|
|
Dowcipy Śmieszne Kawały - Witamy w serwisie Wcipy.pl |
|
Serwis Wcipy.pl jest najlepszym sposobem i miejscem aby poprawić sobie humor. Znajdziesz tutaj śmieszne kawały i dowcipy o Bacy, blondynkach, fąfarze, kobietach, babie, studentach, teściowych a także czarny humor, komentarze sportowe, listy i podania, ogłoszenia, rymy i wierszyki, wiersze na Walentynki, zagadki matematyczne, złote myśli, śmieszne nazwiska, śmieszne smsy i inne... Tylko dobry humor i najlepsze dowcipy, kawały w sieci! |
|
Hepulka |
Wiejska dyskoteka. Stoi samotnie dziewczyna - nikt z nią nie tańczy.
Nagle podbiega do niej jakiś chłopak i zaczynają tańczyć.
Ona:
- Powiedz mi, czy jesteś stąd?
- Tak.
- To dlaczego Ciebie wcześniej nie widziałam?
- Siedziałem... 15 lat.
- Tak? A za co?
- Zabiłem swoją żonę siekierą!
Ona poprawia włosy, obciąga sukienkę, zalotnie mruży oczy i mówi z figlarnym uśmiechem:
- Więc jesteś wolny?.... |

|
5.17 |
| |
NAJWYŻEJ OCENIANE DOWCIPY I KAWAŁY |
mloda1556 |
Pani do Jasia:
- Jasiu, czy tata nadal odrabia za Ciebie lekcje?
- Nie... Ta ostatnia jedynka Go załamała. |

|
9.21 |
| |
Admin |
Nauczyciel napisał w dzienniczku uczennicy:
- Pańska córka Zosia jest nieznośną gadułą.
Nazajutrz dziewczynka przyniosła dzienniczek z adnotacją ojca:
- To pestka gdyby pan słyszał jej matkę! |

|
9.08 |
| |
piotreek10 |
Jest 5 koszyków. W każdym z nich jest 5 jabłek.
W jednym jabłku są 3 robaki. Każdy z nich przyprowadził do jabłka 4 młode. Ile jest robaków?
|

|
9.05 |
| |
virgusia85 |
Do Kowalskich przyjechała z wizytą babcia i pyta Pawełka:
- Wnusiu, dobrze się chowasz?
- Staram się. Ale mama i tak zawsze mnie w końcu znajdzie i wykąpie. |

|
9.04 |
| |
paula9521 |
Jaś i Małgosia na spacerze:
- Och kochany, nie potrafię opisać tego uczucia, które porusza moje wnętrze.
- Ze mną jest to samo. Nie powinniśmy byli popijać tych śliwek browarem. |

|
9.02 |
| |
|
puchatek |
- Cześć, jestem Darek. Pije od 20 lat. Przyszedłem tutaj, bo podobno rozwiązujecie problemy związane z alkoholem.
- Oczywiście. Powiedz nam, jak możemy Ci pomóc?
- Brakuje mi 1,50 zł. |

|
9.01 |
| |
Karmi_xD |
- Od przyszłego tygodnia przestanę pić.
- Akurat Ci wierzę. Mogę się założyć, że będziesz dalej pić.
- A o co się założymy?
- O pół litra wyborowej. |

|
8.93 |
| |
Daemon-k- |
Dzień dobry. To kontrola snu:
- Czy nie gryzie Cię mucha?
- Czy nie chodzi po Tobie pająk?
- Czy poduszka nie jest za twarda?
- Czy słodko Ci się śpi?
Dziękujemy za wypełnienie ankiety. Za pół godziny następna kontrola. |

|
8.93 |
| |
piechnik |
Przychodzi facet do pracy i pyta się:
- Mogę u pana pracować?
- Może pan a zna pan angielski?
- A po co mi angielski na polskiej budowie w Polsce?
- Pokaże panu po co.
Idą na budowę i facet woła:
- Łom dej!
- Co dej!?
- Łom dej!
- Gdzie dej!?
- Tu dej!
- OK! |

|
8.91 |
| |
justyna4566 |
Kasia zasypia na stojąco przed tablicą.
- Co robiłaś w nocy? - pyta nauczycielka.
- Stałam całą noc przed lustrem z zamkniętymi oczami.
- Ale po co?
- Chciałam zobaczyć jak wyglądam kiedy śpię. |

|
8.90 |
| |
|
Admin |
Dwa psy, pudel miniaturka i owczarek spotykają się w szpitalu dla zwierząt. Owczarek pyta pudełka: A ty tu co robisz?
- Miałem pecha, nasikałem na dywan w salonie i państwo postanowili mnie uśpić. A ty?
- Zobaczyłem panią gdy pastowała podłogę, tyłek w niebo, żadnych majtek. Nie mogłem się powstrzymać!
- I co, teraz ciebie uśpią? - pyta pudełek.
- Nie, dlaczego dziwi się owczarek, maja mi tylko spiłować pazury... |

