puchatek |
Jest ojciec?
- Jest - odpowiada szeptem dziecko.
- To poproś go.
- Nie mogę - szepcze dziecko.
- Dlaczego?
- Bo jest zajęty - szepcze dalej.
- A mama jest?
- Jest.
- To poproś mamę.
- Nie mogę. Też jest zajęta.
- A czy oprócz mamy i taty jest jeszcze ktoś w domu?
- Tak, policja - potwierdza nadal szeptem maluch.
- No to poproś Pana policjanta.
- Nie mogę, jest zajęty.
- Czy jeszcze ktoś jest w domu?
- Straż pożarna, ale Pan strażak też jest zajęty.
- Powiedz mi dziecko, co oni wszyscy robią u was w domu?
- Szukają.
- Kogo?
- Mnie... |

|
5.07 |
| |
virgusia85 |
Do Kowalskich przyjechała z wizytą babcia i pyta Pawełka:
- Wnusiu, dobrze się chowasz?
- Staram się. Ale mama i tak zawsze mnie w końcu znajdzie i wykąpie. |

|
5.69 |
| |
virgusia85 |
Syn pyta ojca:
- Tatusiu, wiesz może co się dzieje z ludźmi kiedy umrą?
- No cóż synku... Prawda jest taka, że zamieniają się w proch i kurz.
- To wygląda na to, że pod moim łóżkiem już paru umarło. |

|
6.24 |
| |
virgusia85 |
- Synku, przed godziną w szafce były dwa ciastka, teraz jest tylko jedno. Co się stało?
- To nie moja wina. Było ciemno i nie zauważyłem tego drugiego. |

|
7.11 |
| |
puchatek |
- Mamo, spełniliśmy dziś we trzech dobry uczynek. Przeprowadziliśmy staruszkę przez jezdnię.
- To bardzo dobrze, ale dlaczego we trzech?
- Bo stawiała opór. |

|
7.08 |
| |
virgusia85 |
W kościele za chwilę ma się odbyć ślub. Młoda para zbliża się powoli do ołtarza. Wśród zebranych gości jest mała dziewczynka, która pyta mamę:
- A dlaczego panna młoda jest tak ślicznie ubrana w białą sukienkę?
- Widzisz córeczko, Ona chce wszystkim pokazać, jaka jest bardzo szczęśliwa - odpowiada matka.
- To dlaczego pan młody jest ubrany na czarno? |

|
6.19 |
| |
virgusia85 |
Dzieci modlą się w przedszkolu:
- Proszę Cię Jezu, żeby moja mamusia miała więcej pieniążków - prosi Maja.
- Niech pójdzie do "ściany" i sobie wyjmie - znajduje rozwiązanie czteroletni Kuba. |

|
3.87 |
| |
virgusia85 |
Bartek ucząc się znaku krzyża, ciągle się mylił. W końcu zmęczony powtarzaniem oświadczył:
- Przepraszam Cię Boże, ale nie umiem się z Tobą pożegnać. |

|
5.75 |
| |
virgusia85 |
Dwóch malców siedzi w piaskownicy i dyskutuje:
- Mój tata jest najszybszy na świecie!
- A wcale, że nie!
- A wcale, że tak! Jest urzędnikiem. Pracuje codziennie do piątej, a w domu jest piętnaście po czwartej. |

|
6.98 |
| |
virgusia85 |
- A my mamy w domu wszystko! - chwali się koleżankom mała Ala.
- Skąd wiesz?
- Bo jak tata przywiózł z delegacji gitarę, to mama powiedziała że tylko tego brakowało. |

|
6.48 |
| |
virgusia85 |
- Mamo, jak będę duży, to ożenię się z Kasią.
- Synku, ale na ślub muszą zgodzić się dwie osoby!
- Fajnie... To ożenię się jeszcze z Anią. |

|
8.79 |
| |
domi |
- Tato co robią bałwany latem?
- Pracują u mnie w barze. |

|
5.75 |
| |
Lennly8 |
Do Nowaków przyjechała w odwiedziny babcia:
- Wnusiu, dobrze się chowasz? - pyta.
- Staram się-wzdycha Pawełek. Ale mama i tak zawsze mnie znajdzie i wykąpie... |

|
8.62 |
| |
puchatek |
Ośmiolatek wchodzi do knajpy i woła na kelnerkę:
- Hej kochanie... Podaj mi proszę setkę wódki!
- Chcesz żebym przez Ciebie miała kłopoty? - pyta kelnerka.
- To później. Najpierw muszę się napić... |

|
7.56 |
| |
puchatek |
Uczeń stoi przed tablicą, rozwiązuje zadanie, ale męczy się niemiłosiernie. Za bardzo mu to nie idzie, więc co chwilę pluje w ręce i wciera ślinę we włosy. Nauczycielka patrzy ze zdziwieniem i pyta się go:
- Zygmuś! Dlaczego wcierasz ślinę we włosy?
- Bo wczoraj słyszałem, jak mamusia mówi tatusiowi: Pośliń główkę, a zobaczysz, że od razu pójdzie ci lepiej... |

