pajak |
Jasiu dosta� od ojca kolejk� i sobie j� uruchomi�. Ojciec w tym czasie ogl康a TV i s造szy z pokoju Jasia:
- Wsiada�! Kurwa! Wsiada�!
- Wysiada�! Kurwa! Wysiada�!
Wpada zdenerwowany ojciec do pokoju i m闚i:
- Je郵i przez najbli窺z� godzin� us造sz� cho� jedno brzydkie s這wo to zabior� Ci kolejk�!
Ojciec wraca do pokoju i dalej ogl康a TV. Mija p馧 godziny i nic nie s造cha� z pokoju Jasia. Mija godzina i nic. Mija godzina i minuta i z pokoju Jasia s造cha�:
- Wsiada�! Kurwa! Wsiada�! Przez tego skurwysyna mamy godzin� op騧nienia. |

|
7.68 |
| |
pajak |
Przychodzi pijak do sklepu i prosi o dwa wina. Nagle wypina ty貫k.
- Co pan robi?! - pyta si� sprzedawczyni.
- Jak to co - t逝maczy pijak - kto wypina tego wina. |

|
7.68 |
| |
Admin |
Co robi blondynka z zamkni皻ymi oczami przed lustrem?
- Chce zobaczy�, jak wygl康a kiedy 酥i. |

|
7.68 |
| |
natalis22 |
Baca wraca z dwuletniej s逝瘺y w wojsku. 皋na Jagna ci庵nie go zaraz do sypialni. On sprzeciwia si� i wyprowadza j� na spacer.
- Widzisz Jagna to pi瘯ne b喚kitne niebo?
- No widz�! Chod� do sypialni.
- A widzisz te pi瘯ne wzg鏎za?
- Widz�, no chod� ju�!
- A widzisz te pi瘯ne 陰ki?
- No widz�, widz�! No chod� do...
- No to patrz i patrz, bo teraz b璠ziesz przez miesi帷 ino sufit ogl康a豉.
|

|
7.67 |
| |
HaveFun |
M篹czyzna zatrzyma� si� na noc w hotelu. Po godzinie przybiega zbulwersowany do recepcji i krzyczy:
- To skandal! Niech szlag Was trafi!
- Co si� sta這? - pyta kierownik hotelu, zwabiony krzykiem.
- Co si� sta這?! I Pan si� mnie pytasz, co mi si� sta這 w Pa雟kim hotelu?! Kiedy wszed貫m do swojego pokoju, zaszed� mnie od ty逝 jaki� ciemny typ z pistoletem w r璚e! Przystawi� mi pistolet do g這wy i powiedzia�:
- Zr鏏 mi loda, bo inaczej Tw鎩 m霩g znajdzie si� na wszystkich 軼ianach tego pokoju!
- O Bo瞠! - kierownik hotelu z豉pa� si� za g這w�. To jest niemo磧iwe! To si� nie mog這 zdarzy� w naszym hotelu! I co? I co Pan zrobi�?
M篹czyzna poczerwienia� ca造 od z這軼i i krzyczy:
- I jeszcze si� pan mnie pytasz, co zrobi貫m. A ku**a, jaki� wystrza� Pan s造sza貫� mo瞠? |

|
7.67 |
| |
kangur456 |
Polak, Rusek i Niemiec spotkali diab豉. Diabe� chcia� zabra� ich do piek豉, jednak w wyniku negocjacji pomi璠zy nimi stan窸o na tym, 瞠 wszyscy trzej maj� za這篡� sklep, w kt鏎ym b璠zie wszystko. Po roku diabe� zjawi si� u ka盥ego z nich i tego, kt鏎y nie spe軟i tego warunku we幟ie ze sob�. Zjawia si� u Niemca, patrzy a On prowadzi prawdziwe Centrum Handlowe.
- Dobra Niemiec. Potrzebuj� jakiej� sexy bielizny dla mojej 穎ny.
Niemiec prowadzi go na stoisko z bielizn�.
- Wybieraj co chcesz.
Diabe� wybra� i m闚i:
- Potrzebuj� te� prawdziwego czo貪u dla mojego syna.
Niemiec prowadzi go na podw鏎ze do stoiska z militariami.
- Wybierz sobie.
- Wezm� ten. Chc� jeszcze kupi� nic.
Niemiec nie mia� nic i diabe� zabra� go ze sob�.
Poszli do Ruska. Sytuacja si� powtarza,Rusek te� nie mia� nic, wobec tego wszyscy trzej poszli do Polaka.
I znowu ta sama sytuacja. Sexy bielizna, czo貪.
Na pytanie diab豉 o nic Polak prowadzi go do piwnicy, gasi 鈍iat這 i pyta si� diab豉:
- Diabe�,widzisz co�?
- Nic.
- To bierz dwa kilo i spadaj. |

