Admin |
Do miasta przyjechał kowboj i wszedł do saloonu na drinka. Niestety, miejscowi mieli brzydki zwyczaj ograbiania przyjezdnych. Kiedy skończył swojego drinka, zauważył, że zniknął jego koń. Wrócił do baru, rzucił broń do góry, złapał ją nad głową bez patrzenia i strzelił w sufit:
- Który z was, popaprańców, ukradł mi konia? - krzyknął z zaskakującą siłą.
Nikt nie odpowiedział.
- Dobra, teraz zamówię kolejne piwo, i jeśli mój koń się nie pojawi z powrotem, zanim je skończę, będę musiał zrobić to, co zrobiłem w Teksasie! A nie chcę robić tego, co zrobiłem w Teksasie!!!
Kilku miejscowych poruszyło się niespokojnie. Kowboj, jak powiedział tak zrobił - zamówił kolejne piwo, wypił je, wyszedł przed lokal, a jego koń stał na postoju. Osiodłał go i zamierzał odjechać, kiedy na werandzie pojawił się barman i zapytał:
- Powiedz stary, zanim odjedziesz... Co się stało w Teksasie?
Kowboj odwrócił się i powiedział:
- Musiałem wracać pieszo. |

|
7.27 |
| |
Admin |
Czy wiecie jakie zboże rośnie w Wąchocku?
- Jak słupy telegraficzne! Nie, nie tak wysoko. Tak rzadko! |

|
5.62 |
| |
Admin |
- Wiecie czemu sołtys w Wąchocku pomalował sobie dom na biało?
- Bo usłyszał, że po wojnie atomowej ocaleje tylko Bialy Dom. |

|
6.15 |
| |
Admin |
- Co "leci" w Wąchocku w kinie?
- Tynki ze ścian!
- Ćmy do projektora... |

|
6.00 |
| |
Admin |
- Dlaczego kiedy uruchamiano linię do Wąchocka, to autobus przyjechał w piatek, a odjechał w poniedziałek?
- Bo sołtys uczył chamstwo jak się wsiada i wysiada. |

|
5.83 |
| |
Admin |
- Dlaczego w Wąchocku nie ma płotów
- Bo wróżka przepowiedziała sołtysowi, że zdechnie jak pies pod płotem. |

|
6.09 |
| |
Admin |
- Jak niska pszenica rośnie w Wąchocku???
- Tak niska, że jak wróbel chciał spróbować, to musiał przyklęknać... |

|
6.30 |
| |
Admin |
- Dlaczego w Wąchocku krowy na pastwiskach chodza w kaskach?
- Bo codziennie rano sołtys odwozi je na pastwisko na swoim motorze. |

|
5.64 |
| |
Admin |
- Dlaczego w Wąchocku kury chodza w kapciach?
- Żeby asfaltu nie porysowały! |

|
5.70 |
| |
Admin |
- Dlaczego sołtys w Wąchocku już nie jeździ czołgiem?
- Bo mu gasienice pozdychały. |

|
5.65 |
| |
|
Admin |
- Dlaczego w Wąchocku sołtys już nie chodzi w niedziele do kościoła?
- Kupił sobie samochód... |

|
5.23 |
| |
Admin |
- Dlaczego w Wąchocku rozłożono siatkę pod linia wysokiego napięcia?
- Żeby napięcie nie spadło. |

|
5.59 |
| |
Admin |
- Dlaczego w Wąchocku wszyscy chodza w kaskach?
- Bo urwał się sznur w dzwonnicy i kościelny rzuca kamieniami.
- Bo wczoraj w telewizji podali że ciśnienie spadnie. |

|
5.48 |
| |
Admin |
- Jak się wybiera sołtysa w Wąchocku?
- Puszcza się beczkę z najwyższej okolicznej górki i w czyją chałupę trafi ten zostaje sołtysem.
- No to dlaczego teraz w Wąchocku nie mają sołtysa?
- Bo beczka trafiła w kibel i gówno mają! |

|
5.81 |
| |
Admin |
Dlaczego w Wąchocku nie ma już balów przebierańców?
Bo na ostatnim córka sołtysa przebrała się za akumulator i wszyscy ją ładowali. |

|
6.05 |
| |
Admin |
- Szefie, przyszedł e-mail do pana!
- Niech wejdzie |

|
5.80 |
| |
Admin |
Facet wchodzi do urzędu i pyta się sekretarki:
- Naczelnik przyjmuje?
- Nie odmawia... |

|
5.50 |
| |
Admin |
- Co to może być, trzeci dzień nie chce mi się robić?!
- Pewnie środa. |

|
5.70 |
| |
Admin |
Sekretarka do nowego szefa
- Chciałabym poinformować pana, że z poprzednim dyrektorem miałam doskonałe stosunki, dopóki go żona nie postrzeliła. |

|
5.57 |
| |
Admin |
Porządny stół w biurze porządnego dyrektora, zwyczajnie musi wytrzymywać dwie osoby... |

|
5.48 |
| |
|