olennka07 |
Ja¶ do Ma³gosi:
- Ma³gosiu przyjd¼ dzi¶ do lasu pod sosenkê o 17:00 to Ciê tak zer¿nê, a¿ siê spierdzisz.
Dziewczynka od razu siê zgodzi³a. Us³ysza³ to jej ojciec i poszed³ do lasu o 17:00 i wszed³ na drzewo, by zobaczyæ co siê tam bêdzie dzia³o. Gdy Ma³gosia przysz³a pod sosenkê Ja¶ zacz±³ j± rozbieraæ i nic dalej nie robi. Ma³gosia w koñcu zapyta³a:
- Co siê dzieje? Mia³e¶ mnie tak zer¿n±æ, a¿ siê spierdzê.
- Spójrz w górê, to siê zesrasz.
|

|
8.59 |
| |
MiQued93 |
Siedzi dwóch kumpli i s±cz± winko pod Pa³acem Kultury w Warszawie. Patrz±, a tu zbli¿a siê facet na motolotni. Nagle zamacha³ skrzyde³kami, zawirowa³, przywali³ w iglicê, spad³ i siê zabi³. Na to jeden menel do drugiego:
- Popatrz Zenek, k...a, jaki kraj, takie zamachy terrorystyczne. |

|
8.59 |
| |
mateusz27 |
Jasiu chce przeprowadziæ g±ski przez drogê:
- Spier***jcie na drug± stronê, bo was samochód przejedzie!
Przechodz±ca z boku zakonnica s³ysz±c, ¿e Jasiu przeklina, t³umaczy,¿e nie wolno przeklinaæ. Jasiu popro¶ je spokojnie:
- G±ski, g±ski przejd¼cie przez drogê, bo was samochód przejedzie!
G±ski ju¿ przesz³y, a zakonnica do Jasia:
- Widzia³e¶ jak spier***³y?
|

|
8.58 |
| |
garfield96 |
Rybak z³owi³ z³ot± rybkê. Ta mówi:
- Pu¶æ mnie, a spe³niê Twoje jedno ¿yczenie.
- Ok. Chcê najnowszego mercedesa.
- A jak wolisz - za gotówkê czy na raty?
- A Ty jak wolisz - na oleju czy na mase³ku? |

|
8.57 |
| |
kuba93 |
Blondynka odbiera telefon i s³yszy:
- ¯ono, to Ty?
- Tak, a kto mówi? |

|
8.55 |
| |
elus |
Polak, Rusek i Francuz lec± samolotem. Awaria, trzeba skakaæ. S± tylko dwa spadochrony. Polak ³apie spadochron - Ruskowi na plecy, poszed³. Nastêpny Francuzowi na plecy. D¿entelmen Francuz próbuje zwróciæ spadochron Polakowi (w rewan¿u za 39-ty). Polak na to:
- Nie b±d¼ frajer. Ruskiego wysadzi³em z ga¶nic±. |

|
8.54 |
| |
owow |
Przedszkolak pyta Jasia:
- Co dosta³e¶ na gwiazdkê?
- Tr±bkê.
- Mówi³e¶, ¿e dostaniesz co¶ lepszego.
- To super prezent, dziêki niej zarabiam codziennie 1 z³.
- W jaki sposób?
- Tata mi daje, ¿ebym przesta³ tr±biæ. |

|
8.54 |
| |
kondor17 |
Na pogrzeb policjanta przychodzi jego kolega z pracy. Gdy siê z nim ¿egna, wsuwa mu co¶ pod poduszkê. Zaciekawiona wdowa pyta:
- Co mu tam w³o¿y³e¶?
A on na to:
- Kwiaciarnia by³a zamkniêta, to kupi³em czekoladê. |

|
8.54 |
| |
roni10 |
M±¿ ogl±da mecz w telewizji, a jego ¿ona stoi na parapecie i myje okna w pokoju.
- Kochanie - mówi nagle ¿ona - gdybym nie daj Bo¿e wypad³a przez okno, to w przerwie meczu zadzwoñ po pogotowie. |

|
8.54 |
| |
Rubia |
Idzie turysta i widzi bacê drapi±cego siê w plecy.
- Co, Baco, wsiura gryzie? - zagaduje turysta.
- Nie, w plecy - odpowiada baca. |

|
8.51 |
| |
|
aniako6 |
Ojciec przegl±da dzienniczek szkolny Jasia:
- Co Ty? Znowu jedynka z historii?
- Niestety, historia lubi siê powtarzaæ. |