|
5.56 |
| |
|
puchatek |
Nauczycielka pyta dzieci:
- Jakie są rodzaje pieniądza?
- Metalowe, np. monety - odpowiada Wiera.
- Papierowe banknoty - odpowiada Kasia.
- I są jeszcze drewniane - mówi Moniczka.
- Jakże to? - pyta nauczycielka.
- Sama wczoraj słyszałam, jak mama tacie mówiła, że sąsiadka dostała nowe futro za kilka lasek. |

|
6.84 |
| |
puchatek |
Dwójka maluchów zagląda przez dziurkę od klucza do sypialni rodziców. Chłopiec mówi do siostry:
- Co za paskudztwo... A nam nawet w nosie nie pozwalają podłubać. |

|
5.73 |
| |
virgusia85 |
Babcie rozmawiają o swoich wnukach:
- Mój będzie ogrodnikiem, bo cały dzień siedzi w ogródku i grzebie w ziemi.
- Mój będzie lekarzem, bo cały dzień bandażuje lalki.
- A mój będzie pilotem, bo cały dzień macza szmatę w benzynie, wącha ją i mówi - Babciu, ale odlot... |

|
7.95 |
| |
natalis22 |
- Mamusiu, czy mogę iść się pobawić?
- Z tą dziurą w rajstopach?
- Nie... Z tą Jolą z drugiego piętra. |

|
7.01 |
| |
virgusia85 |
W kościele za chwilę ma się odbyć ślub. Młoda para zbliża się powoli do ołtarza. Wśród zebranych gości jest mała dziewczynka, która szeptem pyta swoją mamę:
- Mamusiu, a dlaczego panna młoda jest tak ślicznie ubrana w białą sukienkę?
- Bo widzisz córeczko, ona chce wszystkim pokazać, jaka jest bardzo szczęśliwa - odpowiada matka.
- To dlaczego pan młody jest ubrany na czarno? |

|
7.84 |
| |
princessa. |
Dwóch chłopców rozmawia w przedszkolu:
- Mój tata pływa w marynarce - chwali się pierwszy.
- A mój w kąpielówkach - odpowiada drugi. |

|
8.23 |
| |
RaViX97 |
Dwóch gości siedzi w kinie - pierwszy mówi:
- Podobał Ci si film.
- Nie.
- To czego bijesz brawo?
- Bo już się skończył. |

|
8.11 |
| |
virgusia85 |
Położna wychodzi do oczekującego ojca z trójką noworodków na rękach:
- Nie przeraził się pan, że tyle ich?
- Nie.
- No to niech pan te trzyma, ja lecę po resztę. |

|
7.04 |
| |
puchatek |
Siedmioletni chłopczyk wraca ze szkoły. Podjeżdża samochód. Kierowca odsuwa szybę i mówi:
- Wsiadaj do środka, dam Ci 10 zł i lizaka.
Chłopczyk nie reaguje i przyspiesza kroku. Samochód powoli toczy się za nim. Znowu się zatrzymuje:
- No wsiadaj, dam Ci 20 zł, lizaka i chipsy.
Chłopczyk ponownie kręci głową i przyspiesza kroku. Samochód powoli jedzie za nim:
- No nie bądź taki! Moja ostatnia oferta: 50 zł, chipsy i cola.
- Oj, odczep się tato. Skoro kupiłeś matiza, to musisz z tym żyć. |

|
5.75 |
| |
puchatek |
- Bolku, jak nazywał się Chrobry?
- Nie wiem.
- No, przecież tak jak Ty.
- Nowak? |

|
7.18 |
| |
puchatek |
Jasiu jakie wykształcenie ma Twój tatuś?
- Osiem klas i wszystkie pierwsze. |

|
8.04 |
| |
puchatek |
Dzieci w przedszkolu:
- Piotrusiu, co jesz?
- Mięsko.
- A skąd masz?
- Przypełzło. |

|
7.71 |
| |
puchatek |
Pierwszy września, nowa klasa, nowa nauczycielka.
Pani rozgląda się po klasie i widzi trzech identycznych chłopców, więc pyta jakie mają imiona. Jeden mówi Piotruś, drugi Pawełek, a trzeci zachrypniętym, zniszczonym głosem Mietek. Pani zaintrygowana pyta:
- Mieciu, dlaczego masz taki dziwny głos?
- Było nas trzech, a mama miała tylko dwa cycki, więc musiałem pić browar. |

|
7.33 |
| |
puchatek |
Idzie synek z ojcem przez park i widzi jak spółkują dwa psy, więc pyta:
- Tato co te pieski robią?
- Ten z góry, pcha tego z dołu żeby już poszedł do domu.
- Oj to dobrze tatusiu, że przybiłeś stół do podłogi w kuchni, bo listonosz by mamusię na pocztę zapchał. |

|
7.02 |
| |
oluska106 |
- Dzieci, nie widziałyście mojego sitka?
- Tak, ale było dziurawe i wyrzuciliśmy. |

|
7.27 |
| |
|