|
5.50 |
| |
Hepulka |
- Co byś powiedziała na kolację u mnie dziś wieczorem? Może o 19:00?
- Z przyjemnością. Będę punktualnie o 19:00.
- Bądź o 17:00, przecież kolacja sama się nie zrobi!? |

|
5.13 |
| |
Pato |
Więzień składa zażalenie dyrektorowi więzienia:
- To skandal! Podano mi obiad do celi, a ja w ziemniakach znalazłem nabity rewolwer, a w steku jakąś stalową piłę... |

|
5.82 |
| |
mati111 |
Teściowa chciała sprawdzić zięciów czy ją w ogóle lubią. Postanowiła, że wskoczy do studni i będzie udawała, że się topi. Jak wskakiwała trzymała się liny. Przyjechał pierwszy zięć, no to teściowa buch do studni. Zięciu podbiega, patrzy - teściowa. Wyciąga ją ze studni i odnosi do domu. Rano budzi się, widzi przed domem stoi maluch z napisem - Od teściowej dla zięcia.
Przyjechał drugi zięć, teściowa ten sam numer. Zięć ją ratuje. Rano wstaje, a tam polonez z napisem - Od teściowej dla zięcia.
Przyjechał trzeci zięć. Teściowa stary numer. Zięć podbiega do studni odcina linę, na której wisiała teściowa. Teściowa się topi. Zięć rano wstaje a tam ferrari z napisem - Dla kochanego zięcia - teść. |

|
7.11 |
| |
007majusia007 |
Wielki hipermarket. Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawce, dając mu jeden dzień okresu próbnego, żeby go przetestować. Po zamknięciu wzywa szef nowego sprzedawce do biura :
- No to ile dziś zrobił pan transakcji? - pyta.
- Jedną, szefie.
- Co? Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio sześćdziesiąt, siedemdziesiąt transakcji w ciągu dnia! A właściwie, to ile pan utargował?
- Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów.
Szefa zatkało.
- Ile? Na Boga, co pan sprzedał?!
- No na początku sprzedałem mały haczyk na ryby.
- Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy?
- Potem przekonałem klienta, żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk. Następnie przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu trzy rodzaje: cienką, średnią i grubą. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem, gdzie będzie łowić. Powiedział, że na Missouri, dwadzieścia mil na północ. W związku z tym sprzedałem mu jeszcze wiatrówkę, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go, jakie ma auto i powiedziałem, że ma za małe, aby odwieźć łódź, w związku z czym sprzedałem mu przyczepę.
- I wszystko to sprzedał pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić, jedyny haczyk na ryby?!
- Nieee. On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony. Zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu, to może pojechałby przynajmniej na ryby. |

|
7.65 |
| |
|
sterydziarz132 |
W szkole pani prosi Jasia:
- Wymień cztery zwierzęta afrykańskie.
- Słoń i trzy żyrafy.
|

|
6.85 |
| |
Admin |
Co powiedziała mama do blondynki przed jej randką?
- Jeśli nie będziesz w łóżku przed północą, wracaj do domu. |

|
5.60 |
| |
Hepulka |
- Maryś powiedz jak Ty to robisz, że te baby tak na ciebie lecą ?
- Sam nie wiem. Tak czasem nawet siądę se przed chałupą, założę ch*ja na kolano i myślę i myślę...
|

|
5.09 |
| |
Hepulka |
Matka odbiera telefon:
- Halo, czy mogłabym rozmawiać z Jasiem?
- A, kto dzwoni?
- Jego dziewczyna.
- Ale która?
- Już żadna! |

|
5.19 |
| |
Admin |
Przychodzi małe dziecko do apteki i się pyta:
- Czy to pani sprzedaje tran?!
- Tak, to ja.
- Ty ŚWINIO! |

|
7.84 |
| |
|
|
|
|
1. Hepulka [1048] 2. . _ - +. _ - + [79] 3. BlaXo aXXo [70] 4. Ravendalath [23] 5. MrSuchar [18] 6. zapachbezowy [14] 7. AKle [14] 8. virgusia85 [8] 9. Xdmen [5] więcej...
|
|
1. Hepulka [1048] 2. . _ - +. _ - + [79] 3. BlaXo aXXo [70] 4. Ravendalath [23] 5. MrSuchar [18] 6. zapachbezowy [14] 7. AKle [14] 8. virgusia85 [8] 9. Xdmen [5] więcej...
|
brak |
| |
|
|
|
|
| |
|