|
7.67 |
| |
PIT_BULL |
Mama patrzy przez okno i widzi, jak Jasiu pije wod� z ka逝篡 i krzyczy:
- Jasiu, nie pij tej wody, tam 篡j� bakterie!
Jasiu odpowiada:
- Ju� nie ma, przejecha貫m po niej kilka razy rowerem. |

|
7.67 |
| |
Admin |
Janas do pi趾arzy:
- "Przegrajmy mecze grupowe, to zaskoczymy wszystkich w finale" |

|
7.67 |
| |
Admin |
- Zaw鏚 ojca?
- Ojciec nie 篡je.
- Ale kim by�?
- Gru幢ikiem.
- Ale co robi�?!!
- Kaszla�.
- Ale z czego 篡�? Z tego si� przecie� nie 篡je.
- No to przecie� m闚i�, 瞠 nie 篡je... |

|
7.67 |
| |
Admin |
Turysta w Zakopanym wchodzi do knajpy, siada przy barze i pyta:
- Barman, co polecisz dzi� do picia w ten deszczowy dzie�?
- Ano, panocku, drink "G鏎acy"! Odpowiada barman.
- Jak to "G鏎acy", co to jest?!
Barman na to:
- Widzicie, biezemy sklanecke wina...no moze by� dwie...g鏎a cy i wlewamy do garnka. Potem biezemy sklanecke piwa...no mo瞠 by� dwie...g鏎a cy i wlewamy do tego samego garnka.
Nast瘼nie sklanecke w鏚ecki...moze dwie...g鏎a cy i wlewamy do tego samego garnecka.
Na koniec biezemy sklanecke koniacku...no moze dwie...g鏎a cy i wlewamy do garnecka.
Garnek stawiamy na ogniu i miesaj帷, gzejemy cas jaki�. P騧niej nalewamy i pijemy sklanecke... moze dwie...no g鏎a cy. Po wypiciu wstajemy...robimy krocek...moze dwa...no, g鏎a cy! |

|
7.67 |
| |
qurva |
Idzie pogrzeb. Do m篹czyzny id帷ego za trumn� podchodzi znajomy:
- 皋na?
- Nie, te軼iowa.
- Tez pi瘯nie.
|

|
7.66 |
| |
Ronnie |
Przychodzi baba do lekarza i m闚i:
- Jak tam m鎩 Zbyszek po operacji?
Na to lekarz:
- To to nie mia豉 by� sekcja zw這k? |

|
7.66 |
| |
wesus |
- Moja te軼iowa po 郵ubie tylko raz przyjecha豉 do nas z wizyt�...
- No to masz szcz窷cie.
- Nie bardzo. Ona do dzi� nie wyjecha豉. |

|
7.66 |
| |
MiQued93 |
Siedzi dw鏂h pijaczk闚 w knajpie. Pij� ostro. Oko這 p馧nocy:
- Wiesz stary, musz� ju� i嗆.
- A daleko masz?
- Nie, na Matejki, tu zaraz obok.
- Tak? Ja te� mieszkam na Matejki dwana軼ie.
- Co Ty!? To jeste鄉y s御iadami. Ja pod dw鎩k� na parterze.
- Zaraz... To ja mieszkam pod dw鎩k�!
- Chwila... Jacu�?
- Tata? |

|
7.66 |
| |
dziadzio |
Od operatora sieci:
- Tw鎩 dotychczasowy numer telefonu - 602 333 333, zosta� zamieniony na - 602 33 33 33. Za utrudnienia przepraszamy. |

|
7.66 |
| |
|
owow |
Nauczycielka pyta Jasia:
- Jasiu czy wiesz co jest d逝窺ze - Wis豉 czy Bug?
Jasio odpowiada:
- Tak, Wis豉.
- A o ile metr闚?
- O dwie litery. |

|
7.66 |
| |
strielok |
Jedzie ch這p razem z bab� wozem. Jad� tak, jad� i ch這p patrzy - wymija ich rowerzysta bez g這wy. Ch這p nic sobie z tego nie robi i jedzie dalej. Patrzy a tutaj motorowerzysta bez g這wy ich wymija. Ch這p dalej olewa sytuacj�. Jad� dalej, patrzy a tutaj motocyklista bez g這wy, jeden, drugi, trzeci. Na to ch這p si� odwraca do baby siedz帷ej na tyle i m闚i:
- Halina, podnie� kos� wy瞠j. |

