Admin |
Idzie sobie ch³opak ulic± w Nowej Hucie.
Podchodzi do niego kilku go¶ci w dresach i pyta:
- Wis³a czy Cracovia?
- Spokojnie panowie, ja z Warszawy jestem… |

|
5.18 |
| |
Admin |
- Panie, teraz to wy¿sza kultura jest, nie to co kiedy¶. Jedzie taki jeden z drugim, to i chêtnie autostopem podwioz±, mili tacy, po drodze do knajpy zaprosz± i nawet kotleta postawi±.
- A kiedy to siê panu zdarzy³o?
- Mnie to nie, ale mojej szwagierce... |

|
5.14 |
| |
Admin |
Zim± ko³o jeziora przechodzi harcerz. Mija wêdkarza ³owi±cego w przerêblu ryby, a po chwili s³yszy wo³anie:
- Ratunku! Lód pêk³! Topiê siê!
Harcerz sam do siebie:
- Po co krzyczysz?! Medal za ratowanie ton±cych ju¿ mam. |

|
5.07 |
| |
Admin |
Harcerz nie ¶winia - zje wszystko. |

|
5.06 |
| |
Admin |
Gajowy napotyka na skraju lasu m³od± dziewczynê.
- Nie boi siê pani tak sama chodziæ po lesie? Jeszcze kto¶ pani± zgwa³ci...
- Gdyby pan by³ tak mi³y... to ju¿ bym dalej nie sz³a... |

|
5.20 |
| |
Admin |
Kto to jest? Le¿y pod drzewem i chrapie?
- Gajowy po wyp³acie. |

|
5.10 |
| |
Admin |
Doktor Frankenstein i jego potwór ogl±daj± film erotyczny w telewizji. W pewnej chwili potwór bierze ¶rubokrêt i zaczyna rozkrêcaæ telewizor.
- Co ty robisz?
- Doktorze, zajdziemy j± od ty³u! |

|
5.14 |
| |
Admin |
- Jaka jest ró¿nica miêdzy Urzêdem Skarbowym a zak³adem fryzjerskim?
- W Urzêdzie Skarbowym gol± dok³adniej. |

|
5.14 |
| |
Admin |
Facet mia³ mieæ kontrolê skarbow±, a jak ka¿dy trochê krêci³ przy zeznaniach. Nie wiedzia³ jak siê ubraæ na t± okazjê, poszed³ wiêc po radê do znajomego doradcy podatkowego. Ten bez namys³u kaza³ mu siê ubraæ jak ostatni kloszard, ¿eby inspektor wiedzia³, ¿e faktycznie ma do czynienia z nêdzarzem. Facet nie uwierzy³ za bardzo i poszed³ jeszcze do znajomego adwokata. Ten kaza³ mu siê ubraæ jak najlepiej, ¿eby inpsektor traktowa³ go powa¿nie. Strapiony, z mêtlikiem w g³owie poszed³ po radê do rabina. Ten wys³ucha³ go spokojnie i mówi:
- Tak jak mówisz, przypomina mi siê pewna historia kobiety, która nie wiedzia³a jak siê ubraæ na noc po¶lubn±. Matka kaza³a jej w³o¿yæ d³ug±, grub± koszulê nocn±, a kole¿anka super seksowny komplecik...
- A co to ma wspólnego ze mn±?! - pyta sie facet.
- Niewa¿ne jak siê ubierzesz. I tak ciê wyp....ol±. |

|
5.20 |
| |
Admin |
Wraca zmêczony grabarz do domu, ledwie ¿ywy, pada z nóg. ¯ona pyta:
- Co ci Stefciu, ile mia³e¶ pogrzebów dzisiaj?!
A on:
- Jeden, ale chowali¶my naczelnika urzêdu skarbowego.
- No i co z tego?!
- No niby nic, ale jak go tylko zakopali¶my, to zerwa³y siê takie brawa, ¿e musieli¶my 7 razy bisowaæ... |

|
5.22 |
| |
|
Admin |
- Czym siê ró¿ni± feministki od lesbijek? - Feministki walcz± o to, by kobiety by³y gór±, lesbijki o to, ¿eby by³y równie¿ na dole. |

|
5.13 |
| |
Admin |
Jaka jest ró¿nica miêdzy cnotliw± a nie cnotliw± dziewczyn±?
Ró¿nica kolejowa. Do cnotliwej jest poci±g, a do nie cnotliwej kolejka. |

|
5.15 |
| |
Admin |
Para wybra³a siê na zimowe ferie do ma³ego, romantycznego domku gdzie¶ w górach. On od razu poszed³ do drewutni po drwa do kominka. Po powrocie krzyczy:
- Kochanie, jak strasznie zmarz³y mi rêce!
- W³ó¿ je miêdzy moje uda i ogrzej - odpowiada ona czule.
Jak powiedzia³a, tak zrobi³ i to go rozgrza³o. Zjedli obiad i on poszed³ nar±baæ jeszcze trochê drewna. Po powrocie wo³a:
- Kochanie, ale¿ mi zimno w rêce!
- W³ó¿ je miêdzy moje uda i ogrzej - odpowiada ponownie dziewczyna.
Nie trzeba mu by³o dwa razy powtarzaæ. Po kolacji ch³opak uda³ siê po zapas drewna na ca³± noc. Ledwo wróci³, od razu wo³a:
- Jejku, jejku, kochanie, jak mi zimno w rêce!
- Rêce, rêce! - nie wytrzymuje dziewczyna. - A uszy to ci nie marzn±? |

