæ na lekcje gry na skrzypcach. On nie ma za grosz s³uchu - mówi nauczycielka.
Na to mama:
- On nie ma s³uchaæ, on ma graæ. |

|
5.43 |
| |
virgusia85 |
- Jak brzmi liczba mnoga od rzeczownika "niedziela"?
- Wakacje, proszê pani! |

|
6.86 |
| |
virgusia85 |
Na lekcji matematyki nauczyciel rozwi±zuje równanie z jedn± niewiadom±. Zapisuje niemal ca³± tablicê, a na koniec odwraca siê do dzieci i mówi:
- No i co? Teraz ju¿ wiemy, ¿e "x" równa siê zero.
- To straszne - za³amuje rêce Zosia. Tyle liczenia na nic! |

|
5.34 |
| |
virgusia85 |
- Wiêc, mój synu, powiadasz, ¿e Noe mia³ trzech synów: Sema, Chama i Jafeta. Któ¿ by³ ich ojcem? - pyta wizytator.
Uczeñ milczy.
- To jest tak samo, jak u nas we wsi - spieszy uczniowi z pomoc± nauczyciel. Organista Rzempo³a mia³ trzech synów: Ja¶ka, Maæka i Micha³ka. Kto jest ich ojcem?
- Organista Rzempo³a - odpowiada uczeñ.
- Dobrze! - chwiali wizytator ucznia. A teraz pomy¶l! Noe mia³ trzech synów: Sema, Chama i Jafeta. Któ¿ by³ ich ojcem?
- Organista Rzempo³a! - wykrzykuje uczeñ. |

|
5.05 |
| |
paula9521 |
Na lekcji biologii pani pyta uczniów:
- Proszê wymieniæ piêæ drapie¿ników.
- Jeden lew i cztery tygrysy. |

|
6.41 |
| |
Ronnie |
Lekcja przysposobienia obronnego:
- Które krwotoki s± gro¼niejsze: zewnêtrzne czy wewnêtrzne?
- Wewnêtrzne.
- A dlaczego?
- Bo trudniej pacjenta obanda¿owaæ. |

|
6.02 |
| |
Ronnie |
- Halo s±siedzie! Czy pan ju¿ zrobi³ swojemu synowi zadanie z matematyki?
- Tak, przed chwil±.
- A da pan spisaæ? |

|
6.53 |
| |
Ronnie |
Dy¿urny szko³y przybiega do dyrektora z krzykiem:
- Panie dyrektorze, w naszej bibliotece s± z³odzieje!
- Tak? A co czytaj±? - pyta dyrektor. |

|
5.28 |
| |
Ronnie |
Ma³gosia bardzo du¿o rozmawia³a na lekcjach, dlatego pani profesor wpisa³a jej uwagê do dzienniczka. Nastêpnego dnia Ma³gosia pokazuje pani dzienniczek, a tam notatka pod uwag±:
- To jeszcze nic! Us³ysza³aby pani moj± ¿onê! |

|
6.06 |
| |
|