|
7.66 |
| |
Toinok |
Facet na imprezie m闚i do blondynki:
- Id� zobacz, czy Ci� nie ma za rogiem.
A druga blondynka m闚i:
- G逝pia, ja bym zadzwoni豉. |

|
7.66 |
| |
roni10 |
Pi趾arz wraca do domu ze smutn� min�.
- Co si� sta這? - pyta go 穎na. - Przegrali軼ie?
- Nie. Zmieniam barwy klubowe.
- Sprzedali Cie do innego klubu?
- Gorzej, oddali za darmo. |

|
7.66 |
| |
natalis22 |
M闚i pies do psa:
- Wiesz... Szczeka貫m.
- To dziwne... Bo ja szcz� moczem... |

|
7.65 |
| |
007majusia007 |
Wielki hipermarket. Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawce, daj帷 mu jeden dzie� okresu pr鏏nego, 瞠by go przetestowa�. Po zamkni璚iu wzywa szef nowego sprzedawce do biura :
- No to ile dzi� zrobi� pan transakcji? - pyta.
- Jedn�, szefie.
- Co? Jedn�?! Nasi sprzedawcy maj� 鈔ednio sze嗆dziesi徠, siedemdziesi徠 transakcji w ci庵u dnia! A w豉軼iwie, to ile pan utargowa�?
- Trzysta osiemdziesi徠 tysi璚y dolar闚.
Szefa zatka這.
- Ile? Na Boga, co pan sprzeda�?!
- No na pocz徠ku sprzeda貫m ma造 haczyk na ryby.
- Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesi徠 tysi璚y?
- Potem przekona貫m klienta, 瞠by wzi掖 jeszcze 鈔edni i du篡 haczyk. Nast瘼nie przekona貫m go, 瞠 powinien wzi望 jeszcze 篡趾�. Sprzeda貫m mu trzy rodzaje: cienk�, 鈔edni� i grub�. Wdali鄉y si� w rozmow�. Spyta貫m, gdzie b璠zie 這wi�. Powiedzia�, 瞠 na Missouri, dwadzie軼ia mil na p馧noc. W zwi您ku z tym sprzeda貫m mu jeszcze wiatr闚k�, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce, poniewa� tam mocno wieje. Przekona貫m go, 瞠 na brzegu ryby nie bior�, no i tak poszli鄉y wybra� 堯d� motorow�. Spyta貫m go, jakie ma auto i powiedzia貫m, 瞠 ma za ma貫, aby odwie潭 堯d�, w zwi您ku z czym sprzeda貫m mu przyczep�.
- I wszystko to sprzeda� pan cz這wiekowi, kt鏎y przyszed� sobie kupi�, jedyny haczyk na ryby?!
- Nieee. On przyszed� z zamiarem kupienia podpasek dla swojej 穎ny. Zaproponowa貫m mu, 瞠 skoro w weekend nici z seksu, to mo瞠 pojecha豚y przynajmniej na ryby. |

|
7.65 |
| |
wika |
Po czym pozna�, 瞠 blondynka wys豉豉 faks?
- Nakleja na nim znaczek pocztowy. |

|
7.65 |
| |
Ronnie |
14 lipca 1410 roku, w przeddzie� s豉wnej bitwy pod Grunwaldem, wojska polskie i krzy瘸ckie podobnie jak ich wodzowie, Jagie陶o i Urlich von Jungingen t璕o sobie popili. Na drugi dzie�, kiedy mia豉 si� rozegra� bitwa, wszyscy mieli kaca i nikt nie mia� si� na walk�. Wodzowie uradzili, 瞠 wystawi� po jednym zawodniku z ka盥ego obozu, a Ci b璠� bili si� na 鄉ier� i 篡cie. Ten, kt鏎y wygra da wygran� swojemu pa雟twu. Krzy瘸cy wystawili ogromnego rycerza w zbroi, na wielkim koniu okutym w ko雟k� zbroj�. Jagie陶o wszed� do polskiego obozu i zapyta�:
- Kto z Was dzielni wojowie zmierzy si� z tym rycerzem?
Z obozu dosz造 go tylko j瘯i skacowanych woj闚. Nagle podni鏀� si� 80-letni dziadunio i m闚i:
- Ja p鎩d�, Wasza Wysoko嗆.
Jagie陶o domy郵aj帷 si�, 瞠 bitwa i tak jest ju� przegrana zgodzi� si� na to. Polacy wystawili dziadka, kt鏎y ledwo trzyma� ogromny miecz ca造 si� trz瘰帷. Kiedy polscy rycerze zobaczyli, 瞠 Krzy瘸k naciera z impetem na dziadka, zacz瘭i krzycze�:
- Dziadek w nogi! W nogi!
Zakot這wa這 si�, w powietrze wzbi造 si� tumany kurzu, kiedy Krzy瘸k dopad� dziadunia. Gdy kurz opad�, wszyscy spojrzeli na pole walki, a tam le瘸� Krzy瘸k z odr帳anymi nogami, a nad nim dziadek trz瘰帷 si� m闚i�:
- Masz szcz窷cie, 瞠 krzyczeli: "w nogi", bo bym Ci 貫b odr帳a�! |