|
5.22 |
| |
Admin |
Siedz± na ³aweczce dwaj emeryci w pewnym momencie obok nich przechodzi bardzo m³oda i atrakcyjna dziewczyna. Obaj popatrzyli na siebie i jeden z nich:
- Wiesz Kaziu, jak widzê takie m³ode i zgrabne cia³ko, to a¿ mi siê krew w ¿y³ach gotuje!
Na co drugi:
- Nie b±d¿ g³upi Tadziu, to nie krew Ci siê w ¿y³ach gotuje, ale wapno w ko¶ciach lasuje! |

|
5.14 |
| |
Admin |
Trzech starszych panów rozmawia o trzês±cych siê im rêkach. Pierwszy mówi:
- Moje rêce trzês± siê tak bardzo, ¿e kiedy siê dzi¶ goli³em, zaci±³em siê w policzek.
Drugi go przebija:
- Moje rêce trzês± siê tak bardzo, ¿e kiedy wczoraj strzyg³em trawê, poci±³em wszystkie moje kwiatki.
Na to trzeci:
- To nic! Moje rêce tak siê trzês±, ¿e kiedy wczoraj sika³em, doszed³em trzy razy! |

|
5.37 |
| |
Admin |
Warszawiak, ¦l±zak i Kaszub pojechali na wczasy do Egiptu. Gdy p³ynêli ³ódk±, wy³owili z wody gliniany dzban z dziwn± pieczêci±. Po chwili z³amali tê pieczêæ i z dzbana wylecia³ D¿inn.
- Uwolnili¶cie mnie, spe³niê wasze trzy ¿yczenia. Po jednym na ka¿dego.
Kaszub:
- Ja tak kocham Kaszuby... Niech zawsze woda w jeziorach bêdzie czysta, ryb bêdzie pod dostatkiem, a tury¶ci niech bêd± porz±dni i bogaci.
D¿inn:
- Nudnawe ¿yczenie, ale jak chcesz. Zrobione.
Warszawiak:
- Wybuduj dooko³a Warszawy ogromny mur, ¿eby odgrodziæ moje miasto od reszty tego zacofanego kraju i ¿eby ¿adni wsiowi mi tu nie przyje¿d¿ali.
D¿inn:
- OK. Zrobione. Teraz ty - D¿inn zwraca siê do ¦l±zaka.
Sl±zak:
- Powiedz mi co¶ wiêcej o tym murze wokó³ Warszawy.
- No, otacza ca³e miasto, jest betonowy, wysoki na kilometr i szeroki na trzy kilometry u podstawy. Mysz siê nie prze¶lizgnie.
Sl±zak:
- Dobra. Nalej wody do pe³na. |

|
5.52 |
| |
Admin |
Pietka otrzyma³ mieszkanie w Moskwie i zaprosi³ na ,,parapetówkê" Czapajewa.
- Dojedziecie 215 autobusem - t³umaczy.
O umówionej godzinie jednak Czapajew nie przychodzi. Mija nastêpna i nastêpna. Wreszcie Pietka po d³ugich poszukiwaniach znajduje dowódcê na jednym z przystanków.
- 105, 106... - ponuro liczy Czapajew. |

|
5.09 |
| |
Admin |
Kiedy Chuck Norris spogl±da w niebo, chmury poc± siê ze strachu. Nazywamy to deszczem. |

|
5.17 |
| |
Admin |
Chuck Norris nie u¿ywa prezerwatyw. Jego plemniki kopi± jajo z pó³obrotu ¿eby wróci³o do jajnika. |

|
5.23 |
| |
Admin |
Caryca Katarzyna szuka³a wytrawnego kochanka, lecz ¿aden z kandydatów nie wytrwa³ d³u¿ej ni¿ 50 orgazmów. Katarzyna by³a niepocieszona. Wkrótce jednak dowiedzia³a siê ze w dalekiej syberyjskiej puszczy mieszka m³ody drwal, który mo¿e zaspokoiæ ka¿da kobietê. Uda³a siê Katarzyna do owego drwala i mówi:
- Albo zaspokoisz mnie 100 razy, albo mój kat zetnie ci g³owê.
Drwal siê zgodzi³ i wspólnie z Caryc± odliczali kolejne orgazmy drwala:
- 1, 2, 3, ..50, ........,90, ..... Katarzyna ju¿ nie wytrzymuje, ale drwal mówi mia³o byæ 100, to bêdzie 100, i licz± dalej. Gdy dosz³o do 99 orgazmu Katarzyna k³ami±c krzyczy:
- 100!
- Nie, 99 mówi drwal.
- 100, wed³ug moich rachunków jest ju¿ setny raz.
- Caryco, mówi drwal, ja jestem cz³owiek prosty, ale uczciwy, pogubili¶my siê w rachunkach wiêc zaczynamy od nowa! |

|
5.36 |
| |
|