|
8.50 |
| |
Bloo7 |
Polak, Rusek i Niemiec spotkali diab³a. Kaza³ im przynie¶æ co¶ w czym mo¿e byæ woda. Polak przyniós³ szklankê z wod±. Diabe³ kaza³ mu j± wypiæ - Polak wypi³. Rusek przyniós³ beczkê z wod±. Diabe³ kaza³ mu ja wypiæ. Rusek pije, pije a nagle ¶mieje siê i p³acze. Diabe³ pyta:
- Dlaczego p³aczesz?
- Bo ju¿ nie mogê.
- A dlaczego siê ¶miejesz?
- Bo Niemiec jedzie z cystern±. |

|
8.48 |
| |
Wilhorn |
Kolacja. Siedzi matka z synem i jedz±. Nagle m³odzieniec siê odzywa:
- Mamo, nie lubiê dziadka...
- Hmmm... To od³ó¿ i zjedz ziemniaki. |

|
8.48 |
| |
owow |
Dwie blondynki spotykaj± siê na targowisku:
- Patrz, tu sprzedaj± ziemniaki z w³osami.
- Co¶ Ty! G³upia, to s± kiwi, z nich siê robi pastê do butów. |

|
8.48 |
| |
Muza |
Na ryby przyje¿d¿a facet. Wysiada ze z³otej limuzyny, jest ca³y obwieszony kosztownymi ³añcuchami. Po d³ugim siedzeniu przy wêdce z³owi³ z³ot± rybkê, ogl±da j± z pogard± i ju¿ ma wyrzuciæ, kiedy rybka nagle siê odzywa:
- Poczekaj, a trzy ¿yczenia?
- Eech, no dobra, byle szybko - co chcesz? |

|
8.48 |
| |
asia10 |
- Masz wróciæ o dziesi±tej! - krzyczy matka na szesnastoletni± córkê.
- Jak ja by³am w Twoim wieku...
- Jak Ty by³a¶ w moim wieku, to w ogóle nie wychodzi³a¶ z domu. Musia³a¶ zmieniaæ mi pieluchy. |

|
8.47 |
| |
Admin |
Pewna blondynka kupi³a sobie w aptece podpaski. Chwilê po wyj¶ciu zauwa¿y³a jednak, ¿e opakowanie jest podobne lecz rodzaj nie zgadza siê z tymi, które zawsze stosuje. Wraca do apteki i pyta...
- Czy mo¿e mi pan wymieniæ?
M³ody farmaceuta, zaczerwieniony po uszy odpowiada:
- Pani wybaczy ale nigdy tego jeszcze nie robi³em! |

|
8.47 |
| |
Piechu |
Polak, Rusek i Niemiec zostali z³apani przez diab³a. Diabe³ powiedzia³, ¿e jak roz¶miesz± jego konia, to ich wypu¶ci. Niemiec opowiada naj¶mieszniejsze dowcipy jakie zna, a koñ ci±gle smutny. Rusek wyci±ga wódkê i "rozmiêkcza" konia, a potem opowiada swoje najlepsze dowcipy. Ci±gle nic. Podchodzi Polak, co¶ mówi do konia na ucho i ten zaczyna siê ¶miaæ. Po miesi±cu diabe³ znowu ich z³apa³. Tym razem koñ jak zacz±³ siê ¶miaæ miesi±c temu, tak nie przesta³. Tym razem ich zadaniem by³o go zasmuciæ. Niemiec ¶piewa piosenki pogrzebowe. Nic. Rusek opowiada najsmutniejsze znane mu historie. Nic. Polak podchodzi, co¶ mu pokazuje i koñ natychmiast przestaje sie ¶miaæ. Wszyscy ze zdumieniem pytaj±:
- Jak to zrobi³e¶?
- Miesi±c temu powiedzia³em mu, ¿e mam wiêkszego chuja ni¿ on.
- A teraz co zrobi³e¶?
- Pokaza³em go. |

|
8.46 |
| |
Ronnie |
Niemiec, Polak i Rosjanin k³óc± siê, gdzie najszybciej powstaj± inwestycje. Niemiec mówi:
- Jak ja jadê rano do roboty i buduj± now± fabrykê samochodów, to jak jadê dnia nastêpnego - to ju¿ z ta¶my zje¿d¿aj± nowe auta.
Rosjanin mówi:
- To jeszcze nic. Jak ja idê rano do pracy i buduj± nowy wie¿owiec, to jak wracam z powrotem - to na balkonie tego wie¿owca ju¿ pieluszki siê susz±.
Na to Polak:
- A u nas, jak trzech architektów siada do projektu gorzelni, to ju¿ za 3 godziny wszyscy s± nar±bani. |

|
8.45 |
| |
Admin |
Policja ca³y czas tr±bi, ¿e znalaz³a ca³kowicie spalone cia³o z ma³ym fiutkiem. Daj znaæ, ¿e ¿yjesz, bo siê niepokoje! |

|
8.45 |
| |
|