|
7.65 |
| |
maikel |
Jasiu idzie do taty i m闚i:
- Tato, alkohol podro瘸�. To znaczy 瞠 b璠ziesz mniej pi�?
- Nie, Ty b璠ziesz mniej jad�. |

|
7.65 |
| |
ltomek |
Przychodzi ma造 Jasio do apteki i m闚i do aptekarza:
- Prosz� mi da� co� do zapobiegania ci捫y.
Aptekarz si� zdenerwowa� i reprymenduje Jasia:
- Po pierwsze - to o takim czym� m闚i si� szeptem, a nie na ca造 g這s.
- Po drugie - to nie jest dla dzieci.
- Po trzecie - niech ojciec sobie sam przyjdzie.
- Po czwarte - s� tego r騜ne rozmiary.
Jasiu te� si� w tym momencie wkurzy�, wi璚 m闚i:
- Po pierwsze - w przedszkolu uczyli mnie, 瞠by m闚i� g這郾o i wyra幡ie.
- Po drugie - to nie jest "nie dla dzieci", tylko przeciwko dzieciom.
- Po trzecie - to nie dla ojca, tylko dla mamy.
- Po czwarte - mama jedzie do sanatorium i potrzebuje wszystkie rozmiary.
|

|
7.65 |
| |
ltomek |
Poniewa� Pan B鏬 interesuje si� losem student闚, na pocz徠ku tego semestru pos豉� Ducha 安. na Ziemi�, aby ten zda� mu relacj�, jak to studenci si� ucz�. Duch 安. rzek�:
- AWF nic nie robi.
- Medycyna kuje.
- Polibuda chleje.
Po pewnym czasie, Pan B鏬 znowu poprosi� Ducha 安. o sprawdzenie, co dzieje si� ze studentami.
- AWF zaczyna si� uczy�.
- Medycyna kuje.
- Polibuda chleje.
Ostatnio znowu by豉 wizyta Ducha 安. wiadomo - sesja.
- I c騜 porabiaj� nasi studenci? - spyta� Pan B鏬.
- AWF si� uczy.
- Medycyna kuje.
- Polibuda modli si�.
- I oni zdadz�! - rzek� B鏬. |

|
7.65 |
| |
anonim2521 |
Nauczycielka na lekcji do dzieci:
- Kim jest dla nas B鏬?
Zg這si豉 si� Magda:
- Jest pasterzem.
- A kim my jeste鄉y dla Boga? - pyta si� znowu nauczycielka.
Nagle cisza w klasie nikt nie odpowiada. Wtem zg豉sza si� Jasiu
- Jeste鄉y stadem baran闚. |

|
7.64 |
| |
marcin1502 |
- Dlaczego k豉dziesz mokr� chusteczk� na 軼ianie?
- Tata kaza� mi zrobi� mokry obk豉d w miejscu, w kt鏎ym si� uderzy貫m. |

|
7.64 |
| |
jajko267 |
Siedzi biedny Rumun przy drodze i smaruje chleb g闚nem. Przechodzi ko這 niego bogaty Anglik, staje i m闚i:
- Bieda Rumun?
- A no bieda.
Rzuci� mu Anglik 5 funt闚 i poszed� dalej. Nast瘼nie idzie bogaty Niemiec, patrzy i m闚i:
- Bieda Rumun?
- A no bieda.
Rzuci� mu 5 euro i poszed� dalej. Idzie skromny Polak i pyta:
- Bida Rumun?
- A no bida.
- To po ch** tak grubo smarujesz? |

|
7.64 |
| |
asia10 |
- Jasiu, taki brudny nie p鎩dziesz do szko造!
- Dobrze mamusiu, nie p鎩d�.
|

|
7.64 |
| |
|