|
|
Dowcipy Śmieszne Kawały - Witamy w serwisie Wcipy.pl |
|
Serwis Wcipy.pl jest najlepszym sposobem i miejscem aby poprawić sobie humor. Znajdziesz tutaj śmieszne kawały i dowcipy o Bacy, blondynkach, fąfarze, kobietach, babie, studentach, teściowych a także czarny humor, komentarze sportowe, listy i podania, ogłoszenia, rymy i wierszyki, wiersze na Walentynki, zagadki matematyczne, złote myśli, śmieszne nazwiska, śmieszne smsy i inne... Tylko dobry humor i najlepsze dowcipy, kawały w sieci! |
|
Nie ma takiej kategorii w bazie danych.
agreer |
W Kołobrzegu na deptaku blondynka wchodzi na automatyczną wagę, wrzuca monetę i z niezadowoleniem ogląda wydrukowany wynik. Zdejmuje wiatrówkę i pantofle, znowu wrzuca monetę - znów niezadowolona z wyniku. Zdejmuje bluzkę - wynik ważenia znowu niezadowalający. Stoi tak niezdecydowana na tej wadze - co by tu jeszcze? Na to podchodzi przyglądający się temu facet i wręczając jej garść monet mówi:
- Niech pani kontynuuje - ja stawiam.
|

|
5.77 |
| |
NAJWYŻEJ OCENIANE DOWCIPY I KAWAŁY |
mloda1556 |
Pani do Jasia:
- Jasiu, czy tata nadal odrabia za Ciebie lekcje?
- Nie... Ta ostatnia jedynka Go załamała. |

|
9.21 |
| |
Admin |
Nauczyciel napisał w dzienniczku uczennicy:
- Pańska córka Zosia jest nieznośną gadułą.
Nazajutrz dziewczynka przyniosła dzienniczek z adnotacją ojca:
- To pestka gdyby pan słyszał jej matkę! |

|
9.08 |
| |
piotreek10 |
Jest 5 koszyków. W każdym z nich jest 5 jabłek.
W jednym jabłku są 3 robaki. Każdy z nich przyprowadził do jabłka 4 młode. Ile jest robaków?
|

|
9.05 |
| |
virgusia85 |
Do Kowalskich przyjechała z wizytą babcia i pyta Pawełka:
- Wnusiu, dobrze się chowasz?
- Staram się. Ale mama i tak zawsze mnie w końcu znajdzie i wykąpie. |

|
9.04 |
| |
paula9521 |
Jaś i Małgosia na spacerze:
- Och kochany, nie potrafię opisać tego uczucia, które porusza moje wnętrze.
- Ze mną jest to samo. Nie powinniśmy byli popijać tych śliwek browarem. |

|
9.02 |
| |
|
puchatek |
- Cześć, jestem Darek. Pije od 20 lat. Przyszedłem tutaj, bo podobno rozwiązujecie problemy związane z alkoholem.
- Oczywiście. Powiedz nam, jak możemy Ci pomóc?
- Brakuje mi 1,50 zł. |

|
9.01 |
| |
Karmi_xD |
- Od przyszłego tygodnia przestanę pić.
- Akurat Ci wierzę. Mogę się założyć, że będziesz dalej pić.
- A o co się założymy?
- O pół litra wyborowej. |

|
8.93 |
| |
Daemon-k- |
Dzień dobry. To kontrola snu:
- Czy nie gryzie Cię mucha?
- Czy nie chodzi po Tobie pająk?
- Czy poduszka nie jest za twarda?
- Czy słodko Ci się śpi?
Dziękujemy za wypełnienie ankiety. Za pół godziny następna kontrola. |

|
8.93 |
| |
piechnik |
Przychodzi facet do pracy i pyta się:
- Mogę u pana pracować?
- Może pan a zna pan angielski?
- A po co mi angielski na polskiej budowie w Polsce?
- Pokaże panu po co.
Idą na budowę i facet woła:
- Łom dej!
- Co dej!?
- Łom dej!
- Gdzie dej!?
- Tu dej!
- OK! |

|
8.91 |
| |
justyna4566 |
Kasia zasypia na stojąco przed tablicą.
- Co robiłaś w nocy? - pyta nauczycielka.
- Stałam całą noc przed lustrem z zamkniętymi oczami.
- Ale po co?
- Chciałam zobaczyć jak wyglądam kiedy śpię. |

|
8.90 |
| |
|
kasiaczek0105 |
Co kupisz teściowej na urodziny?
- Papcie.
- Ależ nie kupuje się takich praktycznych prezentów! Musi być coś nieużytecznego.
- To kupię trzy numery mniejsze. |

|
5.80 |
| |
Olgussia |
Stoi tata wielbłąd, podchodzi jego mały syn i się pyta:
- Tato, a po co nam te garby?
- No widzisz synu, jak jesteśmy na pustyni musimy mieć zapas wody.
Po 5 minutach:
- Tato, a po co nam te duże kopyta?
- No widzisz synu, żebyśmy nie zapadali się pod ziemię.
Po 2 minutach:
- Tato, a na cholerę nam to, jak my mieszkamy w zoo? |

|
6.33 |
| |
Ashley- |
Kobieta czyta książkę pt. ,,Psychologia zwierząt".
Po chwili mówi do męża:
- Kochanie tu piszą, że koty to wredne, zdradliwe, niewdzięczne i przebiegłe stworzenia. Czy to prawda?
- Oczywiście kiciu - odpowiada mąż. |

|
5.65 |
| |
iwciamy |
- Jasiu, skąd Ci przyszło do głowy, że połówka jest mniejsza od ćwiartki?
- To niech pani porówna ćwiartkę słonia z połówką myszy! |

|
8.23 |
| |
agreer |
Rok 2008. Do żołnierza pilnującego wejścia do kancelarii premiera podchodzi staruszek i mówi:
- Panie oficerze, ja tak bardzo chciałbym się widzieć z premierem Kaczyńskim...
- Proszę pana - tłumaczy wojak - Jarosław Kaczyński nie jest już premierem.
- No tak, dziękuję - mówi staruszek i odchodzi. Następnego dnia sytuacja się powtarza:
- Panie oficerze, ja tak bardzo chciałbym sie widzieć z premierem Kaczyńskim...
- Proszę pana, pytał pan już wczoraj a ja panu odpowiedziałem, że pan Kaczyński nie jest już premierem.
Staruszek znów dziękuje i odchodzi. I tak przez kilka dni. W końcu po kolejnym pytaniu żołnierz nie wytrzymuje:
- Przychodzi pan tu od tygodnia i za każdym razem tłumaczę panu, że pan Jarosław Kaczyński nie jest już premierem.
- Wiem panie oficerze - uśmiecha się staruszek - ale ja tego po prostu uwielbiam słuchać. |

|
5.75 |
| |
|
sraka24 |
- Słuchaj stary, wczoraj, gdy akurat nie było mojej ślubnej, bzykam sobie elegancko lalę, którą poderwałem na ulicy i nagle wchodzi moja teściowa!
- I co? I co?
- I słuchaj bardzo pozytywnie mnie kobieta zaskoczyła.
- Co zrobiła? No co?
- A, no kulturalnie wzięła i zeszła.
- Na dwór?
- Nie, na zawał. |

|
5.97 |
| |
Admin |
Siedzi facet i po cichutku czyta gazetę, rozkoszując się spokojem o poranku. Kiedy jego żona zakrada się do niego od tyłu i uderza go ogromną patelnią w tył głowy.
- Za co to? - pyta się facet
- Co to był za świstek papieru z imieniem Marylou w kieszeni twoich spodni? - dopytuje się wściekła żona.
- Ależ, kochanie - tłumaczy się facet pamiętasz, dwa tygodnie temu poszedłem na wyścigi konne, Marylou to imię klaczy, na którą postawiłem.
Żona się uspokoiła i wróciła do domowych obowiązków. Trzy dni później facet znów siedzi w swoim fotelu i czyta gazetę, gdy żona znów przywala mu patelnią.
- A to za co? - pyta się facet.
- Twoja klacz dzwoniła - wyjaśnia żona. |

|
5.56 |
| |
puchatek |
Rodzice z dzieckiem byli u lekarza. W przychodni panował straszny bałagan i tłok. Po wyjściu żona z przerażeniem krzyczy:
- To nie nasze dziecko.
- Cicho, zobacz jaki fajny wózek. |

|
5.55 |
| |
elus |
W dowód przyjaźni Bush z Putinem zamienili się sekretarkami. Po jakim czasie sekretarka Busha telefonuje do niego z Rosji.
- Szefie, ja tutaj nie wytrzymam. Kazano mi związać włosy, założyć stanik i przedłużyć spódnicę.
Wkrótce do Putina telefonuje ze Stanów jego sekretarka.
- Szefie, ja tutaj nie wytrzymam! Kazano mi rozpuścić włosy, zdjąć stanik i tak skrócić spódnicę, że lada moment będzie mi widać kaburę i jaja. |

|
5.63 |
| |
Hepulka |
Jeden kolega żali się drugiemu.
- Ostatnio pożyczyłem znajomej pieniądze na operację plastyczną twarzy, ale do dzisiaj mi nie oddała.
- To ją znajdź!
- Chciałbym, ale nie wiem jak ona teraz wygląda? |

|
5.11 |
| |
|
|
|
|
1. Hepulka [1048] 2. . _ - +. _ - + [79] 3. BlaXo aXXo [70] 4. Ravendalath [23] 5. MrSuchar [18] 6. zapachbezowy [14] 7. AKle [14] 8. virgusia85 [8] 9. Xdmen [5] więcej...
|
|
1. Hepulka [1048] 2. . _ - +. _ - + [79] 3. BlaXo aXXo [70] 4. Ravendalath [23] 5. MrSuchar [18] 6. zapachbezowy [14] 7. AKle [14] 8. virgusia85 [8] 9. Xdmen [5] więcej...
|
brak |
| |
|
|
|
|
| |
|